Afera WORD. Moralny obowiązek poseł Sibińskiej

Janusz Życzkowski
fot. Bartosz Frydrych - zdjęcie poglądowe
Udostępnij:
Jak powinna zareagować poseł Sibińska na zgłoszenie dotyczące mobbingu i molestowania, które przekazała jej pokrzywdzona kobieta?

Parlamentarzystka otrzymała oficjalne pismo od byłej pracownicy gorzowskiego WORD, która oskarżyła o niemoralne propozycje i naciski, ze strony dyrektora placówki. Sibińska nie nadała jednak sprawie formalnego biegu. Z dokumentacji urzędu marszałkowskiego wynika, że nie było żadnego pisma w tej sprawie. Posłanka PO tłumaczy, że sprawę przekazała ustnie osobie nadzorującej funkcjonowania ośrodka. Mimo upływu miesięcy w sprawie nie zadziało się nic.

O głośny temat pytani byli goście Radia Zachód. We wtorek na antenie gościła posłanka Anita Kucharska – Dziedzic.

- Dla mnie jest to zaskakujące, że kobieta zgłasza się do posłanki i do mediów. Molestowanie seksualne w miejscu pracy, czy mobbing w miejscu pracy, to nie są sprawy na interwencję poselską. Posłowie tego nie załatwią. To są przestępstwa. W związku z tym pomocy powinny udzielić ośrodki dla osób pokrzywdzonych przestępstwem – ocenia parlamentarzystka Nowej Lewicy.

Dopytywana o to, jak w jej ocenie powinna zachować się posłanka Sibińska i czy powinna poinformować organy ścigania, odpowiadała:

- W przypadku molestowania i mobbingu nie jest to przestępstwo, w przypadku którego posłanka ma bezwzględny obowiązek poinformowania organów ścigania. Posłanka ma moralny i społeczny obowiązek i powinna powiadomić. Natomiast w tego typu przypadkach, zwykle jest tak, że osoby, które przychodzą po pomoc, przychodzą po pewną informację co można zrobić. Wolałabym się zastanawiać czy pani poseł, w jej biurze były osoby wystarczająco kompetentne, żeby udzielić informacji jak tego rodzaju sprawy ścigać na ścieżce prawnej – odpowiadała Kucharska – Dziedzic.

Sprawa oskarżeń o niemoralne propozycje pracy za seks ma również polityczne tło. Zarówno pokrzywdzona kobieta, dyrektor WORD jak i poseł Sibińska należą do Platformy Obywatelskiej. Do dziś nie odniósł się do niej przewodniczący ugrupowania w regionie, poseł Waldemar Sługocki. Zrobił to senator PO, Władysław Komarnicki.

- Znam tą sprawę z mediów. Jest to bardzo niekorzystna rzecz, która rzuca ogromny cień, na co by nie powiedzieć znaczącą firmę w mieście i regionie – mówił na antenie Radia Zachód - Jeżeli to by była prawda, to z obrzydzeniem traktuję takich mężczyzn. To ludzie ze znaczącą skazą. Nie obciążam broń Boże tego dyrektora, natomiast jak czytam tego typu sprawy, to wiem, że kobiecie jest bardzo ciężko z tym pójść gdziekolwiek. Większość kobiet milczy, bądź się wstydzi. Gdybym ja miał decydować, to do wyjaśnienia sprawy, zawiesiłbym dyrektora. Dyrektor, jeżeli jest to nieprawda, powinien wystąpić z powództwa cywilnego, o obronę swojego imienia – mówił w radio Komarnicki.

W jego ocenie sprawę należy szybko wyjaśnić, bo obecnie szkodzi wszystkim zaangażowanym w nią stronom.

Przypomnijmy, że o sprawę pytaliśmy prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro. Minister odniósł się do tematu podczas ostatniego pobytu w Zielonej Górze.

- Jeżeli mamy tego rodzaju jasne oświadczenie kobiety, która została postawiona przed takim wyborem, to jeśli takie zachowanie miało miejsce, to jest przestępstwem. Prokurator powinien zająć się sprawą i jeśli jest informacja medialna, to jest to podstawa do wszczęcia postępowania sprawdzającego - wyjaśnia polityk Solidarnej Polski dodając, że wiele podobnych spraw, nagłośnionych przez media kończyło się aktami oskarżenia i wyrokami skazującymi.

Z pytaniem o wszczęcie postępowania w sprawie oskarżeń o molestowanie i mobbing w gorzowskim WORD zwróciliśmy się do Prokuratury Rejonowej w Gorzowie. W rozmowie z nami rzecznik jednostki Łukasz Gospodarek poinformował jednak, że prokuratura nie ma planów dotyczących rozpoczęcia takiej procedury.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

J. Parys: Zajęcie statków przez władze Doniecka to rodzaj odwetu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie