Anielska robota

SYLWIA DOBIES 835 81 11 sdobies@gazetalubuska.pl
Każdy może być artystą, zrobić uskrzydloną postać i przynieść ją do restauracji "Kuchnia włoska Pinokio" na Starym Mieście. Prace zostaną sprzedane, a zyskają na tym biedne dzieci.

- Każdy może być aniołem i pomóc innym - przekonują organizatorzy akcji: restaurator Tadeusz Dąbrowski i artysta Jerzy Szymon Gaj.

Skrzydlate cudeńka

Osoby, które chciałyby wziąć udział w tym przedsięwzięciu mogą wykonać anioły dowolną techniką i do 1 grudnia przynieść je do Pinokia, gdzie będą wystawione, a 16 grudnia zlicytowane. Uzyskane z ich sprzedaży pieniądze organizatorzy przekażą na pomoc ubogim dzieciom, głównie z terenów wiejskich. Pod młotek pójdą również anioły profesjonalnych głogowskich artystów. Spośród przyniesionych prac zostanie wybrany najsympatyczniejszy aniołek.

Klejenie aniołów

- Od tego, jak dużo pieniędzy uda nam się uzyskać z aukcji zależy jakiego rodzaju będzie pomoc dla ubogich dzieci - powiedział J. Gaj. - Prezenty trafią do nich przed Bożym Narodzeniem.
Anielskie prace robione były m.in. w czasie warsztatów pn. "Anielskie dusze", które J. Gaj prowadził w szkołach w Nielubi i SP w Brzegu Głogowskim. Podobne spotkanie odbyło się też wczoraj w Dziennym Ośrodku Opiekuńczym. W czasie warsztatów można było posłuchać opowieści J. Gaja o aniołach w sztuce oraz zrobić własną figurkę lub obrazek. Wykonane w czasie tych zajęć anioły również trafią na aukcję.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.