Angela Merkel w Moskwie. Po raz ostatni w roli kanclerz Niemiec

Wojciech Szczęsny
Wojciech Szczęsny
SPUTNIK Russia/East News
W piątek 20 sierpnia, dokładnie w pierwszą rocznicę zamachu na rosyjskiego opozycjonistę Aleksieja Nawalnego, kanclerz Angela Merkel spotyka się w Moskwie z Władimirem Putinem. To jej ostatnia wizyta w tej roli przed wrześniowymi wyborami, którą wyłonią nowego kanclerza Niemiec.

Strona rosyjska zapowiedziała przed wizytą, że rozmowy dotyczyć będą "obecnego stanu relacji dwustronnych w różnych obszarach, perspektywy ich rozszerzenia oraz aktualnych kwestii dotyczących spraw międzynarodowych". Wiadomo jednak - także dzięki bardziej konkretnej zapowiedzi ze strony Berlina - że Władimir Putin i Angela Merkel porozmawiają o zdobyciu władzy przez Talibów w Afganistanie, wojnie w Donbasie oraz o szczegółach finalizacji projektu gazociągu Nord Stream 2.

Spotkanie planowane raczej jako pożegnalne ma zatem dużo większy ciężar gatunkowy niż pierwotnie można było zakładać. Potwierdził to późnym popołudniem podczas oficjalnego powitania Merkel w rosyjskiej stolicy sam Putin.

- Mamy wiele kwestii, które wymagają omówienia w formacie osobistym. Jestem pewien, że będzie to nie tylko wizyta związana z decyzją o rezygnacji z wyboru na kanclerza federalnego, ale także wizyta wypełniony poważną treścią biznesową - powiedział prezydent Federacji Rosyjskiej w trakcie spotkania z mediami.

Jednym z tematów rozmów odbywających się w rocznicę próby zamachu na życie Aleksieja Nawalnego, który w lutym bieżącego roku - po powrocie z leczenia w Niemczech do Rosji - został skazany na 3,5 roku pobytu w kolonii karnej - są też opresyjne działania Kremla wobec opozycji.

- Będziemy poruszać kwestie wsparcia społeczeństwa obywatelskiego oraz działalności organizacji pozarządowych. Z pewnością będzie o czym rozmawiać - zapowiedziała Merkel.

Jak donosiły wcześniej niemieckie media, spora część spotkania będzie dotyczyć Nord Stream 2, który spowoduje m.in. pogłębienie uzależnienia energetycznego Ukrainy od Rosji, a także pozbawienie Kijowa około 2 miliardów dolarów dolarów rocznie, które pochodziły z udostępnienia ukraińskich linii przesyłowych, którymi gaz trafia do państw Europy Zachodniej.

Wśród propozycji Angeli Merkel ma się znaleźć projekt Zielonego Funduszu ("Green Fund"), który zapewniałby Ukrainie miliard dolarów na wsparcie budowy i wykorzystywania infrastruktury do pozyskiwania odnawialnych źródeł energii.

Okres urzędowania Angeli Merkel i Władimir Putin wynosi łącznie 16 lat. Przywódcy Niemiec i Rosji spotykali się wielokrotnie. Do ostatnich bezpośrednich rozmów doszło w 2018 roku w Soczi.

Cytowany przez agencję AFP redaktor naczelny magazynu "Russia in Global Affairs" Fiodor Łukjanow stwierdził, że "Merkel w pewnym sensie jest bliska Putinowi, oboje wiele razem zrobili" - mimo wielu różnic i okresów chłodniejszych stosunków.

- To co Merkel zyskała u od Putina, to wzajemny szacunek. - powiedział z kolei z rozmowie z agencją AP dr Stefan Meister, analityk Niemieckiej Rady Stosunków Zagranicznych,

Obecna kanclerz opuści stanowisko po zaplanowanych na 27 września wyborach do Bundestagu. Tuż po wizycie w Moskwie Merkel uda się na Ukrainę, gdzie w niedzielę 22 sierpnia dojdzie do jej rozmów z prezydentem Wołodymirem Zełeńskim.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Materiał oryginalny: Angela Merkel w Moskwie. Po raz ostatni w roli kanclerz Niemiec - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jak donosiły wcześniej niemieckie media, spora część spotkania będzie dotyczyć Nord Stream 2, który spowoduje m.in. pogłębienie uzależnienia energetycznego Ukrainy od Rosji, a także pozbawienie Kijowa około 2 miliardów dolarów dolarów rocznie, które pochodziły z udostępnienia ukraińskich linii przesyłowych, którymi gaz trafia do państw Europy Zachodniej. Jak donosiły wcześniej niemieckie media, spora część spotkania będzie dotyczyć Nord Stream 2, który spowoduje m.in. pogłębienie uzależnienia energetycznego Ukrainy od Rosji, a także pozbawienie Kijowa około 2 miliardów dolarów dolarów rocznie, które pochodziły z udostępnienia ukraińskich linii przesyłowych, którymi gaz trafia do państw Europy Zachodniej. -

i o te 2mld dolarów będzie tańszy gaz. A jeszcze tranzyt przez Polskę. I o to teraz PiS drze japę. A przecież nie chcą mieć nic wspólnego z Rosją.
Dodaj ogłoszenie