Armagedon w Zielonej Górze. Zalane ulice. Nad Lubuskiem przechodzą gwałtowne ulewy i burze. Strażacy mają coraz więcej zgłoszeń

red.

Wideo

W środę, 30 czerwca od godzin nocnych, nad Lubuskiem przechodzi front atmosferyczny, który niesie ze sobą obfite opady deszczu i lokalne burze. Nawałnica przeszła m.in. nad Żarami. Deszcz zalał ulice miasta i wiele podwórek. Rano gwałtowna ulewa nawiedziła Zieloną Górę i okolice. Jest coraz więcej sygnałów o zalanych piwnicach i niżej położonych ulicach.

Nawałnica w Żarach

W nocy nad Żarami przeszła nawałnica. Padający deszcz zalał ulice miasta i wiele podwórek. Niedawno oddane do użytku rondo przy Alei Jana Pawła II w Żarach zostało dokumentnie zalane.

Ulewa w Zielonej Górze

Na wielu ulicach miasta woda płynęła strumieniami. Zielonogórscy strażacy interweniowali m.in:

  • na al. Niepodległości. Tam woda wdarła się do piwnic budynku Aldemedu
  • na ul. Zielonej, gdzie została zalana piwnica
  • na ul. Szafrana, gdzie trzeba było usunąć drzewo z drogi
  • na ul skokowej w Przylepie, gdzie został zapchany przepust sciekowy

Około godz. 10 zielonogórscy strażacy otrzymali istną lawinę zgłoszeń. Dotyczyły one m.in. ulic:

  • Doliny Zielonej – zalana piwnica
  • Jedności
  • al. Niepodległości
  • Przy Gazowni
  • Grottgera
  • Sikorskiego
  • Wrocławskiej
  • pl. Bohaterów
  • Kopernika
  • Elektronowej
  • Dębowej w Świdnicy
  • Ogrodowej
  • Malczewskiego
  • al. Wojska Polskiego
  • Chynowskiej
  • Zyty
  • Dąbrowskiego
  • Powstańców Wielkopolskich
  • Lwowskiej
  • Lisiej
  • Tadeusza Zawadzkiego Zośki
  • Żeromskiego
  • Drzewnej
  • Truflowej w Przylepie
  • Zacisze
  • Św. Jadwigi
  • Zamkowej
  • Wyspiańskiego
  • Foluszowej
  • Inżynierskiej w Łęczycach
  • 8 Maja w Przylepie
  • Olimpijskiej w Drzonkowie.

Aktualizacja - godz. 11
Na niektórych ulicach sytuacja wyglądała dramatycznie. Woda sięgała po kolana. W pułapkę wpadli też niektórzy kierowcy – wystarczyło wjechać w nieckę, aby woda wdarła się do kabiny. Lubuscy strażacy mają pełne ręce roboty. W krótkim czasie otrzymali kilkadziesiąt zgłoszeń. Do redakcji dzwonią też Czytelnicy, którzy mają pozalewane piwnice i posesje. Dramatycznie wygląda m.in. na ul. Foluszowej. – Błagam was o interwencję – mówiła zrozpaczona Czytelniczka. – Przy każdym większym deszczu jestem zalewana. Nie mogę się doprosić, żeby coś z tym zrobiono. Kolejny raz liczę straty.

Aktualizacja - godz. 11.40
W samej Zielonej Górze strażacy otrzymali blisko 100 zgłoszeń, dotyczących skutków ulewy. Mocno pada także w innych miejscach regionu. Strażacy interweniowali m.in. w:

  • Babimoście
  • Trzebiechowie
  • Sulechowie
  • Wojnowie
  • Podmoklach Wielkich
  • Nowogrodzie Bobrzańskim.

Aktualizacja - godz. 12.00
Wydaje się, że Zielona Góra, najgorsze ma już za sobą. W tej chwili pada słaby deszcz. Wciąż jednak trudno przejechać samochodem przez miasto, na wielu ulicach jeszcze stoi woda. Zalanych jest też wiele piwnic. Pod wodą znalazł się m.in. Kawon.
Jak donoszą mieszkańcy, w wielu regionach sytuacja wraca do normy. Tak jest między innymi w centrum miasta, na ul. Boh. Westerplatte.

Aktualizacja - godz. 13.00

- Do godziny 13.00 odebraliśmy blisko 150 zgłoszeń z powiatu zielonogórskiego. Ok. 110 dotyczyło samej Zielonej Góry. Ta ilość oczywiście się zwiększa, ale już nie tak lawinowo – informuje st. kpt. Arkadiusz Kaniak, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zielonej Górze.

- Trudno mówić o jakimś szczególnym miejscu w mieście, które nie zostało dotknięte obfitymi opadami - dodaje. - Najwięcej zgłoszeń dotyczyło centrum miasta, gdzie są największe problemy z odpływem wód po gwałtownych opadach.

W tej chwil sytuacja w Zielonej Górze się unormowała. Ze skutkami ulewy walczy teraz Sulechów.

Po południu front burzowy może przesunąć się na północ województwa. Mieszkańcy powinni być przygotowani na obfite opady.

Ponton na głównej ulicy w mieście

Armagedon w Zielonej Górze. Zalane ulice. Nad Lubuskiem prze...

Będzie padać do wieczora

Taka pogoda może być z nami jeszcze do godzin wieczornych. IMGW wydał ostrzeżenie przed obfitym deszczem.
Obowiązuje ono dla powiatów:

  • gorzowskiego
  • Gorzowa
  • krośnieńskiego
  • międzyrzeckiego
  • nowosolskiego
  • słubickiego
  • strzelecko-drezdeneckiego
  • sulęcińskiego
  • świebodzińskiego
  • wschowskiego
  • Zielonej Góry
  • zielonogórskiego
  • żagańskiego
  • żarskiego.

W środę, o godz. 14.00, IMGW wydał ostrzeżenia trzeciego stopnia dla powiatów: gorzowskiego, krośnieńskiego, słubickiego, sulęcińskiego i Gorzowa .

Co oznacza ostrzeżenie pierwszego, drugiego i trzeciego stopnia?

Stopień zagrożenia 1 to najniższy w skali zagrożeń. Dotyczy wystąpienia niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować szkody materialne, możliwe zagrożenie życia. Zalecana jest ostrożność, potrzeba śledzenia komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej. Podczas burz można spodziewać się zakłóceń w pracy urządzeń elektrycznych, zagrożenia pożarowego.

Ostrzeżenie drugiego stopnie oznacza możliwe szkody w drzewostanie, utrudnienia w komunikacji, uszkodzenia budynków, straty w uprawach rolnych, zakłócenia pracy urządzeń elektrycznych, zagrożenie życia powodowane uderzeniami piorunów i zagrożenie pożarowe.

Alert trzeciego stopnia oznacza, że zjawiska meteorologiczne mogą powodować bardzo duże szkody lub szkody o rozmiarach katastrof oraz zagrożenie życia.

O czym należy pamiętać podczas burzy?

  • słuchajmy prognoz pogody i komunikatów lokalnych mediów;
  • nie zapominajmy o zwierzętach, zwłaszcza tych przebywających na zewnątrz oraz o samochodach - nie należy parkować aut w pobliżu drzew, reklam, szyldów i słupów trakcji energetycznej;
  • w przypadku wystąpienia silnych porywów wiatru unikajmy przebywania na otwartej przestrzeni; najlepiej szukać schronienia w budynku;
  • pamiętajmy o zamknięciu okien i drzwi oraz jeżeli istnieje taka potrzeba, dodatkowym ich zabezpieczeniu;
  • z balkonu, tarasu, podwórka i obejścia usuń (lub zabezpiecz) przedmioty, które mogłyby zostać porwane przez wiatr (donice, suszarki do prania, karmniki, meble itp.);
  • silny wiatr grozi zerwaniem linii wysokiego napięcia i brakiem dostaw prądu - warto mieć w domu świece za zapałkami, latarkę na dynamo lub na baterie, radio na baterie, zapasowe baterie i naładowany telefon komórkowy;
  • przebywając na zewnątrz, starajmy się nie stać pod drzewami, nie podchodźmy blisko budynków, nie zatrzymujmy się pod trakcjami elektrycznymi, szyldami, tablicami reklamowymi, rusztowaniami itp.;
  • nie parkujmy pojazdów w pobliżu drzew, rusztowań, stalowych konstrukcji, tablic reklamowych, trakcji elektrycznych;
  • podczas jazdy samochodem trzeba zachować szczególną ostrożność przy wyjeżdżaniu na otwartą przestrzeń z drogi osłoniętej ekranami, budynkami lub drzewami;
  • pamiętajmy również, że podczas silnego wiatru temperatura odczuwana przez człowieka jest o kilka stopni niższa niż ta, którą wskazuje termometr.

Polecamy także: Seria niezwykłych zjawisk na lubuskim niebie. Te zdjęcia musisz zobaczyć

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomasz

Betonuje się wszystko w około tylko nikt nie inwestuje w kanalizację burzową bo generalnie jej nie widać więc szkoda wydawać na to kasy.

Częste instalacje burzowe pamiętają wojnę.

K
Kris

Centralna ulica w Zielonej Górze (Westerplatte) zabetonowana ! Brak trawników i drzew ! Skutkiem czego - jedno wielkie jezioro pośrodku miasta !

A prezydent Kubicki jest nazywany katolickim rębaczem drzew....

A
Antybankster

Te blokowiska które teraz budują to masakra. Beton, beton i jeszcze taz beton.

d
drA.Kula
30 czerwca, 14:01, Gość:

Betonoza. I ta wszystka woda w swojej obfitości spłynie kolektorami prosto do rzek, a nie gruntu i za tydzień będziemy dalej biadolić nad suszą i niskim poziomem wód gruntowych. Mimo, że jak nigdy spadło ok.100 l/m².

A najlepsze jest to, że w kółko biadolą nad suszą, gromadzeniem wody, przyjaznych zielonych terenach itp. A w praktyce mamy pobetonowane centra miast i deweloperów betonujących do ostatniego centymetra. Zabrakło Marysi, która przedstawiła by nową koncepcję urbanistyczną dla miast, a zawierającą idee nie kolidujące z obecnością terenów zielonych :)

G
Gość

Betonoza. I ta wszystka woda w swojej obfitości spłynie kolektorami prosto do rzek, a nie gruntu i za tydzień będziemy dalej biadolić nad suszą i niskim poziomem wód gruntowych. Mimo, że jak nigdy spadło ok.100 l/m².

A
Andrzej

Więcej w miastach betonu i asfaltu kłania się melioracja oraz służby od kanalizy

Dodaj ogłoszenie