Ależ emocje! AZS AJP Gorzów ogrywa CCC Polkowice

Alan Rogalski
Alan Rogalski
W niedzielę 15 grudnia PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów ograła mistrza Polski CCC Polkowice 84:82 w Energa Basket Lidze Kobiet. To był mecz dla ludzi o mocnych nerwach. Ale oni właśnie takie emocje chcą przeżywać!


To niedzielne starcie w hali AJP przy ul. Chopina niektórzy traktowali jako rewanż za finał Energa Basket Ligi w tamtym sezonie, ale w tej kampanii obie ekipy zmieniły skład, przez co ich kadry są do siebie zbliżone pod względem umiejętności.

- Zarówno u nas, jak w Polkowicach dużo się zmieniło i nie jest to już ten sam zespół. CCC to już nie taki dream team jak rok temu, ale to nadal bardzo mocny rywal. Atutem zespołu jest też bardzo doświadczony trener i żeby ich pokonać, trzeba wznieść się na wyżyny swoich umiejętności. Przygotowując się do tego meczu i oglądając jak CCC przegrało z Bydgoszczą i Wrocławiem widziałem, że zagrali nie dobre, a bardzo dobre spotkania. Porażki Polkowic nie wynikały z tego, że grali słabo. Po prostu w tych meczach rywale wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności i my też chcąc wygrać musimy tak zagrać. Ciekawie zapowiada się walka na wielu pozycjach, centrów, rozgrywających i skrzydeł. To są gracze o bardzo dużych umiejętnościach z obwodu stron – mówił przed tą konfrontacją trener AZS-u AJP Dariusz Maciejewski.

To była bardzo wyrównana rywalizacja

I faktycznie, przebieg rywalizacji od początku był bardzo wyrównany. Bo nawet jeśli jeden czy drugi team obejmował w pierwszej połowie kilkupunktowe przewagi, jak AZS w pierwszej kwarcie i CCC w drugiej ćwiartce, to i tak te różnice punktowe w ciągu tych odsłon były niwelowane.

Być może nasze panie mogły by te prowadzenie utrzymać po pierwszych dziesięciu minutach, gdyby nie to, że w ciągu nich aż siedem razy straciły piłkę. Tych błędów w drugiej odsłonie nie było, ale i tak zmienna obrona mistrzyń Polski kilka razy dała się srebrnym medalistkom mistrzostw kraju we znaki. Ale nie na tyle, by do szatni schodzić z bagażem kilku punktów straty do polkowiczanek. Przeciwnie, dzięki świetnej grze Amerykanki Kahleah Copper oraz Litwinki Laury Jusykaite, to gorzowianki do przerwy były przed obrończyniami tytułu.

A w pamięci kibiców AZS-u z całą pewnością pozostanie poza Copper, która to jednej z udanych akcji podniosła obie ręce do góry i pokazała fanom swoje umięśnione ciało.

Takie eksplozje radości były też w drugiej części gry, widoczne zwłaszcza u Annymarii Prezelj, która też po jednym ze skutecznych rzutów cieszyła się jak dziecko, że piłka wpadła do kosza.

A to dlatego, że przebieg gry przypominał ten z pierwszej połówki. Raz jedne goniły drugie, by za kilka minut te drugie zaczynały gonić te pierwsze. A że żaden z klubów nie osiągnął dwucyfrowej przewagi, to każdą taka mogła stopnieć po kilku celnych próbach.

I tak oto na 44 s przed końcem na tablicy świetlnej widniał remis po 82, po tym jak Amerykanka Danielle Robinson wykorzystała oba wolne. Ale piłkę do dyspozycji miały nasze panie i z tego skorzystały, a w zasadzie Rosjanka Zhosselina Maiga, która spod kosza nie pomyliła się. Chybiła za to przy próbie zza linii 6,75 m Greczynka Artemis Spanou i nasze oszalały ze szczęścia. A jedną z tych najbardziej szczęśliwych była Amerykanka Chloe Jackson, która dała świetną zmianę.

PolskaStrefaInwestycji 84 - CCC 82
Kwarty: 20:21, 26:22, 16:15, 22:24.
Polska StrefaInwestycji Enea Gorzów: Copper 20 (3), Green 17, Juskaite 14 (2), Prezelj 11 (1), Dźwigalska 0 oraz Maiga 11, Jackson 6, Kaczmarczyk 5 (1).
CCC Polkowice: Robinson 18 (1), Spanou 15, Stallworth 11, Gajda 10, Bojovic 8 (1) oraz Filip 13 (1), Naczk 5 (1).
Sędziowali: Paulina Gajdosz, Maciej Dębowski, Tomasz Langowski.



Chcesz na bieżąco śledzić sportowe newsy z Ziemi Lubuskiej, Polski oraz świata? Polub naszą stronę na Facebooku: Gazeta Lubuska Sport

GazetaLubuskaSPORT

Paulo Sousa nowym trenerem polskiej kadry

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie