Ale historyczna perełka! Muzeum Ziemi Lubuskiej pokazało przedwojenne zdjęcia zakładów Beuchelta. Tak wyglądały kiedyś budynki Zastalu

OPRAC.:
Natalia Dyjas-Szatkowska
Natalia Dyjas-Szatkowska
Muzeum Ziemi Lubuskiej informuje, że na fotografii znajduje się budynek firmy Beuchelt&Co., w latach 30/40. XX wieku. Zbiory Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze
Dla wielu mieszkańców zielonogórski Zastal to miejsce, które wywołuje lawinę wspomnień. W tych zakładach zielonogórzanie zaczynali swoją zawodową ścieżkę, zdobywali doświadczenie, zawiązywali przyjaźnie na lata. Muzeum Ziemi Lubuskiej zaprezentowało niesamowite zdjęcia, na których możemy zobaczyć, jak to miejsce wyglądało jeszcze przed wojną. To historyczna perełka.

Być może to truizm, ale faktem jest, że Zielona Góra ma niezwykłą, skomplikowaną przeszłość. Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze nieustannie stara się ją przybliżać. W ten sposób choć trochę możemy zrozumieć jej losy, poznać przeszłość wielkich zakładów, historie dawnych mieszkańców. Również tych przedwojennych.

Był placem cesarza Wilhelma I, Wolności, a nawet i... cmenta...

I to właśnie pewien mieszkaniec, który od kwietnia 1943 do września 1944 roku, odbywał w Grünbergu praktyki w zakładach Beuchelta podzielił się z Muzeum Ziemi Lubuskiej swoimi wspomnieniami. Dzięki temu możemy się dowiedzieć, jak wielkie zakłady, które po wojnie przejęło państwo polskie i utworzyło Zaodrzańskie Zakłady Przemysłu Metalowego Zastal, wyglądały przed kilkudziesięciu laty. Ale wszystko od początku.

Od zakładów Beuchelta do Zastalu. Wspomnienia z dawnego miasta



To właśnie pan Joachim podzielił się wspomnieniami, gdy odbywał w Grünbergu praktyki w firmie Beuchelt&Co. Mężczyzna wspominał, że wielogodzinna praca była dla niego bardzo wyczerpująca. Ale zdecydował się na nią, bo wiedział, że zakłady cieszą się sporą renomą. Wtedy rocznie u Beuchelta kształciło się do 35. uczniów. Wybór kandydatów nie był przypadkowy. Przed praktykantami stało wyzwanie - na początek praca w warsztacie szkoleniowym.

Wideo: Orkiestra Dęta Zastal na Lecie Muz Wszelakich:

Muzeum Ziemi Lubuskiej tłumaczy, opierając się na wspomnieniach mieszkańca, że ówcześnie w pracy praktykanta ważne były punktualność, zapał do pracy, porządek na stanowisku pracy oraz uważne obchodzenie się z narzędziami. Praktykanci mieli swoich opiekunów, ale i mistrzów, odpowiadających za kształcenie teoretyczne.



- Początkowo Joachim, przez 34. tygodnie kształcił się w dziedzinie budownictwa stalowego, by potem, na własne życzenie, przenieść się do warsztatu eklektycznego - opisuje Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze. - Jak wspominał, uczniowie dysponowali bardzo dobrze zaopatrzonymi stanowiskami do nauki.

[polecane]21580921[/polecane]

Po kilkunastu miesiącach nauki, mieszkaniec mógł opuścić zakład.

Nam dziś zostały niesamowite zdjęcia, które pokazują, jak to miejsce wyglądało w latach 30. i 40. XX wieku. Zakład, który po wojnie stał się polskim przedsiębiorstwem i został drugim domem dla tylu pokoleń mieszkańców Zielonej Góry...

Zobacz galerię

Czytaj również:

Źródło: Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze. MZL za udostępnienie materiałów dotyczących dawnego praktykanta w zakładach Beuchelta serdecznie dziękuje panu Tadeuszowi Kaszewskiemu z Zielonej Góry.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie