Akumulator – jak o niego dbać i używać kabli rozruchowych

Motofakty.plZaktualizowano 
Vivi24
Rozładowany akumulator jest jednym z najczęstszych problemów, jakie spotykają kierowców. Zwykle zawodzi on zimą, chociaż zdarza się, że odmawia posłuszeństwa w środku upalnego lata.

Akumulator nie rozładuje nam się niespodziewanie, jeśli przede wszystkim będziemy regularnie sprawdzać jego stan – poziom elektrolitu i naładowania. Te czynności możemy wykonać praktycznie w każdym serwisie. Podczas takiej wizyty warto także poprosić o oczyszczenie akumulatora i sprawdzenie czy jest on prawidłowo zamocowany, ponieważ to także może mieć wpływ na większe zużycie energii.

Akumulator podczas upałów – przyczyny problemów

**Fora internetowe pełne są informacji od zaskoczonych właścicieli samochodów, którzy pozostawiając samochód na nasłonecznionym parkingu na trzy dni nie byli w stanie uruchomić pojazdu, bo akumulator okazał się rozładowany. Problemy wynikające z rozładowaniem akumulatora są wynikiem jego uszkodzenia. Otóż wysokie temperatury panujące w komorze silnika przyspieszają korozję dodatnich płyt, co znacznie skraca okres eksploatacji baterii.

Nawet w samochodzie, który nie jest eksploatowany, dochodzi do poboru energii z akumulatora: włączony alarm to pobór prądu rzędu 0,05 A, również podtrzymanie pamięci sterowników czy ustawień radia jest energochłonne. Dlatego jeśli przed urlopem nie naładowaliśmy akumulatora (nawet gdy na wakacje wybraliśmy się innym środkiem lokomocji) i zostawiliśmy samochód z włączonym alarmem na dwa tygodnie, po powrocie możemy spodziewać się, że auto będzie mieć problemy z odpaleniem. Pamiętajmy, że latem naturalne rozładowanie jest tym szybsze, im wyższe temperatury otoczenia. Również przed dłuższą trasą warto sprawdzić akumulator i rozważyć np. jego wymianę, bo postój na pustej drodze i oczekiwanie na pomoc to nic miłego.

Akumulator podczas upałów – zanim wyjedziesz na urlop
Skoro upał wpływa na przyspieszone zużycie akumulatora, właściciele nowszych samochodów, lub ci którzy niedawno wymieniali akumulatory w swoich samochodach nie mają powodów do zmartwień. W gorszej sytuacji są osoby planujące wakacyjny wyjazd, a w których samochodach pracuje akumulator, który ma więcej niż dwa lata. W takim przypadku zalecamy przede wszystkim kontrolę stanu naładowania akumulatora. Jeżeli stan techniczny baterii wzbudza nasze wątpliwości nie warto robić pozornych oszczędności i przed wyjazdem na urlop należy wymienić baterię na nową. W ofercie rynkowej są dostępne akumulatory, w których produkcji zastosowano technologię wytłaczania płyty, co według informacji producentów znacząco ogranicza korozję płyt. W efekcie czas eksploatacji baterii się wydłuża nawet o 20%.

Jak uniknąć problemów z akumulatorem latem?

  1. Sprawdź akumulator przed podróżą:

  2. zbadaj napięcie (w stanie spoczynku powinno być wyższe niż 12 V, ale niższe niż 13 V; po uruchomieniu nie powinno przekraczać 14,5 V)

  3. sprawdź poziom elektrolitów zgodnie z instrukcją obsługi dołączaną do Twojego akumulatora (zbyt niski poziom elektrolitu podnosimy; uzupełniając go wodą destylowaną)

  4. zbadaj gęstość elektrolitu (powinna oscylować między 1,270-1,280 kg/l); zbyt rzadki elektrolit to wskazówka do wymiany akumulatora!

  5. sprawdź wiek akumulatora – jeśli ma więcej niż 6 lat, ryzyko rozładowania jest bardzo duże; warto rozważyć wymianę akumulatora przed wyjazdem lub zaplanować taki wydatek w kosztach podróży

  6. Spakuj prostownik – może się przydać do podładowania akumulatora:

Jak korzystać z prostownika?

  1. wyjmij akumulator z pojazdu
  2. oczyść bolce (np. papierem ściernym), jeśli są zaśniedziałe
  3. sprawdź poziom elektrolitu i ewentualnie go uzupełnij
  4. podłącz prostownik i ustaw na nim odpowiednią wartość
  5. sprawdź, czy akumulator jest naładowany (jeśli 3 razy w godzinnych odstępach wartości napięcia są stałe i mieszczą się w widełkach, akumulator jest naładowany)
  6. podłącz akumulator do samochodu (plus do plusa, minus do minusa)

Akumulator – oszczędzaj go zimą

Oprócz regularnych przeglądów, niezwykle istotne jest także to, jak obchodzimy się z naszym samochodem w miesiącach zimowych.
- Często nie uświadamiamy sobie, że pozostawienie samochodu na włączonych światłach przy bardzo niskich temperaturach może skutkować wyładowaniem akumulatora nawet w ciągu godziny lub dwóch – mówi Zbigniew Wesel, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. - Dodatkowo pamiętajmy, aby przy uruchamianiu samochodu wyłączyć wszystkie urządzenia elektryczne takie jak radio, światła czy klimatyzację. Te elementy bowiem także pobierają energię podczas rozruchu – dodaje Zbigniew Weseli.

Zimą samo uruchomienie samochodu wymaga od akumulatora dużo więcej prądu, a do tego temperatury powodują, że jego pojemność jest w tym okresie znacznie niższa. Im częściej uruchamiamy silnik tym więcej energii pochłania nasz akumulator. Dzieje się tak głównie wtedy, gdy jeździmy na krótkich odcinkach. Energia jest często pobierana, natomiast alternator nie ma wystarczająco dużo czasu, aby ponownie naładować baterię. W takich sytuacjach powinniśmy tym bardziej kontrolować stan akumulatora i zrezygnować w miarę możliwości z uruchamiania radia, klimatyzacji czy ogrzewania tylnej szyby albo lusterek. Gdy zauważymy, że przy próbie uruchomienia silnika, rozrusznik z trudem próbuje pobudzić go do pracy, możemy podejrzewać, że akumulator naszego samochodu wymaga naładowania.**

Jak odpalić samochód na kable

Rozładowany akumulator nie oznacza, że od razu musimy udawać się do serwisu. Silnik możemy uruchomić pobierając prąd z innego samochodu za pomocą kabli rozruchowych. Powinniśmy pamiętać przy tym o kilku zasadach. Przed przyłączeniem kabli koniecznie upewnijmy się, czy elektrolit znajdujący się w akumulatorze nie zamarzł. Jeśli tak, wówczas musimy udać się do serwisu i całkowicie wymienić akumulator. Jeśli nie, możemy przystąpić do próby jego „reanimacji", pamiętając aby odpowiednio przymocować kable rozruchowe.

**- Czerwony przewód podpinamy pod tak zwaną klemę dodatnią, natomiast czarny pod ujemną. Powinniśmy przy tym pamiętać, aby najpierw kabel czerwony podłączyć do sprawnego akumulatora, a w drugiej kolejności do samochodu, w którym bateria jest rozładowana. Następnie bierzemy czarny kabel i nie podłączamy go bezpośrednio pod klemę, jak w przypadku przewodu czerwonego, ale pod uziemienie, czyli metalową, niemalowaną część silnika. Uruchamiamy samochód, od którego pobieramy energię i po kilku chwilach nasz akumulator powinien zacząć działać – wyjaśniają trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Jeśli akumulator pomimo próby ładowania nie działa, powinniśmy pomyśleć o wymianie na nowy.

Wideo

Materiał oryginalny: Akumulator – jak o niego dbać i używać kabli rozruchowych - Motofakty

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Beret

Tytuł powinien brzmieć jak o niego dbać aby nie używać kabli rozruchowych ;) a tak na poważnie roczna kosmetyka i np. jenox. Na swoim przykładzie mogę łatwo opisać ten zestaw: Jeżdżę sporo w różne miejsca w różnych klimatach. Cały czas na jednym aku już od ponad 6 sezonów. Dbam prawie codziennie bo to moje narzędzie pracy i to się opłaca.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3