Anteny na figurze Chrystusa Króla w Świebodzinie zamontowane jednak za wiedzą i zgodą proboszcza

Renata Zdanowicz
Urządzenia zamontowane na szczycie świebodzińskiej figury Chrystusa to jednak anteny. Biskup zdecydował, że do 10 maja br. mają zostać zdemontowane
Urządzenia zamontowane na szczycie świebodzińskiej figury Chrystusa to jednak anteny. Biskup zdecydował, że do 10 maja br. mają zostać zdemontowane Mariusz Kapała
Udostępnij:
Urządzenia zamontowane na świebodzińskiej figurze Chrystusa Króla okazały się jednak antenami do rozsyłania sygnału internetowego. Proboszcz sprawujący pieczę nad figurą w końcu zmienił swoje stanowisko i przyznał, że anteny zostały tam zamontowane za jego wiedzą i zgodą.

Po naszych wcześniejszych publikacjach dostaliśmy informacje, które upewniły nas, że ks. Jan Romaniuk mija się z prawdą. O zabranie głosu ponownie zwróciliśmy się do rzecznika prasowego Kurii Diecezjalnej w Zielonej Górze. - Ks. Jan Romaniuk, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie, przedstawia obecnie stanowisko zdecydowanie odmienne od tego, które wyrażał w swoich wcześniejszych wypowiedziach dla dziennikarzy oraz w osobiście udzielanych mi wyjaśnieniach - odpowiedział nam ks. Andrzej Sapieha.

Jak informuje rzecznik Kurii, proboszcz przyznaje, że w 2016 r. kierowana przez niego parafia zawarła umowę z firmą zajmującą się dostarczaniem usługi dostępu do Internetu. - Na mocy tej umowy parafia dokonała użyczenia powierzchni na figurze Chrystusa w celu zamontowania tam urządzeń służących do przesyłu internetowego. W zamian za użyczenie parafia otrzymała bezpłatny monitoring wizualny oraz dostęp do szerokopasmowego Internetu. Mogli z niego za darmo korzystać również pielgrzymi i turyści poprzez tzw. Hotspot zlokalizowany w pobliżu figury Chrystusa. Umowa nie przewidywała innych gratyfikacji dla parafii - wyjaśnia rzecznik.

Figura Chrystusa Króla ze Świebodzina znów stała się sławna. To wszystko przez anteny, zamontowanie w koronie.

Świebodzińska figura na świeczniku. Stała się obiektem drwin...

Ks. A. Sapiecha informuje jednocześnie, że biskup diecezjalny z zaskoczeniem przyjął powyższe wyjaśnienia proboszcza parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie oraz wcześniejsze doniesienia medialne w tej sprawie. Jak się okazuje, decyzja proboszcza o u umieszczeniu urządzeń do przesyłu internetowego na figurze Chrystusa nie była konsultowana z biskupem, ani nie poinformowano o niej właściwych instytucji diecezjalnych.

Co teraz? Bp Tadeusz Lityński polecił usunąć urządzenia znajdujące się na szczycie figury Chrystusa w Świebodzinie, ponieważ ich obecność może ranić wrażliwość wielu osób, zwłaszcza wierzących. Ks. Jan Romaniuk przyjął tę decyzję i zobowiązał się do przeprowadzenia demontażu w najbliższych dniach, najpóźniej do 10 maja tego roku.

Czytaj też: Świebodzińska figura na świeczniku. Stała się obiektem drwin internautów

- W imieniu biskupa diecezjalnego dziękuję dziennikarzom za zajęcie się tą kwestią i za poinformowanie o niej opinii publicznej - pisze rzecznik prasowy Kurii. - Wyrażam przy tym ubolewanie z powodu sposobu, w jaki media były o tej sprawie informowane. Proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie wprowadził w błąd zarówno mnie, jak i dziennikarzy, którzy kontaktowali się z nim osobiście - podsumowuje ks. Andrzej Sapieha, rzecznik prasowy Kurii Diecezjalnej w Zielonej Górze.

Zobacz też wideo: Jezus ze Świebodzina w pełnej okazałości - zdjęcia lotnicze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie