Atak nożownika w szpitalu w Zgierzu. Nożownik nie żyje. Ranny policjant i pacjenci

Jarosław Kosmatka
Jarosław Kosmatka
Polska Press/archiwum
Na oddziale odwykowym w zgierskim szpitalu pacjent zaatakował nożem innych pacjentów.

Tragedia rozegrała się w czwartek po godzinie 22.30 na oddziale odwykowym w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym. Jeden z pacjentów oddziału odwykowego w pewnym momencie wyjął nóż i atakował nim pacjentów. Następnie okaleczył sam siebie.

Około godz. 22.30 otrzymaliśmy zgłoszenie o mężczyźnie, który nożem atakuje pacjentów w szpitalu w Zgierzu - mówi kom.Adam Kolasa z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

34-letni mężczyzna na szczęście powierzchownie ranił dwie osoby. Gdy przyjechali policjanci, zaatakował również ich. Jeden z nich został również ranny. Po chwili napastnik został obezwładniony. Rany od noża, które sobie sam zadał, były na tyle groźne, że mężczyzna stracił przytomność a jego serce przestało bić.

Policjanci rozpoczęli reanimację. Później akcję reanimacyjną nożownika przejął zespół pracowników szpitala. Jednak mężczyzna stracił bardzo dużo krwi i nie udało się go uratować. Ze wstępnych ustaleń wynika, że miał zostać przyjęty na oddział szpitala po zatruciu alkoholowym.

W międzyczasie pomocy udzielano również dwóm pacjentom, których zaatakował nożownik. Ich rany na szczęście okazały się być niezagrażające życiu. Niestety, okazało si, że na oddziale jest jeszcze jeden raniony przez nożownika pacjent. Kilka minut później trafił na stół operacyjny. Po godzinie 7 rano w piątek jego operacja jeszcze trwała.

Policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zgierzu wyjaśnia okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Wideo

Materiał oryginalny: Atak nożownika w szpitalu w Zgierzu. Nożownik nie żyje. Ranny policjant i pacjenci - Dziennik Łódzki

Komentarze 40

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
do aliny
Była Pani to Pani wie bo ja nie musze i obym nigy nie miala takiego toku rozumowania jak Pani dla mnie jest to jedno wielkie dno caly ten budynek....i prosze troche kultury....
J
January
Co nie znaczy, że dobry.
i
iko
tobie to trzeba jak najszybciej wstrzymac wyplate świadczenia 500 plus i już w lipcu nie dostaniesz!!!!!!
B
Beti
Tobie juz nikt nie pomoże, nawet psychiatra, pomysł co piszesz kundlu.
m
maniek
że śmiecia już nie ma
e
elvis
W dniu 10.06.2016 o 16:10, Brzeszczot napisał:

Nie kpij sobie wybladły gimnazjalny lub licealny młodzieńcze z pryszczami na buzi i z rosnącymi włosami między palcami u obu rąk. Czasem i egzorcysta jest potrzebny.

Często masz z nim kontakt?

p
pijacy precz od NFZ
NFZ płaci za leczenie
pijaków i narkomanów, np leczy taką pijaczynę jak mój kuzyn, skrajny degenerat!!
Na leczenie ludzi z chorobami zawodowymi, którzy kilkadziesiąt lat pracowali w kopalni lub
w azbeście, pieniędzy nie ma!! PIJAKI I NARKOMANI WINNI LECZYĆ SIĘ ZA WŁASNE PIENIĄDZE!!
A
Alina
Hey kobieto piętra ci się pomyliły, na oddziale odwykowym nigdy nikogo nie dano w pasy ,ty byłaś w psychiatryku a to jest piętro wyżej. Na odwyku od 9 do 14 są grupy terapeutyczne z przerwami. Po zajęciach pisze się swoje prace,wychodzi na spacer,rozmawia z ludźmi którzy mają podobny problem. .
B
Brzeszczot
W dniu 10.06.2016 o 12:48, elvis napisał:

Oczywiście, mogli przecież wezwać egzorcystę.

Nie kpij sobie wybladły gimnazjalny lub licealny młodzieńcze z pryszczami na buzi i z rosnącymi włosami między palcami u obu rąk. Czasem i egzorcysta jest potrzebny.

g
gosc
Proszę Państwa wyleję tu swój żal, niestety byłam zmuszonym gościem na tym oddziale i bardzo zle ale to bardzo zle wspominam wizyty tam przez 2 miesiące.Otoż oddział zasyfiony totalnie,ale nie było w żaden sposób widać tam interwencji sanepidu,pacjenta z nierozpoznaną chorobą ,nieświadomego,faszerowanego psychotropami żeby caly czas spał i był w innym świecie bez kontaktu z rodziną a przede wszystkim bez zainteresowania co tak naprawdę jest pacjentowi widząc ze choroba się pogłębia,przywiązuje się do łóżka za 4 kończyny przez 1,5 miesiaca a pacjenci których faktycznie człowiek się obawiał chodzą po korytarzu całkiem nieodizolowani od reszty.Na dzień dzisiejszy pacjent z tego oddziału za póżno przeniesiony na inne oddziały niewinny,potrzebujący fachowej pomocy już nie żyje....choć tak bardzo chciał bo walczył do końca....
S
Stop!!!!!!!!
Twój Józek jak cię spierze po łbie, to na drugi dzień przytuli. Kochany chłop. Nawet nie szkodzi, że zrobił dziecko tej głupiej Dżesice z naprzeciwka.
I jak bije, to dlatego że kocha. A dzieci to już prawie wcale nie bije, tamto złamanie ręki u Adrianka to przypadek był.

Taki jest lepszy od islamisty.
D
Danka
Mój stary się cały jebany zarzygał.boje się że przez to nasze picie ostatnio,trafimy tam na odwyk w Zgierzu.
M
Michael
Tak jak zawsze piszecie w tym dzienniku łódźkim wszystko na odwrót,było inaczej ale, przecież wam płacą za info. Moźe musicie kota ogonem odwracać, huj was znajet.
B
Beatka
I tak dobrze, że policję wezwali
To lekarze, na Boga a nie oddział specjalny
M
Mieszek
Zgadzam się.
Głównemu chleb na mysli
Dodaj ogłoszenie