16-latka zgwałcona w biały dzień na Dolinkach w Gorzowie! Sprawca groził, że jeśli komuś o tym powie, to ją zabije

Zbigniew Borek
- Prowadzimy postępowanie w celu ustalenia sprawcy zgwałcenia 16-latki 25 czerwca w godzinach popołudniowych na gorzowskim osiedlu Dolinki. Ofiara była w tej sprawie przesłuchana przed sądem - mówi Agnieszka Hornicka-Mielcarek, prokurator rejonowy w Gorzowie. Więcej informacji nie podaje ze względu – jak podkreśla - na dobro pokrzywdzonej.
- Prowadzimy postępowanie w celu ustalenia sprawcy zgwałcenia 16-latki 25 czerwca w godzinach popołudniowych na gorzowskim osiedlu Dolinki. Ofiara była w tej sprawie przesłuchana przed sądem - mówi Agnieszka Hornicka-Mielcarek, prokurator rejonowy w Gorzowie. Więcej informacji nie podaje ze względu – jak podkreśla - na dobro pokrzywdzonej. Fot. Tomasz Holod / Polskapresse/ zdjęcie symboliczne
Udostępnij:
16-letnia dziewczyna została napadnięta i zgwałcona na gorzowskim osiedlu Dolinki. Informację potwierdza Prokuratura Rejonowa w Gorzowie. - Sprawca był ubrany na czarno, na twarzy miał maskę. Jest wysoki, szczupły, włosy ma krótkie, około trzydziestki – opisuje krewny ofiary, z którym rozmawiał reporter GL.

Do gwałtu doszło w czwartek 25 czerwca około godziny 17.00 na osiedlu Dolinki. Policja odsyła w tej sprawie do prokuratury, ta nie ujawnia szczegółów sprawy, ale znamy je z relacji krewnego ofiary.

Gwałt na gorzowskim osiedlu Dolinki. Sprawca czekał na ofiarę

– Czekał na nią u dołu schodów, którymi schodzi się do filharmonii od ulicy Widok przy bloku nr 24. Gdy zeszła na dół, chwycił ją, zatkał jej usta jakąś szmatą i zaciągnął w krzaki. Tam zgwałcił. Na koniec powiedział, że ją zabije, jeśli komukolwiek o tym powie – relacjonuje krewny ofiary, z którym rozmawiała GL.

W rozmowie z GL informację potwierdza Agnieszka Hornicka-Mielcarek, prokurator rejonowy w Gorzowie.
- Prowadzimy postępowanie w celu ustalenia sprawcy zgwałcenia 16-latki 25 czerwca w godzinach popołudniowych na gorzowskim osiedlu Dolinki. Ofiara była w tej sprawie przesłuchana przed sądem - mówi Agnieszka Hornicka-Mielcarek. Więcej informacji nie podaje ze względu – jak podkreśla - na dobro pokrzywdzonej.

– Kontakt z nią jest utrudniony, rodzice też nie są w stanie o tym rozmawiać, ale ja temu zwyrodnialcowi nie odpuszczę – mówi roztrzęsiony krewny

Gwałciciel na osiedlu Dolinki w Gorzowie: ubrany na czarno, w masce na twarzy

Krewny zgwałconej dziewczyny informuje, że sprawca był ubrany na czarno, a na twarzy miał maskę. – Taką jak się teraz, w trakcie epidemii nosi. Jest wysoki, szczupły, włosy ma krótkie, około trzydziestki – precyzuje krewny. Zna wiele faktów, bo rozmawiał z dziewczyną i jej rodzicami. – Kontakt z nią jest utrudniony, rodzice też nie są w stanie o tym rozmawiać, ale ja temu zwyrodnialcowi nie odpuszczę – mówi roztrzęsiony krewny.

Sprawę opisał na swoim profilu facebookowym. - Ten drań jest z tego osiedla i może nawet wybrał to miejsce z okna swojego mieszkania. Mieszkałem tam 20 lat i znam te miejsca. Oczywiście mogę się mylić, ale od czegoś muszę zacząć. Ten sk… syn musi odpowiedzieć za to, co zrobił! I jeszcze groził biednej dziewczynie śmiercią! – mówi krewny.

Twierdzi, że dziewczyna była przesłuchiwana „tak jakby jej nie dowierzali”. Jest przekonany, że prędzej czy później sam namierzy sprawcę i… się z nim policzy. – Już dostaję od ludzi sygnały. Np. taki, że ktoś pasujący do opisu był widziany wczoraj na gorzowskim Kwadracie – mówi.

WIDEO:Horror! 9-latka znaleziona w wersalce. Była zakneblowana i związana. Dziecko padło ofiarą brutalnego gwałtu?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie