Akcja ratowania lisa w Nowej Soli. Mieszkanka miasta zareagowała na cierpienie dzikiego zwierzęcia. Co będzie z maluchem?

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
W Nowej Soli mieszkanka zauważyła zwierzę w studzience kanalizacyjnej.
W Nowej Soli mieszkanka zauważyła zwierzę w studzience kanalizacyjnej. Urząd Miejski w Nowej Soli/Facebook
Udostępnij:
Nowosolanka zobaczyła, że na dnie studzienki kanalizacyjnej jest zwierzę, które cierpi. Zawiadomiła urząd miejski, a urząd strażników miejskich i strażaków. Pomoc ruszyła także z Ośrodka Rehabilitacji dla Zwierząt Dziko Żyjących przy Parku Krasnala.

O akcji ratowania młodego lisa w czwartek wieczorem, 14 maja poinformował Urząd Miasta w Nowej Soli na swoim profilu facebookowym.

Trwa głosowanie...

Czy warto ratować dziko żyjące zwierzęta?

Akcja ratowania lisa w Nowej Soli

- Ten 3-miesięczny lis miał dziś dużo szczęścia. Wpadł do studzienki kanalizacyjnej, z której złodziej ukradł pokrywę - czytamy informację. - Zobaczyła go spacerująca z psem nowosolanka, która zawiadomiła urząd miejski, a my strażników miejskich i Straż Pożarną. Pomoc ruszyła natychmiast.

Wpadł do studzienki kanalizacyjnej, z której złodziej ukradł pokrywę.

Z informacji urzedników wynika, że zwierzę było wystraszone i wycieńczone.

STRONA KOBIET – CIEKAWE INFORMACJE

Co dalej z uratowanym lisem?

Lisek trafi do Ośrodka Rehabilitacji dla Zwierząt Dziko Żyjących przy Parku Krasnala. - Wielkie serce dla urzędników miasta Nowa Sól którzy nigdy nie są obojętni na krzywdę dzikich zwierząt - napisali pracownicy ośrodka.

ekologia

ZOBACZ TEŻ WIDEO: Świnie mangalice. Z powodu ASF chcą wybić zdrowe stado w gminie Otyń

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie