Akcja "Do pięciu odlicz" w Zielonej Górze. Jak protestują mieszkańcy w dobie pandemicznych obostrzeń? W milczeniu, spacerując po deptaku

Mariusz Kapała
Mariusz Kapała
Natalia Dyjas-Szatkowska
Natalia Dyjas-Szatkowska

Wideo

Zobacz galerię (32 zdjęcia)
To już kolejny tydzień protestów, które są wyrazem sprzeciwu wobec orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. W Zielonej Górze w środę, 18 listopada, odbyła się akcja "Do pięciu odlicz". Mimo obostrzeń związanych z pandemią mieszkańcy zdecydowali się protestować. Jak? Wybierając się na spacer. W milczeniu chodzili po deptaku ze zniczami i transparentami w dłoniach. Spacerowiczów legitymowała policja.

Strajki kobiet, protesty i spacery zaczęto organizować jeszcze pod koniec października tego roku, gdy społeczeństwo zelektryzowała wieść na temat orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

W Zielonej Górze odbywają się obecnie oddolne inicjatywy. Taka miała też miejsca w środę, 18 listopada, na deptaku.

Strajki nieco przycichły? Jak mieszkańcy protestują w dobie pandemii?

W dobie pandemii obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej 5. osób. Jak wyrazić swój sprzeciw? Mieszkańcy Zielonej Góry wybrali się… na spacer. Z transparentami, ze zniczami. W milczeniu chodzili po deptaku. Trzy osoby niosły duży baner z napisem "Strajk kobiet". Nikt nie przemawiał, nikt nie zabierał publicznie głosu. W niewielkich grupach, ale i pojedynczo, z zachowaniem odstępów.

- Spacerujemy, bo nikt nie chce słuchać tego, co mamy do powiedzenia – mówi Agnieszka Chyrc. – Ta potrzeba spacerowania jest spowodowana tym, że nic się nie dzieje w sferze politycznej, ustawodawczej.

Nie widzimy nawet dobrych chęci na zmiany. Nie przestanę wychodzić, dopóki coś się nie zmieni. Wychodzimy na tyle, na ile nam wolno w ramach prawa. Chcemy pokazać, że nastroje nie łagodnieją.

Czy siła strajków w ostatnim czasie się wyczerpuje?

- Jest zainteresowanie, ale jest i pandemia, obostrzenia – mówi przechadzająca się po deptaku Danuta Gryglik. – Wyszliśmy na spacer, by się nie gromadzić. Tak też protestujemy. I nas widać. Wychodzę, bo mam wnuczki. Muszę to zrobić dla nich.

Kompromis? Nie trzeba było go ruszać. Teraz zrobili kobietom piekło. Skazuje się je na cierpienie. Nie wyobrażam sobie, by kobieta miała rodzić dziecko bez mózgu, czaszki. Po to, żeby popatrzeć na nie, gdy umiera? Czy taka kobieta drugi raz podejmie decyzję, by zajść w ciążę?

Spacerujących po deptaku zielonogórzan legitymowała policja. – Panowie podeszli i powiedzieli, że jest to zgromadzenie – mówi Zofia Szozda. – Mówiłyśmy, że sobie spokojnie spacerujemy. Mimo to musiałyśmy okazać dokumenty.

Trwa głosowanie...

Czy w ostatnim czasie braliście udział w którymś z protestów?

- Zgromadzenie nie zostało zgłoszone, zgodnie z przepisami, do urzędu miasta - mówi podinspektor Małgorzata Barska, rzeczniczka Komendanta Miejskiego Policji w Zielonej Górze. – W związku z tym jest to zgromadzenie nielegalne, dlatego policjanci legitymują uczestników, informując jednocześnie, że mieszkańcy uczestniczą w nielegalnym zgromadzeniu.

Po okazaniu dokumentów, uczestnicy nie poddawali się i dalej przechadzali się po deptaku.

Wideo: w Zielonej Górze protestowano wcześniej, tańcząc poloneza:

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dingo8
19 listopada, 7:25, drA.Kula:

Pytanie z sondy "Czy w ostatnim czasie braliście udział w którymś z protestów?" i możliwa odpowiedź :"Nie wiem"

Taka możliwa odpowiedź to chyba do wściekłych macic, które nie pojmując często o co chodzi, mogły nie zauważyć, albo nie zrozumieć celu jakiegoś zgromadzenia.

Zresztą niektóre ich hasła typu: Dość dyktatury kobiet, Tylko zjednoczone będziemy zwyciężone, Kobiety do gały (sic!) świadczą o niezbyt wysokiej lotności umysłowej protestujących. No i na zakończenie standard: Tej siły już nie powstrzymacie, czyli 5 osób na proteście. Nic dziwnego. Poprzednio brakowało im aktywistów do ułożenia hasła "konstytucja" Za chwilę będzie stał jeden z rysunkiem błyskawicy.

Nec ultra plus.

d
drA.Kula

Pytanie z sondy "Czy w ostatnim czasie braliście udział w którymś z protestów?" i możliwa odpowiedź :"Nie wiem"

Taka możliwa odpowiedź to chyba do wściekłych macic, które nie pojmując często o co chodzi, mogły nie zauważyć, albo nie zrozumieć celu jakiegoś zgromadzenia.

Zresztą niektóre ich hasła typu: Dość dyktatury kobiet, Tylko zjednoczone będziemy zwyciężone, Kobiety do gały (sic!) świadczą o niezbyt wysokiej lotności umysłowej protestujących. No i na zakończenie standard: Tej siły już nie powstrzymacie, czyli 5 osób na proteście. Nic dziwnego. Poprzednio brakowało im aktywistów do ułożenia hasła "konstytucja" Za chwilę będzie stał jeden z rysunkiem błyskawicy.

G
Gość
18 listopada, 23:08, Dingo8:

Zjawisko zostało sprowadzone do właściwych wymiarów - czyli wychodzą protestować te same osoby od pięciu lat. Zdaje się, że niektóre twarze poznaję jak w zachwycie klaskały ratujacemu demokrację cwaniaczkowi Mateuszowi Kijowskiemu.

Te rozmiary są efektem tylko i wyłącznie dyktatury zastraszania i gnębienia społeczeństwa rękami policji przez niezrównoważonego niepohamowanego człowieka. Ale to nie jest ostatnie słowo obywateli za to ostatnie chwile tej dyktatury wyprowadzającej kraj na manowce

D
Dingo8

Zjawisko zostało sprowadzone do właściwych wymiarów - czyli wychodzą protestować te same osoby od pięciu lat. Zdaje się, że niektóre twarze poznaję jak w zachwycie klaskały ratujacemu demokrację cwaniaczkowi Mateuszowi Kijowskiemu.

G
Gość

Policja? Nadgorliwość gorsza od faszyzmu! Nawet 1 osoba będzie z transparentem i powiedzą że się gromadzi. REPRESJONOWANE PAŃSTWO! Trzeba z tym skończyć!

Dodaj ogłoszenie