A gdyby szedł obok...

ALICJA BOGIEL (68) 324 88 46 [email protected]
Na temat wypadku, w którym 22 sierpnia zginął Sławek Pels, po Nowej Soli krąży mnóstwo plotek. O innych wypadkach, alkoholu... Pogłoski mają mało wspólnego z prawdą.

Są dwa typy wiadomości, którymi po naszym tekście "Płacz po synu" ("GL" z 27 sierpnia) zasypują redakcję nowosolanie. Część o 22-letnim Sławku, który zginął w wypadku. "Nikt z redakcji nie mówi, co on tam robił... A przecież jechał pijany z kolegą, z wódka ze sklepu monopolowego. (...) Nie bronię kierowcy, bo i tak mu nie grozi więzienie, ale ten chłopak sam sobie jest winien" - napisał Zinio.
- To nieprawda - mówi szef wydziału dochodzeniowo-śledczego nowosolskiej policji podinspektor Sławomir Ludwiczak. - Ofiara na pewno nie była pijana. Nie był żadnej wódki. Może to głosy tych, którzy starają się bronić sprawcy wypadku.

A gdyby szedł obok...

Dostaliśmy też wiele listów o tym, że Sławek jest współsprawcą wypadku, bo zamiast przeprowadzić rower przez jezdnię, przejechał nim po pasach. Niezgodnie z przepisami.
"Jadąc nawet 40-50 km na godzinę nie mamy żadnych szans, gdy na pasy wjedzie kierowca roweru. W kraju rowerzyści są sprawcami ponad 30 proc. wypadków na przejściach. Taka jest prawda. (...) Jeśli ktoś decyduje się jechać rowerem przez pasy, zamiast go przeprowadzić, sam ściąga na siebie niebezpieczeństwo" - napisał Jacek.
O tym, czy i ewentualnie jak Sławek przyczynił się do wypadku, przejeżdżając po pasach, wypowie się biegły. Dziś policja i prokuratura wskazują jako głównego sprawcę wypadku
- kierowcę samochodu. - To, że poszkodowany jechał po pasach, nie oznacza, że kierowca mógł w niego wjechać - mówi prokurator rejonowa Ewa Kańduła.
Ekspertyza biegłego dotrze do policji prawdopodobnie w połowie września. Na razie otrzymaliśmy list biegłego z Poznania (imię i nazwisko do wiadomości redakcji), który przestawił swoje opinie na temat wypadku.
"Rowerzysta na przejściu dla pieszych przebywał jakiś okres. Należy policzyć, o ile później do przejścia dla pieszych dojechałby samochód, gdyby jechał z prędkością dozwoloną" - pisze biegły zajmujący się rekonstrukcją wypadków. Twierdząc, że rowerzysta dawno opuściłby już przejście.
Czy podobnie stwierdzi ekspert policji, sprawdzimy.
Do naszej redakcji przychodzi też wiele informacji na temat kierowcy mercedesa Marka W.
- To on był sprawcą wypadku w Przyborowie, w którym zginęło dziecko - twierdzi jeden z naszych rozmówców. Sprawdziliśmy - nie jest to prawdą. Podobnie jak informacja, że W. spowodował wypadek w Nowej Soli, w którym zginęła 13-letnia dziewczynka. - Nie można przypisywać jednej osobie wszystkich wypadków w Nowej Soli - komentuje te plotki prokurator Kańduła.
- Dane na temat Marka W. będą w karcie karnej, o którą się zwróciliśmy - zapowiada inspektor Ludwiczak. - Zawarte tam informacje dotyczą całego kraju.

Zażalenie prokuratury

Karta ma przyjść do nowosolskiej policji po 10 września. Wtedy też będzie więcej danych na temat wypadku. Na razie prokuratura napisała do sądu okręgowego zażalenie na decyzję sądu, który nie zastosował aresztu wobec Marka W. Czy sąd okręgowy stwierdzi, że M. powinien zostać aresztowany, dowiemy się w środę - tę lub następną. W środy w sądzie okręgowym odbywają się posiedzenia w takich sprawach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie