AMD CHROBRY GŁOGÓW - VIVE KIELCE 25:24 (13:11)

KRZYSZTOF ZAWICKI (76) 833 33 34 kzawicki@gazetalubuska.plZaktualizowano 
To był najlepszy mecz rozegrany w tym sezonie w Głogowie. Gospodarze wygrali z pretendentem do tytułu mistrza Polski.

AMD CHROBRY GŁOGÓW - VIVE KIELCE 25:24 (13:11)

AMD CHROBRY GŁOGÓW - VIVE KIELCE 25:24 (13:11)

CHROBRY: Kotliński, Pitoń, Rak, Marciniak 9, Piwko, M. Jurecki po 4, Różański 3, B. Jurecki 2, Korus, Piotrowski, Kuta po 1, Łuczyk, Świtała, Konrad.
VIVE: Bernacki, Stęczniewski - Zydroń 6, Wiliuc, Kliszczyk po 4, Anuszewski 3, Kuchczyński, Nikulenkow po 2, Wasiak, Sieczka po 1, Grabarczyk, Jeżewski, Bystram, Nowakowski.
Kary: 16 min - 16 min. Sędziowali: Arkadiusz i Leszek Sołotkowie (obaj Warszawa). Widzów 1.200.

Już w 38 sekundzie Sebastian Różański zaskoczył bramkarza gości. Dwie minuty później Michał Jurecki skutecznie wykończył składną akcję całego zespołu. Co prawda Adrian Anuszewski zdołał zmniejszyć różnicę, ale na 3:1 rzucił Grzegorz Piotrowski. Zaskoczeni agresywną grą Chrobrego goście nie bardzo radzili sobie z rozegraniem piłki. Z kolei głogowianie, mając optyczną przewagę, nie potrafili jej w sposób należyty wykorzystać. Najpierw Paweł Piwko trafił w słupek, a następnie Michał Jurecki nie wykorzystał rzutu karnego. W 8 min Wojciech Zydroń wyprowadził swój zespół na 4:3. W chwilę później wyrównał Sebastian Różański, ale po bramce Jurija Wiliuca goście ponownie osiągnęli przewagę. W 12 min, po kolejnym rzucie Anuszewskiego, objęli prowadzenie 7:5. Zmniejszyć różnicę mógł Bartosz Jurecki, ale przestrzelił karnego. W 15 min Zydroń trafił na 8:6, ale od tego momentu rozpoczęła się ofensywa gospodarzy, której nie oddali praktycznie do końca. Po bramkach Piwki, Adriana Marciniaka i M. Jureckiego, w 19 min na tablicy pojawił się wynik 9:8 dla Chrobrego. Dwie minuty później, po trafieniu Andrzeja Korusa było już 11:9. Za chwilę jednak ten sam zawodnik nie wykorzystał karnego. Końcówka pierwszej odsłony należała do gospodarzy, którzy po rzucie Krystiana Kuty prowadzili 13:10.
Od huraganowych ataków Chrobrego rozpoczęła się druga odsłona, a na parkiecie brylował bohater meczu, Marciniak, który zdobył dla swojego zespołu pięć kolejnych bramek. W 33 min głogowianie prowadzili już 16:12, a w 39 min 19:12. Przez kolejne 10 minut obie drużyny zdobywały bramki na przemian. Od 53 min przyjezdni zaczęli powoli odzyskiwać teren. Dramatycznie robiło się od 57 min, kiedy to czterokrotnie trafili do siatki znakomitego w tym dniu Kazimierza Kotlińskiego, i w 59 min przegrywali już tylko 23:25. Na 30 sekund przed końcem różnicę zmniejszył jeszcze Dymitry Nikulenkow, ale wyrównać już nie dali rady.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3