8-latek przyszedł do szkoły w Gorzowie z nożem. „Było o krok od tragedii”

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Ośmiolatek jest uczniem drugiej klasy. Google Street View
„Ten uczeń gnębi nasze dzieci” - mówią rodzice ze Szkoły Podstawowej nr 13 w Gorzowie. W poniedziałek jeden z 8-letnich uczniów przyszedł do szkoły... z nożem.

O sprawie poinformowała nas Anita Brzezińska, matka jednego z ośmiolatków. „Nasze dzieci chodzą do klasy integracyjnej. Ponad rok temu dyrekcja dorzuciła do niej ucznia niedostosowanego społecznie, który wygrażał się nauczycielce: „Zaj***ę cię, k***o!”. Ten uczeń gnębi nasze dzieci psychicznie, kopał, bił, dezorganizował pracę na lekcji” - napisała w wiadomości do naszej redakcji. „Sprawa na tyle nabrała rozpędu, że dziś (mowa o poniedziałku 10 maja - dop. red.) uczeń przyszedł z nożem do klasy. To jest dziecko, które ma osiem lat. Nasze dzieci były o krok od tragedii” - opisywała również matka ucznia z SP 13 w Gorzowie.

WIDEO: Gorzów. Włamał się do zabytkowego tramwaju. Został zatrzymany po pościgu [Lubuska Policja]

Chciał też rzucić krzesłem

Ośmiolatek przyszedł z nożem do tzw. małej Trzynastki, czyli budynku przy ul. Paderewskiego, w którym uczą się dzieci z klas I-III. „Nietypowo” miał się zachowywać już wcześniej.

- Przykładał sobie nożyczki do szyi, chciał rzucić krzesłem w nauczycielkę. Po ludzku jest mi go zwyczajnie szkoda, bo ktoś powinien się tym chłopcem zająć. W tej sprawie nie można jednak milczeć, bo przecież tu chodzi o bezpieczeństwo dzieci - mówiła nam we wtorek pani Anita.

Policja znalazła nóż

Zdarzenie z poniedziałku potwierdził nam Wiesław Ciepiela, rzecznik urzędu miasta, pod które podlega podstawówka.
- Dyrektor szkoły poinformowała o zdarzeniu policję. Funkcjonariusze przyjechali na miejsce i potwierdzili, że chłopiec miał ze sobą nóż - mówił nam we wtorek, 11 maja rzecznik Ciepiela.

Sprawą ośmiolatka zajmuje się już wiele instytucji, m.in. Kuratorium Oświaty, Gorzowskie Centrum Pomocy Rodzinie. Został też poinformowany sąd dla nieletnich, który - jak ustaliliśmy - sprawą chłopca zajmował się już dwukrotnie.

Jak informuje Czytelniczka, jeszcze przed poniedziałkowym zdarzeniem, rodzice mieli informować o problemach z 8-latkiem władze miasta, wojewodę, kuratorium, Rzecznika Praw Dziecka, ministerstwo oświaty, sąd i policję.

- Liczymy na to, że te wszystkie instytucje nie będą sprawdzały, czy kropka w naszych pismach jest prawidłowo postawiona, tylko zabiorą się za rzeczywiste rozwiązanie problemu - mówi Czytelniczka.

Do tematu wrócimy.

Czytaj również:
Gorzów. Owczarki pogryzły dwa psy na Zawarciu. Jeden nie przeżył. Karę dla właścicieli orzeknie sąd

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie