MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Arogancja i prywata

(sc)
Ryszard Poznański zrezygnował z funkcji syndyka Stolbudu. Sąd gospodarczy wyznaczy nowego syndyka, który poprowadzi postępowanie upadłościowe fabryki.

- W uzasadnieniu rezygnacji syndyk napisał, że skala problemów majątkowych jest wyjątkowo duża, a pracę utrudnia mu brak współpracy z byłym zarządem Stolbudu, pretensje załogi i atak mediów - powiedział rzecznik Sądu Okręgowego Marek Rafalski. - Dodał, że nie ma sił i zdrowia kontynuować upadłości, za którą jest obciążany, a do której doprowadził zarząd fabryki.

Arogancja i prywata

R. Poznański został syndykiem Stolbudu po ogłoszeniu upadłości zakładu w czerwcu ub.r. Od początku miał trudności ze sprzedażą majątku fabryki, aby zaspokoić wszystkich jej wierzycieli, w tym także załogę, która liczyła na szybką wypłatę zaległych wynagrodzeń. Załoga miała pretensje do syndyka nie tylko o brak pieniędzy, ale też o aroganckie traktowanie ludzi oraz zatrudnianie przy upadłości znajomych i członków rodziny.
Wyszło to na jaw na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta na temat Stolbudu (załoga doprowadziła do niej po kilku wiecach przed fabryką i sądem). Ujawniono, że do czynności administracyjnych syndyk zatrudnił żonę i zięcia, a archiwum upadłego zakładu prowadzić miała spółka z udziałem córki syndyka. Administrowaniem majątkiem fabryki zajmował się także mąż sędzi, która uczestniczyła w orzeczeniu upadłości Stolbudu.

Kontrole na zlecenie

Radni postanowili wystąpić do ministra sprawiedliwości o skontrolowanie, czy gorzowski sąd gospodarczy prawidłowo nadzorował czynności syndyka. Dotychczasowe wydatki syndyka przy upadłości Stolbudu na zlecenie prezesa gorzowskiego Sądu Rejonowego sprawdzą biegli rewidenci. Natomiast działalność sądu gospodarczego i powiązania jego pracowników z syndykiem sprawdzą sędziowie Sądu Apelacyjnego z Poznania. Kontrolę zleciła prezes gorzowskiego Sądu Okręgowego Alina Czubieniak.
Wniosek R. Poznańskiego o rezygnację sąd gospodarczy w trzyosobowym składzie rozpatrzy w najbliższy wtorek. Jeśli rezygnacja zostanie przyjęta, sąd wyznaczy innego syndyka. W sądzie tym leży także wniosek byłego zarządu Stolbudu o odwołanie syndyka. Jego działalnością zajmuje się również gorzowska prokuratura okręgowa.
W piątek nie udało się nam skontaktować z R. Poznańskim.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zakaz handlu w niedzielę. Klienci będą zdezorientowani?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska