MKTG SR - pasek na kartach artykułów

9 najdziwniejszych rzeczy, znalezionych na dnie morza. Palec śmierci, podwodna rzeka, zatopione miasto, antyczny komputer i inne

Emil Hoff
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Morze to nie tylko piasek, słońce i wakacyjna zabawa. Pod wodą znajdują się rzeczy zaskakujące, tajemnicze, a niektóre straszniejsze od paragonów grozy. Zebrałem dla ciebie listę 9 najbardziej niesamowitych i zaskakujących rzeczy, jakie znaleziono na dnie światowych mórz i oceanów. Są wśród nich cuda przyrody i dzieła człowieka. Sprawdź, czym jest palec śmierci, co odkryto u brzegów Egiptu, gdzie do wody spadło UFO i jak to możliwe, że rzeka płynie po morskim dnie.

Spis treści

Nie do wiary, co kryje się na dnie mórz i oceanów!

Polacy kochają spędzać wakacje nad morzem, które kojarzy nam się ze słońcem, piaskiem i błogim wypoczynkiem. Jednak morza i oceany skrywają także wiele tajemnic, które zdumiewają, zaskakują, czasem straszą, niemal zawsze wzbudzają kontrowersje.

Jeden z elementów tzw Mechanizmu z Antykithiry
Dna mórz i oceanów skrywają cuda i tajemnice, w które trudno uwierzyć. Niektóre to dzieła rąk człowieka, inne stworzyła przyroda. Podwodna rzeka, zatopione miasto, wrak lokomotywy na dnie oceanu - przedstawiam 9 najdziwniejszych rzeczy, znalezionych pod wodą! Gary Todd, Flickr.com, C0, zdjęcie ilustracyjne

Dziś zabieram cię na wycieczkę głęboko pod wodę, na spotkanie 9 cudów i tajemnic, odkrytych na dnie światowych mórz, także Bałtyku. To dziwne i zaskakujące skarby, stworzone przez ludzi oraz cuda natury. Na liście najdziwniejszych rzeczy, znalezionych pod wodą, znajdują się np.:

  • Rzeka, która płynie po dnie morza
  • Zatopione starożytne miasto
  • Podwodny cmentarz
  • Dymiący ocean
  • Coś, co podejrzanie przypomina latający statek UFO
  • Wrak, ale wcale nie statku

I inne zaskakujące przedmioty, miejsca i zjawiska.

Poznaj tajemnice mórz. Przedstawiam 9 najdziwniejszych rzeczy, znalezionych pod wodą.

9 najbardziej niesamowitych rzeczy i zjawisk, odkrytych na dnie mórz

Cmentarz lokomotyw

Wrak statku na dnie morza nikogo nie zaskakuje, ale co powiedzieć, gdy w czasie nurkowania pośrodku niczego znajdzie się dwie lokomotywy z XIX w.?

Właśnie tak stało się w 1985 r. na wybrzeżu New Jersey. W wodzie na wysokości Long Branch, 27 m pod powierzchnią, nurek natknął się na wraki dwóch parowych lokomotyw. Modele te produkowano w latach 50. XIX w. Wokół zatopionych lokomotyw nie było szczątków statku ani barki, nie znaleziono też żadnych raportów z epoki nt. dwóch zaginionych maszyn czy choćby statku transportującego lokomotywy w tym rejonie. Do dziś nie wiadomo, jak lokomotywy znalazły się na dnie Atlantyku. Pozostają popularnym miejscem dla nurków – nadal można rozpoznać kształty maszyn pod grubą warstwą porostów.

Podwodna rzeka

Rzeki płyną w górach, dolinach, czasem nawet na pustyniach, ale po dnie morza?! Okazuje się, że owszem. W 2010 r. odkryto podwodną rzekę, przepływającą przez Bosfor i wpadającą do Morza Czarnego. Rzeka jest ogromna: ma ok. 60 km długości, do 35 m głębokości i przetacza ok. 10 razy więcej wody niż Ren.

Jak działa podwodna rzeka? Naukowcy nie są pewni. Wiadomo, że tworzy ją bardzo silny prąd przy dnie. Rzeka jest widzialna za sprawą różnic w poziomie zasolenia wody gnanej przez prąd i otaczającego morza.

Podwodna rzeka zachowuje się niemal tak samo, jak zwykła rzeka na powierzchni lądu. Woda spada z utworzonych kaskad, tworząc czasem wodospady. Naukowcy wskazali nawet tereny zalewowe podwodnej rzeki, czyli miejsca, na które okresowo sięga prąd.
Zobacz na filmiku, jak niesamowicie wygląda podwodna rzeka:

Chrystus Otchłani

W 1954 r. włoski artysta Guido Galletti stworzył rzeźbę ukazującą Chrystusa błogosławiącego świat z rękami uniesionymi do nieba. Następnie zainstalował ją na dnie Morza Śródziemnego, na wysokości San Fruttuoso niedaleko Genuy, w miejscu tragicznego utonięcia znanego włoskiego nurka. Od tamtej pory rzeźba robi niesamowite wrażenie na nurkach. Czasem olśniewa, gdy promienie słońca przebijają się przez lustro wody, czasem straszy, zwłaszcza po dłuższym czasie od ostatniej renowacji.

Galletii zainstalował jeszcze dwie podobne podwodne rzeźby u brzegów Saint George w Grenadzie i koło Key Largo na Florydzie.

Rafa pogrzebowa

U wybrzeży Florydy rozciąga się unikatowy podwodny cmentarz. To Neptune Memorial Reef, czyli sztuczna rafa koralowa o powierzchni 6,5 hektara, zbudowana z betonu wymieszanego z ludzkimi prochami.

Pogrzebowa rafa koralowa to nie pusta fanaberia. Ma pewną symboliczną wartość. Na prochach zmarłych rosną koralowce, one z kolei dają schronienie miriadom drobnych stworzeń, a więc śmierć człowieka umożliwia życie innym istotom.

Lodowy palec śmierci

Nazwa Ice Finger of Death to określenie popularne w Internecie, ale nieprecyzyjne. Chodzi o lodowy stalaktyt, czyli szpikulec zamarzającej solanki, wyciekającej z lodu powierzchniowego, który rośnie coraz dłuższy i opada na dno morza. Kiedy go dosięgnie, dalej rośnie i przesuwa się po dnie, zamrażając wszystkie istoty, które nie są dość szybkie, by zejść mu z drogi, takie jak np. rozgwiazdy czy jeżowce.

Zjawisko to występuje w zimnych wodach obszarów podbiegunowych.

Zatopione starożytne miasto

Archeologia ma niezaprzeczalny urok i działa na wyobraźnię. Wprawdzie większość czasu badacze spędzają na żmudnych wykopaliskach i znajdują tylko drobne pozostałości dawnego świata, które misternie układają w całość jak wielkie trójwymiarowe puzzle bez połowy elementów, to jednak czasem zdarzają się odkrycia godne filmów z Indianą Jonesem.

Tak było w 2000 r., gdy zespół archeologów podwodnych odkrył u wybrzeży Egiptu… zatopione miasto, znane w starożytności jako Heraklejon. Jego świątynie i piękne posągi zatonęły jeszcze przed nastaniem naszej ery, gdy trzęsienia ziemi i proces upłynniania miękkiej gleby odebrały im stabilne oparcie. Heraklejon spoczywał zapomniany pod wodą aż natknęli się na niego współcześni badacze.

Trzeba przyznać, że zatopione miasto Egiptu robi wielkie wrażenie na zdjęciach i filmach:

Czarny dym z dna oceanu

Kominy hydrotermalne to szczeliny w dnie morza lub oceany, z których wydobywa się gorąca woda termalna. Gdy miesza się ona z zimną wodą przy dnie, wytraca minerały, a kolor wyrzucanej przez komin cieczy zmienia się na biały lub czarny.

Kominy hydrotermalne to spektakularne i nieco niepokojące naturalne zjawisko. Zwłaszcza te czarne przypominają dymiące kominy XIX-wiecznych fabryk. Największe czarne kominy termalne, sięgające 60 m wysokości, można obserwować na dnie oceanu przy Wyspach Galapagos. Odkryto je w 1976 r.

Anomalia bałtycka

To nazwa dziwnej formacji, odkrytej przez przypadek na dnie Bałtyku w 2011 r. przez grupę poszukiwaczy skarbów. Odczyty sonarowe pokazały coś niezwykłego: twardą masę w kształcie obłego dysku, położoną na końcu szramy w dnie. Wyglądało to zupełnie jakby latający spodek spadł kiedyś do Bałtyku, wbił się z impetem w miękkie osady, poszorował chwilę po dnie, wytracając prędkość, i zatrzymał się, już na zawsze przykryty zimnymi wodami.

Naukowcy twierdzą, że to naturalna formacja skalna, ale miłośnicy zjawisk niesamowitych, teorii konspiracyjnych i UFO są przekonani, że Anomalia to wrak statku obcych. Nie można zaprzeczyć, że przypomina trochę Sokoła Millennium.

Antyczny komputer?

Tzw. Mechanizm z Antykithiry to jedno z najbardziej niezwykłych znalezisk archeologicznych. Plątanina trybów, przekładni i wskazówek została znaleziona w 1901 r. na pokładzie wraku statku, który zatonął ok. 2000 lat temu u brzegów greckiej wyspy Antykithiry.

Nie ma pewności co do funkcji złożonego mechanizmu. Nigdy nie udało się znaleźć niczego podobnego, więc maszyna pozostaje jedyna w swoim rodzaju i żadne analogie nie pomagają uczonym. Internetowi entuzjaści spekulują, że mechanizm mógł być analogowym komputerem, być może przekazanym starożytnym Grekom przez kosmitów.

Archeolodzy wolą bardziej przyziemną wersję, według której maszyna była zegarem astronomicznym, używanym do przewidywania ruchu ciał niebieskich i pomagającym w nawigacji. Tryby noszą na sobie znaki pisma demotycznego, używanego w egipskiej Aleksandrii, co wskazuje, że mechanizm z Antykithiry mógł być rzeczywiście raczej urządzeniem nawigacyjnym niż komputerem, prawdopodobnie darem króla Egiptu dla któregoś z władców wschodniego Śródziemnomorza.

Znalazłeś kiedyś coś dziwnego w morzu w czasie kąpieli? Daj znać w komentarzu!

Dodaj firmę
Logo firmy Polska Organizacja Turystyczna
Warszawa, Chałubińskiego 8
Autopromocja

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: 9 najdziwniejszych rzeczy, znalezionych na dnie morza. Palec śmierci, podwodna rzeka, zatopione miasto, antyczny komputer i inne - Strona Podróży

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska