19-latek zakatował 17-letniego kolegę w Gnieźnie. "Pozostała nam walka o to, żeby ta bestia nigdy nie wyszła z więzienia"

Paweł Brzeźniak
Paweł Brzeźniak
Hanna Komorowska-Bednarek
Hanna Komorowska-Bednarek
Dawid F. trafił do policyjnej celi. Wstępnie, gdy Mateusz jeszcze żył, zarzucono mu pobicie i spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Wiele wskazuje jednak na to, że po tym, jak prokuratura otrzyma wyniki sekcji zwłok, możliwe będzie zarzucenie mu zabójstwa.
Dawid F. trafił do policyjnej celi. Wstępnie, gdy Mateusz jeszcze żył, zarzucono mu pobicie i spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Wiele wskazuje jednak na to, że po tym, jak prokuratura otrzyma wyniki sekcji zwłok, możliwe będzie zarzucenie mu zabójstwa. Gniezno.naszemiasto
Udostępnij:
Trwa policyjne śledztwo w sprawie śmiertelnego pobicia 17-letniego mieszkańca Gniezna. 19-latkowi, który zatłukł swojego kolegę, wstępnie zarzucono pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Czy kwalifikacja czynu zostanie zmieniona?

17-letni Mateusz był nastolatkiem, jakich w Gnieźnie jest dużo. Na co dzień uczył się w technikum TEB Edukacja w Gnieźnie, miał siostrę i był silnie związany ze swoją mamą. Gdy w czwartek wyszedł z domu, nikt nie spodziewał się tragedii, która miała się wydarzyć. Zakatował go jego znajomy, 19-latek.

12 listopada przed godziną 6.00 rano gnieźnieńska policja odebrała telefon od 65-latka, który zgłosił znalezienie w mieszkaniu należącym do członka rodziny przy ul. Cierpięgi młodego chłopaka. Był zakrwawiony i miał zmasakrowaną twarz, a pomieszczenie było całe w krwi. Skierowany na miejsce zdarzenia Zespół Ratownictwa Medycznego zadecydował o natychmiastowym przetransportowaniu nastolatka najpierw na gnieźnieński SOR, a potem do szpitala w Poznaniu. Niestety, 17-latek mimo wysiłków służb medycznych zmarł jeszcze tego samego dnia.

Zatrzymany w tym samym mieszkaniu 19-latek, Dawid F., trafił do policyjnej celi, a prokuratorzy wszczęli śledztwo. Wstępnie, gdy Mateusz jeszcze żył, zarzucono mu pobicie i spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Wiele wskazuje jednak na to, że po tym, jak prokuratura otrzyma wyniki sekcji zwłok, możliwe będzie zarzucenie mu zabójstwa.

Do czego doszło na ul. Cierpięgi? Co musiało się stać, aby starszy o dwa lata kolega zatłukł Mateusza? Dawid F. Początkowo przyznał się do winy, ale twierdzi, że uderzył „kolegę” dwa razy. Nie wyjawił też motywu swojego działania.

- Nie wiem co się stało, nie wierzę temu zwyrodnialcowi. Mateusz wie najlepiej, co się stało

– mówi w rozmowie z nami mama zmarłego nastolatka.

Prokuratura nie wyklucza zmiany kwalifikacji czynu na zabójstwo. Wówczas 19-letni Dawid F. sądzony będzie jako młodociany, co sprawi że w więzieniu spędzi maksymalnie 25 lat.

- Opinia biegłych będzie determinować dalszy tok postępowania. Myślałam, że uzyskamy ją wcześniej, ale pojawi się ona w grudniu, teraz nawet trudno mi powiedzieć, na jakim etapie tego miesiąca może się to wydarzyć - czy to będzie w połowie grudnia czy pod koniec, bo tak się nam zadeklarowali

- powiedziała nam w poniedziałek, 29 listopada, prokurator Małgorzata Rezulak-Kustosz.

Mama zabitego chłopaka nie ukrywa rozczarowania stosunkowo niskim wyrokiem za pozbawienie życia jej dziecka.

- Pozostała nam walka o to, żeby ta bestia nigdy nie wyszła z więzienia

– dodała kobieta.

Źródło: gniezno.naszemiasto.pl

Prezentujemy zdjęcia i nazwiska osób poszukiwanych przez polską policję w związku z zabójstwem. Część z nich zabiła swoje ofiary ze szczególnym okrucieństwem. Niektórzy zbezcześcili potem zwłoki. Kojarzysz twarz któregoś z nich? Wiesz, gdzie mogą przebywać? Koniecznie skontaktuj się z policją. Numery telefonów i adresy mailowe znajdziesz w opisach zdjęć. Zdjęcia i dane poszukiwanych pochodzą z policyjnej bazy poszukiwani.policja.pl z dnia 20 października 2021 roku.Zobacz galerię najgroźniejszych przestępców w Polsce. Przejdź do kolejnego zdjęcia --->

Tak wyglądają najgroźniejsi przestępcy w Polsce. Zobacz zdję...

Obecna sytuacja w Kazachstanie - komentuje ks. Piotr Pytlowany

Wideo

Materiał oryginalny: 19-latek zakatował 17-letniego kolegę w Gnieźnie. "Pozostała nam walka o to, żeby ta bestia nigdy nie wyszła z więzienia" - Głos Wielkopolski

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Już go tam wygwałcą odpowiednio starzy kryminaluści tak że du.. a mu pęknie, będzie przecwelony tak więc przez te lata będzie miał przes... e
G
Gość
29 listopada, 19:01, bez zmiłowania:

tylko krzesło elektryczne dla sadysty

szkoda prądu, kara śmierci to tylko bajka, której nie wprowadzą w Polsce- będzie żył za nasze podatki i pewnie za 25/30lat wyjdzie na wolność...

b
bez zmiłowania
tylko krzesło elektryczne dla sadysty
Dodaj ogłoszenie