1/11
- To wielki talent, będzie kiedyś mistrzem świata –...
fot. Wojciech Wilczyński

Mógł zostać żużlowym geniuszem, ale jego dusza miała inne plany

- To wielki talent, będzie kiedyś mistrzem świata – wielokrotnie tak mówił Tony Rickardsson, wielki szwedzki mistrz czarnego toru, gdy opowiadał o swoim rodaku, sąsiedzie z Avesty, Antonio Lindbäcku. To było dawno temu, gdy „Toninio” faktycznie niejednokrotnie udowadniał, że drzemie w nim ogromny potencjał do tego, by w żużlu osiągnąć wiele. Ciekawe, czy wtedy ktokolwiek przeczuwał, jak bardzo mylił się mistrz Rickardsson.
35-letni Antonio Lindbäck po sezonie 2020 zdecydował się na zakończenie kariery żużlowca. Teraz zamierza zająć się m.in. swoją liczną rodziną.

NA KOLEJNYCH STRONACH POZNACIE HISTORIĘ ANTONIO LINDBÄCKA >>>>

ZOBACZ TEŻ: Busy żużlowców. Zobaczcie, czym jeżdżą na zawody

POLECAMY:Żużlowe maseczki. Zobaczcie, jakie kibice noszą w czasie pandemii

WIDEO: Niels Krystian Iversen nie będzie jeździł w PGE Ekstralidze

2/11
Tony Rickardsson i Antonio Lindbäck wychowali się w...
fot. Tomasz Gawałkiewicz

Porzucony pod Sao Paulo

Tony Rickardsson i Antonio Lindbäck wychowali się w niewielkiej, ale bogatej w tradycje żużlowe Aveście. Dzieli ich spora różnica wieku – 15 lat. To dlatego sześciokrotny mistrz świata długo był sportowym idolem i mentorem młodego „Toninio”. Zatrzymując się jednak przy pochodzeniu obu Szwedów należy zaznaczyć, że ten młodszy w Szwecji się nie urodził. Na świat przyszedł w Brazylii. Gdy miał około 1,5 roku został porzucony przez rodziców na ulicy małego miasteczka pod Sao Paulo. Obok niego policja znalazła kartkę z napisem „Mam na imię Antonio”. Przez trzy lata przebywał w domu dziecka, po czym został adoptowany przez szwedzkie małżeństwo. I tak trafił do Avesty. – Prawdopodobnie moi rodzice nie mogli mnie zatrzymać, ale nie wiem z jakiego powodu – opowiadał Antonio Lindbäck. - W domu dziecka mówiono, że może moja matka była śmiertelnie chora. Mam nadzieję, że moi rodzice żyją. Bardzo chciałbym ich kiedyś poznać.

ZOBACZ TEŻ: Busy żużlowców. Zobaczcie, czym jeżdżą na zawody

POLECAMY:Żużlowe maseczki. Zobaczcie, jakie kibice noszą w czasie pandemii

WIDEO: Niels Krystian Iversen nie będzie jeździł w PGE Ekstralidze

3/11
Datę urodzenia – 5 maja – ponoć wybrał sobie sam. W...
fot. Mariusz Kapała

Przed żużlem było narciarstwo

Datę urodzenia – 5 maja – ponoć wybrał sobie sam. W dzieciństwie uwielbiał narciarstwo, startował nawet w zawodach, później wybrał jednak czarny sport. Tak poznał Tony Rickardssona. Po tym, jak mistrz w 2006 roku zakończył swoją wielką przygodę ze speedway’em, został na jakiś czas menedżerem Antonio Lindbäcka, którego typowano na następcę żużlowego geniusza. Ale „Toninio” geniuszem torów nigdy nie został. Może byłby nim, gdyby prócz sportowego talentu, nie tkwiła w nim niepokorna, skora do wybryków dusza.

ZOBACZ TEŻ: Busy żużlowców. Zobaczcie, czym jeżdżą na zawody

POLECAMY:Żużlowe maseczki. Zobaczcie, jakie kibice noszą w czasie pandemii

WIDEO: Niels Krystian Iversen nie będzie jeździł w PGE Ekstralidze

4/11
W 2004 roku miał ledwie 19 lat, gdy po raz pierwszy został...
fot. Paweł Relikowski

19-latek na podwójnym gazie

W 2004 roku miał ledwie 19 lat, gdy po raz pierwszy został zatrzymany przez szwedzką policję, gdy prowadził samochód pod wpływem alkoholu. 0,38 promila uznano za wystarczający wynik, by dać żużlowcowi solidne ostrzeżenie i zlecić prace społeczne. W tym samym roku już dał się poznać jako zawodnik ze światowej czołówki. Razem z reprezentacją Szwecji sięgnął po drużynowe mistrzostwo świata. W finale, w brytyjskim Poole, tam, gdzie z kretesem polegli Polacy, wygrał dwa wyścigi.

ZOBACZ TEŻ: Busy żużlowców. Zobaczcie, czym jeżdżą na zawody

POLECAMY:Żużlowe maseczki. Zobaczcie, jakie kibice noszą w czasie pandemii

WIDEO: Niels Krystian Iversen nie będzie jeździł w PGE Ekstralidze

Kontynuuj przeglądanie galerii
Dalej

Polecamy

Nocny Szlak Kulinarny już wpisany w kalendarzu. Kiedy się odbędzie?

Nocny Szlak Kulinarny już wpisany w kalendarzu. Kiedy się odbędzie?

Dziesiątki tysięcy cudzoziemców mieszka i pracuje w Lubuskiem. Mamy najnowsze dane

Dziesiątki tysięcy cudzoziemców mieszka i pracuje w Lubuskiem. Mamy najnowsze dane

Dzień organizacji pożytku publicznego. Zbieramy fakty o przekazaniu 1,5 podatku

Dzień organizacji pożytku publicznego. Zbieramy fakty o przekazaniu 1,5 podatku

Zobacz również

Koszmarny wypadek na "zakręcie śmierci". Kierujący uwięziony w kabinie! [ZDJĘCIA]

Koszmarny wypadek na "zakręcie śmierci". Kierujący uwięziony w kabinie! [ZDJĘCIA]

Carina Gubin wzmacnia się przed rundą rewanżową w piłkarskiej III lidze

Carina Gubin wzmacnia się przed rundą rewanżową w piłkarskiej III lidze