Aktor z Gorzowa Bartosz Bandura na You Tube opowiada o podróżach. Zobaczcie jego cykl "Na Własnej Skoorze"

Aleksandra Szymańska
Aleksandra Szymańska
Bartosz Bandura z przyjacielem Kostkiem patrzą na stolicę Andory (Andorra La'Vella) z jeziora d'Engolasters, położonego 1.616 m n.p.m.
Bartosz Bandura z przyjacielem Kostkiem patrzą na stolicę Andory (Andorra La'Vella) z jeziora d'Engolasters, położonego 1.616 m n.p.m. Arch. Bartosz Bandury
Życie w Japonii jest drogie. Amerykanom jeszcze parę lat temu Polska kojarzyła się tylko z Janem Pawłem II i Lechem Wałęsą. Bartosz Bandura sprawdził to wszystko na własnej skórze. Tak narodził się cykl "Na Własnej Skoorze - Opowieści z Podróży".

Wielu Lubuszan kojarzy Bartosza Bandurę z teatrem, szczególnie gorzowskim Teatrem Osterwy. Słusznie, bo to utalentowany i lubiany aktor oraz reżyser. Jeszcze więcej Lubuszan (i nie tylko Lubuszan) wie, że Bandura to… B-boy Skoora, jeden z najlepszych w Polsce tancerzy break dance. Nieliczni wiedzieli jednak, że Bartosz Bandura to też zapalony podróżnik.

"Na Własnej Skoorze", czyli osobiste podróże

Jak mówi, zawsze wiedział, że coś zrobi z mnóstwem zdjęć i nagrań, które przywozi z każdej wyprawy. Gdy tylko koronawirus uwięził nas w domach, pan Bartosz wymyślił cykl „Na Własnej Skoorze”. Na internatowym kanale You Tube można oglądać już drugi sezon.

CZYTAJ TEŻ:
Teatr Osterwy w Gorzowie zaprasza na spektakl o żużlu

Odcinki mają po kilkanaście minut. W jednym pan Bartosz zabiera nas do dalekiej Japonii. W innym leci do ukochanego San Diego w Kalifornii. W kolejnym podróżuje „na stopa” z Barcelony do Paryża.

ZOBACZ:

Scenariusz, montaż, realizacja - to pomysł i wykonanie pana Bartosza, choć pomagają i kibicują przyjaciel i towarzysz podróży B-boy Kostek oraz żona pana Bartosza, Paulina (logo programu to jej dzieło).

Pomyśleć, że wszystkie programy powstają w mieszkaniu na gorzowskich Dolinkach.

Podróże autokarem, samolotem, autostopem

Oczywiście żadna epidemia nie przyczyniłaby się do powstania audycji, gdyby nie wieloletnia pasja Bartosza Bandura. Bakcyla połknął, gdy jako ośmiolatek dostał od rodziców „Leksykon państw świata” (ten sam, który pojawia się teraz w audycjach) i z zapałem wkuwał flagi czy stolice.

CZYTAJ TEŻ:
Kwarantanna w raju. A plany na Wielkanoc? Bezludna plaża i kokosy

Potem była pierwsza wycieczka zagraniczna. Autokarowa, z zakładem pracy rodziców. - Podróż trwała milion godzin - śmieje się pan Bartosz i dziś pamięta tylko tyle, że to była wycieczka do Paryża.

Na dobre zaczął jeździć po świecie wraz z taneczną ekipą Sinior Skład Family. Najpierw jako uczestnik, potem już juror konkursów. Podróżował też jako student i stypendysta Instytutu Muzyki i Tańca.

Bywało, że obchodził urodziny w samolocie albo w czasie długiego lotu uczył się roli. Bywało, że spał w lesie i jadł bardzo dziwne potrawy, choćby zgniłego rekina, przysmak islandzki.

Teraz dzieli się tymi doświadczeniami w programach i na tzw. lifestreamach, czyli gdy w sieci „na żywo” rozmawia z fanami programu i odpowiada na ich pytania.

Co Bartosz Bandura radzi podróżnikom?

  • W podróż nie ma co brać dużego plecaka.
  • Jak podróżować, to z przyjacielem, który wie, że czasem trzeba od siebie odpocząć.
  • W podróżach trzeba chłonąć kulturę, ludzi, miejsca

W poniedziałek 13 kwietnia o 21.00 na You Tube premiera specjalnego odcinka "Na Własnej Skoorze". Bartosz Bandura zapowiada, że forma i treść zaskoczą tych, którzy już znają cykl. Kto nie zna, niech koniecznie nadrobi zaległości!

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus wpłynie to na globalną turystykę tylko w krótkim czasie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie