MKTG SR - pasek na kartach artykułów

15 lat minęło

SYLWIA DOBIES
Po 15 latach starań ze strony mieszkańców budynku przy zbiegu ulic Kołłątaja, Wały Chrobrego, Staszica i Piotra Skargi, miasto przeznaczyło pół miliona złotych na jego odnowienie.

Środki te pozwolą na rozpoczęcie prac zaplanowanych na trzy lata. Mieszkaniec bloku i radny powiatowy Ryszard Saprun nie kryje zadowolenia z przyznanych środków, choć trudno przewidzieć, jak remont będzie przebiegał w przyszłości, bo całkowity koszt odnowienia budynku to 5 mln 670 tys. zł. Ma nadzieję, że rozpoczęcie inwestycji pozwoli na zdobycie znacznej części potrzebnych funduszy spoza budżetu.

15 lat minęło

- O potrzebie wyremontowania tego budynku mówiło się i pisało od wielu lat - przypomina R. Saprun. - Mam całą teczkę wycinków prasowych na ten temat. W ciągu 15 lat wydeptałem niejedną ścieżkę do różnych instytucji, namawiając do ratowania tego zabytkowego budynku. Szło to opornie, o czym świadczy fakt, że dopiero trzy lata temu doprowadzono nam tu ciepłą wodę i gaz.
Planowany remont nie przywróci dawnej świetności budynku, ale nada mu estetyczny wygląd. Czworobok przestanie wreszcie szpecić okolice Starego Miasta.

Znikną kałuże

- Nasz budynek ma zostać docieplony, wymieniona będzie w nim stolarka okienna i drzwiowa, przełożone pokrycie dachowe, odnowione zostaną klatki schodowe - opowiada R. Saprun. - Takich oryginalnych klatek nie ma żaden inny budynek w mieście, szkoda więc, żeby dalej tak niszczały. Z wewnętrznego podwórza znikną kałuże, szpecące je przybudówki, powstanie tam mała architektura, chodniki i żywopłoty.
Blok powstał w 1908 roku i był budynkiem z mieszkaniami o wyższym standardzie. Ozdobiony wieżyczkami, otoczony ozdobnym parkanem był reprezentacyjnym obiektem położonym obok zabudowań szpitalnych. Plany renowacji obiektu nie przewidują jednak przywrócenia mu dawnego wyglądu.

Remont z poślizgiem

- Remont miał zostać rozpoczęty już za poprzedniej kadencji rady miasta, ale w budżecie znalazło się wtedy tylko 270 tys. zł, więc szkoda było zaczynać prace z taką kwotą - twierdzi R. Saprun. - Teraz pieniądze są większe, a Bank Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych obiecał przyznać częściowo umarzalny kredyt na termomodernizację.
Mieszkający w tym budynku od 1950 roku R. Saprun był inicjatorem działań na rzecz remontu budynku. Zbierał podpisy mieszkańców pod petycją w sprawie remontu i robił wszystko, by zainteresować tym problemem władze miasta.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska