Adam Nawałka zaufał i żelazną rękę odłożył daleko w kąt

AIPZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Zgrupowanie reprezentacji Polski rozpoczyna się już w środę. Nie dla każdego, Robert Lewandowski dołączy dopiero na pięć dni przed meczem z Rumunią Spotkanie z Rumunią za pasem, zgrupowanie przed kolejną potyczką o awans do mistrzostw świata rozpocznie się w środę, a Adam Nawałka musi żyć w dwóch rzeczywistościach. Wszystkie „polskie” wybory selekcjonera są w grze o punkty, nawet mistrzostwo Polski.

Piłkarze z lig zagranicznych już dawno są na wakacjach. I tutaj największy luksus ma Robert Lewandowski, który do zgrupowania dołączy dopiero 5 czerwca. Na pięć dni przed starciem z Rumunią na PGE Narodowym. Okazało się, że selekcjoner dał piłkarzom wolny wybór - mogą dotrzeć na zgrupowanie tego samego dnia co „Lewy” (oczywiście muszą wtedy trenować wg własnych potrzeb), albo stawić się już 31 maja. To będzie dzień, w którym Nawałka ogłosi nazwiska piłkarzy powołanych z Lotto Ekstraklasy. - Reprezentacja to po pierwsze zaufanie. Taki twór zawsze musi się na nim opierać. Nie można grupą dorosłych ludzi rządzić zbyt żelazną ręką. Trener Nawałka zna ich najlepiej, wie, na co może im pozwolić - mówi Jerzy Engel, były selekcjoner reprezentacji Polski.

Komu jak komu, ale świeżo upieczonemu tacie Nawałka ufa. Robert Lewandowski został ojcem, w Bayernie zagrał blisko 50 spotkań - w prawie każdym do 90. minuty (średnio 85 minut na mecz). Z tej samej furtki skorzysta Jakub Błaszczykowski i Łukasz Teodorczyk. Pomocnik Wolfsburga wciąż boryka się z urazem mięśnia przywodziciela. Nie zagrał w barażach o utrzymanie w Bundeslidze z Eintrachtem Brunszwik. Sen z powiek selekcjonera na pewno spędza Kamil Glik. Stoper Monaco nie zagra z powodu kartek. - Dlaczego nie Grzegorz Krychowiak? Jeśli Nawałka uzna, że jest w przyzwoitej formie, to widzę go w roli partnera Michała Pazdana. Rumunia to nie jest zespół, który będzie w Warszawie grał atakiem pozycyjnym. Krychowiak już wiele razy udowadniał, że potrafi się tam odnaleźć. Brak Kamila Glika nie jest problemem, nie twórzmy ich - dodaje Engel. Wśród piłkarzy bloku defensywnego najpewniej czuje się teraz Łukasz Piszczek, który po trzech z rzędu przegranych finałach - w końcu wygrał Puchar Niemiec.

Artur Jędrzejczyk z powodu kartek nie zagrał w niedzielnym spotkaniu Legii z Koroną, a zastępujący go Łukasz Broź nie dał żadnego powodu, by „Jędza” miał z urzędu wrócić do składu. W Kielcach znowu przekonaliśmy się, że o dyspozycję Michała Pazdana możemy być spokojni. Nadchodzące zgrupowanie będzie stało pod znakiem bardzo indywidualnego podejścia do każdego reprezentanta. Jedność ma powstać 10 czerwca. Nawałka ma kilkanaście dni, by wyrównać „trybiki” u swoich piłkarzy.

Materiał oryginalny: Adam Nawałka zaufał i żelazną rękę odłożył daleko w kąt - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3