200 lat dla pana Józefa! Najstarszy Lubuszanin mieszka w...

    200 lat dla pana Józefa! Najstarszy Lubuszanin mieszka w Tursku.

    (woj)

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    - Wszyscy tu bardzo lubimy pana Józefa. Jest on w idealnej kondycji, zarówno fizycznej, jak i psychicznej - mówiły o jubilacie jego opiekunki i pielęgniarki

    - Wszyscy tu bardzo lubimy pana Józefa. Jest on w idealnej kondycji, zarówno fizycznej, jak i psychicznej - mówiły o jubilacie jego opiekunki i pielęgniarki z DPS w Tursku (od lewej): Dorota Matjaszczyk, Joanna Sochacka, Jowita Dojczman i Grażyna Bruź. ©fot. Wojciech Obremski

    Józef Kowalski z Domu Pomocy Społecznej w Tursku jest jednym z najstarszych Polaków. Jego recepta na długowieczność to codzienna modlitwa i kieliszeczek dobrego alkoholu.
    - Wszyscy tu bardzo lubimy pana Józefa. Jest on w idealnej kondycji, zarówno fizycznej, jak i psychicznej - mówiły o jubilacie jego opiekunki i pielęgniarki

    - Wszyscy tu bardzo lubimy pana Józefa. Jest on w idealnej kondycji, zarówno fizycznej, jak i psychicznej - mówiły o jubilacie jego opiekunki i pielęgniarki z DPS w Tursku (od lewej): Dorota Matjaszczyk, Joanna Sochacka, Jowita Dojczman i Grażyna Bruź. ©fot. Wojciech Obremski

    Pan Józef dzisiaj, w dniu swoich 109. urodzin, czuł się dobrze. Z chęcią opowiadał nam o swoim burzliwym życiu - o służbie w 22. pułku ułanów w Grudziądzu i o ucieczce z radzieckiego łagru.

    - Nasz jubilat każdy dzień wita z humorem - powiedziała nam jedna z jego opiekunek Dorota Matjaszczyk. Podkreśliła, że dzięki panu Józefowi na oddziale jest weselej. - Żartuje z nami od rana do wieczora. I wspomina dawne czasy - dodała pani Dorota.

    Na uroczystościach urodzinowych był obecny cały personel Domu Pomocy Społecznej, jego pensjonariusze, a także rodzina J. Kowalskiego. Pokój, w którym mieszka, nie mieścił wszystkich kwiatów, które wczoraj dostał. - Byłem bardzo wzruszony - nie krył jubilat.

    Na pytanie, co robić, by dożyć tak sędziwego wieku, pan Józefo odpowiada: - Mnie pomaga dobry humor i modlitwa do Matki Boskiej Częstochowskiej. A od czasu do czasu nie zaszkodzi też "dubeltowy" kieliszek czegoś mocniejszego i oczywiście papierosek - najlepiej mentolowy - śmiał się pan Józef.

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Małe Mądrale odc.4

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Jest praca w świebodzińskiej firmie SECO/WARWICK

    Jest praca w świebodzińskiej firmie SECO/WARWICK

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Tu znajdziesz kandydatów w wyborach samorządowych 2018

    Tu znajdziesz kandydatów w wyborach samorządowych 2018