Aron Domżała i Maciej Marton na podium Rajdu Dakar. "Mentalnie to był dla nas najtrudniejszy etap"

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Domżała i Marton na podium Rajdu Dakar. "Mentalnie to był najtrudniejszy etap" Monster Energy Can-Am
Aron Domżała i Maciej Marton zajęli trzecie miejsce w kategorii SSV na Rajdzie Dakar. - Trudno opisać emocje, które czuliśmy na ostatnich kilometrach - podsumował kierowca Monster Energy Can-Am.

- Kiedy zobaczyliśmy przed sobą metę: żółte, potem czerwone znaki. Mentalnie to był dla nas najtrudniejszy etap tego Dakaru! Nie da się też opowiedzieć co zrzuciliśmy z siebie kiedy się zatrzymaliśmy i poczuliśmy, że to szczęśliwy koniec dwóch tygodni walki, stresu i nerwów. Ale jedno jest pewne: chcemy to poczuć jeszcze raz - nie krył Polak.

Od zwycięzcy Francisco Lopeza Contardo polska załoga była niespełna 52 minuty wolniejsza. Kluczowe dla straty okazały się problemy z napędem na początku drugiej połowy rywalizacji. Zanim nastąpiły, Domżała i Marton byli liderami. Rajd tuż za podium zakończyli Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk, druga ekipa Energylandia Rally Team - Marek Goczał i Rafał Marton - ukończyli go na ósmej pozycji.

Blisko celu, jakim było stanięcie na podium, byli Jakub Przygoński i Timo Gottschalk. - Bardzo się cieszymy z czwartego miejsca. W tak mocnym gronie to zaszczyt. Przed i za nami widzę samych zwycięzców Dakaru. Współpraca z Timo jak zwykle układała się świetnie, choć nawigacyjnie ten rajd był naprawdę bardzo dużym wyzwaniem - ocenił kierowca Orlen Teamu, który powtórzył swój najlepszy wynik za kierownicą samochodu.

Kategorię wygrał Stephen Peterhansel, dla którego było to 14. zwycięstwo w karierze (ósme za kierownicą samochodu, sześć motocyklem). Drugi był Nasir al-Atijja, który – jak Przygoński – jechał Toyotą Hilux. Po rajdzie wyraził swoje oburzenie, bowiem Peterhansel prowadził buggy, co według Katarczyka wypacza wyniki rywalizacji (konstrukcja ma inne zawieszenie i szersze koła, co ma ułatwiać jazdę po bezdrożach). Zagroził, że więcej nie wystartuje w Dakarze.

Również czwarty, tyle że w kategorii quadów był Kamil Wiśniewski. To jego najlepszy wynik w dotychczasowych pięciu startach. Ponadto zawodnik Orlen Team czwarty raz wygrał klasyfikację 4x4. W rajdzie triumfował Manuel Andujar.

Wśród motocyklistów najlepszy był Kevin Benavides. Jedynym sklasyfikowanym Polakiem został Konrad Dąbrowski (Maciej Giemza i Adam Tomiczek z Orlen Teamu oraz Jacek Bartoszek wycofali się z powodu kontuzji). 19-letni debiutant i syn Marka, dakarowej legendy, zajął 28. miejsce, a w klasyfikacji Marathon - w której liczy się najdłuższy dystans bez wymiany kluczowych elementów pojazdu - był trzeci.

W trakcie ostatniego etapu do organizatorów Dakaru dotarła tragiczna wiadomość o śmierci Pierre’a Cherpina. Francuski motocyklista uległ wypadkowi na 178. kilometrze siódmego odcinka specjalnego. Doznał poważnych obrażeń głowy i po przebytej operacji przez kilka dni przebywał w stanie śpiączki farmakologicznej. Zmarł w trakcie transportu samolotem do szpitala w Lille. Miał 52 lata.

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

Odpadamy, jedziemy do domu. "Studio Kadra" po meczu Polska - Szwecja

Wideo

Materiał oryginalny: Aron Domżała i Maciej Marton na podium Rajdu Dakar. "Mentalnie to był dla nas najtrudniejszy etap" - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie