25-latek potrącił policjanta i uciekł. Chwilę później doprowadził do wypadku. Miał przy sobie narkotyki

Aleksandra Sierżant
Aleksandra Sierżant
Udostępnij:
25-letni motocyklista potrącił policjanta, który chciał go zatrzymać do kontroli drogowej, po czym uciekł. Chwilę później wjechał w ogrodzenie.

25-latek potrącił policjanta

Do zdarzenia doszło w piątek, 29 kwietnia w Bytnicy.

- Policjanci krośnieńskiej drogówki kończąc prowadzoną kontrolę drogową w tej miejscowości, w pewnym momencie zauważyli nadjeżdżającego motocyklistę, którego rozpoznali jako osobę nieposiadającą uprawnień do kierowania, gdyż zostały mu one przez nich zatrzymane w związku z podejrzeniem kierowania pod działaniem amfetaminy - przekazuje podkomisarz Justyna Kulka, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim.

Policjant niezwłocznie dał mężczyźnie znak do zatrzymania się. Kierujący widząc funkcjonariusza zmniejszył bieg, a następnie przyspieszył w jego kierunku, potrącając go, po czym uciekł.

- Z uwagi na upadek mundurowego i konieczność udzielenia mu pomocy, pościg za motocyklistą nie był możliwy. Informacja o zaistniałym zdarzeniu niezwłocznie przekazana została dyżurnemu jednostki, a także trafiła do pełniących służbę patroli. W trakcie oczekiwania na zespół ratownictwa medycznego zadysponowanego do policjanta funkcjonariusze usłyszeli komunikat o zaistniałym w Bytnicy wypadku z udziałem motocyklisty - relacjonuje podkom. Kulka.

Okazało, że był to ten sam kierujący, który chwilę wcześniej potrącił policjanta.

Miał przy sobie narkotyki

Na miejsce przyjechali funkcjonariusze prewencji i ruchu drogowego, którzy realizowali dalsze czynności w związku z zaistniałymi zdarzeniami, a także strażacy, którzy udzielili motocykliście pomocy do czasu przyjazdu na miejsce karetki pogotowia.

- W toku prowadzonych czynności policjanci znaleźli przy 25-latku susz roślinny, a w schowku motocykla marki Suzuki torbę zawierającą narkotyki. Zabezpieczone substancje po wstępnych badaniach testerem okazały się marihuaną oraz amfetaminą. Na miejsce wezwana została także grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z technikiem kryminalistyki, którzy prowadzili oględziny miejsc zdarzenia - dodaje rzeczniczka krośnieńskiej policji.

Mężczyzna został zabrany do szpitala na badania, gdzie pobrano mu krew do dalszych badań laboratoryjnych pod kątem kierowania pod działaniem alkoholu bądź narkotyków. Na badania do szpitala przetransportowany został także potrącony funkcjonariusz, który na szczęście nie doznał obrażeń zagrażających jego życiu lub zdrowiu. O własnych siłach, z urazem ręki i ogólnymi potłuczeniami opuścił szpital.

Był już znany policjantom

25-latek natomiast z uwagi na odniesione obrażenia wymagał hospitalizacji. Mężczyzna jest bardzo dobrze znany policjantom, przez których był wielokrotnie zatrzymywany za kierowanie bez uprawnień, czy też posiadanie narkotyków.

- Czynności wykonywane pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Krośnie Odrzańskim prowadzone są w kierunku czynnej napaści na policjanta. Odpowie on także za posiadanie narkotyków, które funkcjonariusze znaleźli zarówno przy nim, jak i schowku motocykla, kierowanie bez uprawnień, a także o ile badania laboratoryjne potwierdzą obecność narkotyków w organizmie, kierowanie pod ich wpływem - czytamy w policyjnym komunikacie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie