14-letnia Amelia zaginęła na Przystanku Woodstock. Na imprezę pojechała z rodzicami

Adrian Hadasz
Amelia Świerkowska zaginęła na Przystanku Woodstock
Amelia Świerkowska zaginęła na Przystanku Woodstock
14-letnia Amelia Świerkowska zaginęła na Przystanku Woodstock w Kostrzynie nad Odrą 3 sierpnia. Skontaktowaliśmy się z rodzicami dziewczynki, którzy rzucili światło na okoliczności tego zdarzenia. 14-latka na imprezę do Kostrzyna n. Odrą pojechała z całą rodziną. Odnalazła się po 16 dniach poszukiwania.

Zaginęła Amelia Świerkowska. Ostatni raz widziana była na Przystanku Woodstock

AKTUALIZACJA 22 SIERPNIA 2017
Amelia odnalazła się po 16 dniach. Jest już w ośrodku wychowawczym w Podcierniu pod Warszawą.

CZYTAJ TAKŻE:
ZAGINĘŁA 17-LATKA. ZOSTAWIŁA 2-LETNIE DZIECKO. SZUKAJMY JEJ

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY

Informację o zaginięciu 14-letniej Amelii Świerkowskiej w Kostrzynie nad Odrą udostępnił oficjalny fanpage Przystanku Woodstock. Amelia zaginęła 3 sierpnia. 6 sierpnia sprawa wpłynęła na policję.

- 14-letnia Amelia przyjechała z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego wspólnie z rodzicami na Przystanek Woodstock - mówi rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. - Była z rodzicami na przepustce. 3 sierpnia oddaliła się od rodziców i od tego czasu nie ma z nią kontaktu. 6 sierpnia zostało złożone zawiadomienie o tym, że Amelia nie powróciła do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego.

Od tego momentu prowadzone są czynności w sprawie, mające na celu znalezienie Amelii.

Sobota (5 sierpnia) była ostatnim dniem Przystanku Woodstock 2017. Z całą pewnością na festiwalu nie było jeszcze tak dużej liczby osób. Pole w Kostrzynie było wypełnione po brzegi.Zobacz też: Woodstock 2017: Zabawa podczas wieczornych koncertówTo niewiarygodne, ile osób dojechało na Przystanek Woodstock z piątku na sobotę. Ale też można tego się spodziewać, bowiem w piątek (4 sierpnia) korek na drodze dojazdowej do Kostrzyna miał kilka kilometrów. Jak zwykle też do bawiących się na woodstockowym polu dołączyli ci, którzy przyjeżdżają z ciekawości.Ostatni dzień Przystanku Woodstock upłynął pod znakiem takich wydarzeń jak superkoncerty, ciekawi goście ASP, wielka parada motocyklistów, runmageddon. Ale jak zwykle toczyło się normalne, festiwalowe życie, z kolejkami po jedzenie i pod prysznice.Jak zwykle w sobotę po południu zaniemówił  Jurek Owsiak i już ciężko było mu śpiewać zwyczajowe "Sto lat". Jak zwykle po południu spadł deszcz, na szczęście padało dość krótko.I jak zwykle wszyscy żałowali, że to już koniec imprezy.Przeczytaj też:  Woodstock 2017: Dziewczyny, które "upolował" fotoreporter  Przeczytaj też:   Woodstock 2017: Od zakochanych par bije ogromna dawka szczęścia [ZDJĘCIA, WIDEO] Przeczytaj też:   oodstock 2017: W błocie taplają się i starzy i młodzi [WIDEO, ZDJĘCIA]Przeczytaj też:   Woodstock 2017: Tak wygląda festiwal z lotu ptaka [ZDJĘCIA]

Woodstock 2017: Ale się działo! Trzeciego dnia na festiwalu ...

- Na początek chcemy ustalić gdzie ta osoba się w ogóle znajduje. Mamy już pewne sygnały i kontaktujemy się z jednostkami w całej Polsce, po to by sprawić, żeby Amelia wróciła do ośrodka, w którym ma przebywać - podsumowuje rzecznik.

Udało nam się skontaktować z rodzicami Amelii, którzy rzucili nowe światło na całą sprawę.
Okazuje się, że 14-latka sprawiała wcześniej już problemy wychowawcze. I niejednokrotnie uciekała z domu.

- Mieszkamy w województwie lubelskim, we Włodawie - mówi nam mama zaginionej. - Pojechaliśmy całą rodziną 3 sierpnia do Kostrzyna na Woodstock. Rozłożyliśmy się na polu namiotowym, po czym zaczęliśmy chodzić po różnych koncertach. Amelia powiedziała nam w pewnym momencie, że idzie się na jeden przejść. Nie wydało nam się to w żaden sposób podejrzane, ale niestety już nie wróciła.

Czy Amelia mogła wpaść w złe towarzystwo?

- Amelia bardzo szybko potrafi nawiązywać nowe znajomości. Parę minut i już ma nowego znajomego. Jest bardzo sprytna pod tym względem. Są to koledzy i koleżanki, którzy są o wiele starsi od niej, mają często po 20-25 lat.

Na woodstockowym polu nie sposób oderwać od nich wzroku. Mówimy oczywiście o pięknych dziewczynach. Zobaczcie fotografie tych, które wpadły w oko reporterom "GL" trzeciego dnia festiwalu.Zobacz: Woodstock 2017: Dziewczyny z polaNa Przystanku Woodstock niektóre z dziewczyn stawiają na nonszalanckie przebrania, inne chętnie pokazują swoje atuty. Jedne chętnie ruszają na błotne kąpiele, a inne chodzą z takim wdziękiem, że nie sposób ich nie zauważyć. I chociaż woodstockowiczka jest wyjątkowa, to łączy je jedna rzecz: każda z nich emanuje radością. Taki właśnie klimat rządzi Przystankiem Woodstock! Zajrzyjcie do naszej zdjęciowej galerii i zobaczcie, które z dziewczyny wpadły nam w oko i... w obiektyw. Są piękne, kolorowe i jedyne w swoim rodzaju.Zobacz  też:   oodstock 2017: W błocie taplają się i starzy i młodzi [WIDEO, ZDJĘCIA] Zobacz też:   Woodstock 2017: Od zakochanych par bije ogromna dawka szczęścia [ZDJĘCIA, WIDEO] Zobacz też:  Woodstock 2017: Dziewczyny, które "upolował" fotoreporter

Woodstock 2017: Dziewczyny, które wpadły nam w oko trzeciego...

Nie było to pierwsze zniknięcie Amelii

- Uciekała nam już parę razy, nie jest to pierwsza taka sytuacja. Teraz przebywa w ośrodku wychowawczym w Podcierniu. Wzięliśmy ją po prostu na wakacje. Córka nie chodziła w ogóle do szkoły i uciekała już wcześniej z domu. Przydzielono jej kuratora, którego również kompletnie zignorowała. Robiła co chciała, a my jesteśmy bezradni.

Wystartowały koncerty ostatniego, trzeciego dnia Przystanku Woodstock 2017. I to jak wystartowały! Nocny Kochanek rozpalił publikę do czerwoności. Zabawa trwała pod sceną i w woodstockowym błocie.W chwili, gdy piszemy do Was te słowa, jest już po koncercie Nocnego Kochanka. Na scenie jest teraz Dub Inc., który genialnie buja woodstockową publicznością. Zobaczcie zabawę na woodstocku na naszych zdjęciach.Zobacz też wideo: Woodstock 2017: Zabawa podczas wieczornych koncertówPrzeczytaj też:  Woodstock 2017: Dziewczyny, które "upolował" fotoreporter

Woodstock 2017: Ostatni dzień festiwalu i szalona zabawa w b...

Amelia w ośrodku wychowawczym powinna stawić się do 25 sierpnia.

- Najprawdopodobniej Amelia jest w tym momencie w Warszawie. Zapisała się do zamkniętej facebookowiej grupy ludzi, którzy poszukują tam pracy i zamieściła ogłoszenie o tym, że może zostać nianią. Napisała w nim, że ma 19 lat - mówi dalej mama zaginionej.

Jeżeli ktoś posiada jakiekolwiek informacje na temat miejsca pobytu 14-letniej Amelii Świerkowskiej, może skontaktować się z policją lub zadzwonić pod numer 22 654 70 70 do Fundacji Itaka Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych, które zamieściło ogłoszenie o zniknięciu dziewczynki na swojej stronie.

Tych przestępczyń szuka policja. Poznajecie? Oto nazwiska

BMW=Będziesz Miał Wypadek. Czy to sprawiedliwy osąd? ZOBACZ

KLIKNIJ PONIŻEJ I POBIERZ
500 ZŁ NA DZIECKO WNIOSKI + FORMULARZE

KLIKNIJ W OBRAZ I ZOBACZ JAK PRAWIDŁOWO WYPEŁNIĆ WNIOSEK W PROGRAMIE RODZINA 500 PLUS

Wielka woda 1997. Zobacz niezwykły dokument multimedialny, który przygotowaliśmy z okazji 20-rocznicy wydarzeń z lipca 1997 roku. Archiwalne filmy, zdjęcie i teksty. Zachęcamy, by oglądać w trybie pełnoekranowym komputera.

Mistrzowie Handlu woj. śląskiego - finał plebiscytu Dziennika Zachodniego
Wielka Gala Mistrzów Handlu ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Materiał oryginalny: 14-letnia Amelia zaginęła na Przystanku Woodstock. Na imprezę pojechała z rodzicami - Dziennik Zachodni

Komentarze 74

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zdziwiony

Wesoła panienka ponoć się znalazła. I to tydzień temu. Zdrowa i raczej nie bardziej naruszona niż przed zniknięciem. Media z godną podziwu konsekwencją łączą ucieczkę z Przystankiem Woodstock. Jakby się urwała z np pielgrzymki, to też by te sprawy łączono? Gdzie była, kto dał jej schronienie, jedzenie - niestety, nie wiadomo. A szkoda, bo zdaje się, że na to jest jakiś paragraf. Nie szkodzi, że dziewczę jest cwaną, świetnie umiejącą sobie radzić spryciarą. Wg metryki jest dzieckiem.

t
też mam córki
Dobrze, że chce być nianią a nie mamą, bo jakby tak ktoś dał się jej oszukać, że ona ma 19 to już by siedział wiadomo gdzie z obrzydliwym piętnem do końca życia. Oby wróciła do domu, współczuję jej rodzicom, bo ja bym zwariowała jakby moje córki odstawiały takie numery.
W
Wrocławianin
Tak to jest jak się jedzie na typowo lewacki koncert,pełen naćpanych oszołomów ! Mam nadzieję że dziewczynka się odnajdzie cała i zdrowa.
J
JAsia
Skoro była pod opieką ośrodka wychowawczego to nie dlatego ze to zła dziewczynka była ( majac lat 14) ale rodzice nieudolni wychowawczo. Gdzie dziecko na Wodstock zabierac? Dobrze zrobila ze uciekła a kosztami poszukiwań obciążyć rodziców.
b
babcia
U mnie w domu zawsze był jeden środek wychowawczy, nigdy zresztą nie musiał być użyty przez mojego ojca. (kabel od żelazka).
G
Gość
...a potem niech pokazują przelewy miedzy firmami.
q
qwerty
Świetne wybrali miejsce na resocjalizację córeczki. Dużo sukcesów w przyszłości!!!
w
wika
Nie dość, że zguba się odnalazła to jeszcze zostaną dziadkami
W
W Twojej sprawie.
Nawet rodzie nie byli w stanie upilnować. Powinni być ścigani z urzędu za współudział w zaginięciu
B
Brzeszczot

Zdarzyła się tragedia. Zaginęło dziecko i z tego faktu nie można się naśmiewać. Ale pojawia się szereg wątpliwości odnośnie kulisów tego przykrego zdarzenia. Była z rodzicami i miała przepustkę z ośrodka wychowawczego. O co w tym wszystkim chodzi? Co to za rodzice, że córka nie mieszka z nimi. Czyżby to był kolejny konkubinat lub inny jakiś patologiczny tzw. "wolny związek partnerski"? W normalnych polskich rodzinach, gdzie matka i ojciec są małżeństwem (nie mam tu na myśli rejestracji w USC), nie dochodzi do takich zdarzeń, ponieważ rodzice kontrolują swoje dzieci i nie pozwalają im jeździć na tego typu szemrane imprezy. Miejmy nadzieję, że nasz niepodległościowy rząd zlikwiduje ten cały przystanek i uważniej przyjrzy się działalności tego osobnika w czerwonych spodniach i w żółtej koszuli. Podobno jest to syn milicjanta.

J
Justynian
Co trzeba zażywać żeby dziecku dać Mela ,to obciach na całe życie
C
CENZURA
CENZURA
p
precz !!!!!
Dlaczego nie można komentować wywiadu z Jandą?'
MAMY DOŚĆ TEJ WSTRĘTNEJ BABY i jej występów.
Dlaczego Jaśkowiak ją sponsoruje naszymi pieniędzmi?
:-
i takich chorych praw u nas nie ma.
.
na ""Przystanek Jezus"?
Dodaj ogłoszenie