Aresztowali motocykle

(decha)
Dwa jednoślady wyprodukowane w 1970 roku zarekwirowali wczoraj kostrzyńscy pogranicznicy. Berlińczyk tłumaczył, że nie zna polskich przepisów.

Wczoraj na przejściu granicznym w Kostrzynie zatrzymano berlińczyka polskiego pochodzenia. Mężczyzna usiłował przewieźć przez granicę do Niemiec dwa motocykle K-750 M produkcji rosyjskiej.
Maszyny nie były zarejestrowane, a z przedstawionych dokumentów wynikało, że motocykle wyprodukowano w 1970 roku. Oba wyglądały jakby świeżo przeszły gruntowny remont. Ze wstępnych ustaleń wynika, że motocykle są zabytkami techniki i na ich wywóz z Polski, zgodnie z ustawą o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, trzeba mieć odpowiednie pozwolenie.
Mężczyzna po zatrzymaniu tłumaczył, że nie zna polskich przepisów dotyczących ochrony zabytków i działał nieświadomie. Motocykle zostały "aresztowane". Niemcowi grozi nawet pięć lat więzienia oraz przepadek motocykli.
To w ostatnim czasie drugi przypadek udaremnienia próby wywiezienia z Polski motocykla. Niedawno podobne problemy miał Polak wywożący na lawecie harleya. Czyżby rozpoczął się sezon na motocykle?
- Wcześniej nie zwracaliśmy na zabytki techniki takiej uwagi, teraz nasi funkcjonariusze są przeszkoleni - mówi Mariusz Skrzyński z Lubuskiego Oddziału Straży Granicznej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.