Ale zaskoczenie na dworcu Zielona Góra Główna. Zgas dał tu spontaniczny koncert. Wielkie brawa!

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski

Wideo

Zobacz galerię (88 zdjęć)
Ale niespodzianka - mówili pasażerowie, którzy czekali na pociągi na stacji Zielona Góra Główna w piątkowe popołudnie. Zaskoczyło ich, że nagle znaleźli się na koncercie mistrza Polski, który beatboxem zajmuje się od 22 lat. Jakub Zgas Żmijowski dał wspaniały koncert pod hasłem "Co się tu odbywa".

Zgas to pseudonim artystyczny beatboxera (tworzy dźwięki za pomocą ust, języka, krtani, gardła) Jakuba Żmijowskiego, który pochodzi z Głogowa, a studiował w Zielonej Górze, stąd wielu mieszkańcom miasta jest dobrze znany. Mówi o sobie także muzyk uliczny. Lubi więc zaskakiwać i koncertować zupełnie spontanicznie. Oczywiście zamiast instrumentów używa ust. Dzięki nim nie potrzebuje orkiestry. Sam jest człowiekiem orkiestrą.

Ale zaskoczenie na dworcu Zielona Góra Główna. Zgas dał tu s...

Co się tu odbywa, czyli koncert Jakuba Zgasa Żmijowskiego

W piątek, 18 czerwca, dał występ na stacji Zielona Góra Główna. Pandemia dała wszystkim w kość. Trzeba więc wyjść do ludzi. Dać im trochę przyjemności...

- Popieram takie spontaniczne projekty i chętnie biorę w nich udział - mówi Jakub Żmijowski. - Tutaj w Zielonej Górze nie mam ustalonej listy utworów. Gram w zależności od tego, jak ludzie zareagują. Utwory dobieram tak, by się ze sobą jakoś łączyły, ale wszystko to wychodzi na miejscu...

Zgas w Zielonej Górze ma wielu przyjaciół. Niejednokrotnie tu występował, wiele razy zupełnie spontanicznie.

Beatboxem zajmuje się od 22 lat. Podczas studiów w Zielonej Górze współtworzył zespół Pokój 121. Współpracował z Kanałem Audytywnym oraz licznymi wykonawcami m.in. z Mesajah, Cezet, Trzeci Wymiar. Potem poświęcił się twórczości solowej. Na swoim koncie ma wiele wygranych konkursów i przeglądów. Jest dwukrotnym mistrzem Polski WBW.

Beatboxer Jakub Zgas Żmijewski
Co się tu odbywa, czyli spontaniczny koncert na stacji Zielona Góra Główna, w wykonaniu beatboxera Jakuba Zgasa Żmijowskiego Jacek Katos

Koncert Zgasa na stacji Zielona Góra Główna to bardzo fajny pomysł

- Rewelacja! Wreszcie możemy oddychać pełną piersią. Cieszyć się z życia. Z takich koncertów jak ten. Wielkie brawa - mówi pani Halina, która znalazła się w piątek w dworcowej poczekalni.

- Człowiek taki umęczony tymi upałami. A tu takie zaskoczenie. Od razu gęba mi się uśmiechnęła - przyznaje pan Wojtek, który bije brawo, bo występ bardzo mu się podobał.

Zobacz też - megakoncert Filharmonii Zielonogórskiej:

To był megakoncert. Filharmonia hitami rozpoczęła nowy sezon

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie