MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Atut z oświetleniem

PAWEŁ KOZŁOWSKI
Jak na razie wszystkie kryteria spośród lubuskich miast, w których mógłby powstać Wojewódzki Ośrodek Szkolenia Młodzieży, spełnia jedynie Zielona Góra. Jej największym atutem jest boisko ze sztuczną nawierzchnią i oświetleniem.
Jak na razie wszystkie kryteria spośród lubuskich miast, w których mógłby powstać Wojewódzki Ośrodek Szkolenia Młodzieży, spełnia jedynie Zielona Góra. Jej największym atutem jest boisko ze sztuczną nawierzchnią i oświetleniem. TOMASZ GAWAŁKIEWICZ
Polski Związek Piłki Nożnej chce utworzyć w każdym województwie ośrodki szkolenia młodzieży. W Lubuskiem o miano gospodarza bazy sportowej rywalizują: Zielona Góra, Gorzów Wlkp. i Słubice.

Ośrodek szkolenia sprawi, że miasto zyska na prestiżu. Może liczyć także na to, że wokół niego rozwinie się baza sportowa. Pieniądze na to mają pochodzić z PZPN i Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu, z którym związek zamierza tworzyć ośrodki (umowa pomiędzy ministerstwem oraz PZPN ma zostać podpisana na przełomie lutego i marca). Do przedsięwzięcia mają dołożyć także marszałkowie województw. Ostateczną decyzję o umiejscowieniu ośrodka podejmie związek, lecz odpowiedni wniosek z propozycją lokalizacji muszą wysłać władze miasta.

Atut z oświetleniem

W Lubuskiem na starcie największe szanse ma Zielona Góra. Jej głównym atutem jest oświetlone boisko ze sztuczną trawą. Jednak pozostałe miasta nie rezygnują. - W założeniu pierwszy rok funkcjonowania ośrodka ma być tzw. przejściowym. Moglibyśmy w jego trakcie uzupełnić naszą bazę treningową - twierdzi Tadeusz Babij z Gorzowa, wiceprezes Lubuskiego Związku Piłki Nożnej oraz dyrektor Gorzowskiego Klubu Piłkarskiego.
- Boisko ze sztuczną trawą ma u nas powstać już w tym roku. Do końca miesiąca będzie jego projekt - zapewnia prezes Polonii Słubice Mirosław Wrzesiński.

Tak robią Francuzi

Ośrodki mają zacząć funkcjonować wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego, gdyż na początku mają mieć one charakter klas sportowych w gimnazjach. W każdym roczniku jedna z klas ma składać się wyłącznie z 24 piłkarzy. Chłopcy będą uczyć się, szkolić pod okiem trenerów II klasy i występować w rozgrywkach międzywojewódzkich. Nie opuszczą rodzimych klubów. - W trakcie tygodnia zawodnik będzie grał w kadrze województwa. W weekend może wrócić do domu i bronić barw swojego klubu - mówi wiceprezes ds. młodzieżowych w PZPN Eugeniusz Nowak. - Na takiej zasadzie działają ośrodki we Francji. Dzięki tej metodzie podniesiemy umiejętności u najzdolniejszych młodych piłkarzy. Nie ukrywam, że ich rodzice będą musieli ponosić pewne koszty. Lecz nie będą to duże sumy, sprzęt i opiekę lekarską my im zabezpieczymy.
Wrześniowy nabór ma odbyć się jedynie do klas pierwszych i drugich. - Postanowiliśmy, że w tym roku nie będziemy kompletować trzecich klas, bo ci chłopcy mają już za dużo lat, aby wyrywać ich ze swoich środowisk - tłumaczy E. Nowak.

Boiska, internat, hala…

Jakie kryteria powinno spełniać miasto ubiegające się o ośrodek? - Przynajmniej trzy boiska - w tym jedno ze sztuczną trawą - które powinny znajdować się blisko szkoły, internat, odnowa biologiczna, hala sportowa, dobrze żeby był basen - wylicza wiceprezes Nowak i dodaje, że w województwie lubuskim największe szanse ma Zielona Góra. - Jej atutem jest boisko ze sztuczną nawierzchnią.
Podobnie twierdzi prezes lubuskiego związku Piłki Nożnej Stanisław Fąfera. - Obecnie jedynie Zielona Góra spełnia wszystkie kryteria. Do tego w mieście działa już szkoła piłkarstwa, na bazie której można stworzyć ośrodek.

Nikt nie odpuszcza

- Jesteśmy przygotowani na to, aby ośrodek był u nas - potwierdza Marta Sawicka, rzeczniczka prasowa prezydenta Zielonej Góry.
Pozostałe miasta jednak nie odpuszczają. - Mamy świetną bazę treningową: sześć boisk, a w tym roku ma powstać kolejne ze sztuczną trawą, hotel - mówi M. Wrzesiński. - Jednak kiedy ośrodek nie powstanie w Słubicach nie będziemy robić z tego tragedii. Współpracujemy przecież z AC Torino, wszystko rozwija się bardzo dobrze.
- Trzynastego będziemy na ten temat rozmawiać z prezydentem - dodaje gorzowianin T. Babij. - Mamy w mieście bogate tradycje piłkarskie i świetne struktury szkoleniowe, musimy jedynie rozwinąć bazę treningową. Dla Gorzowa byłaby to duża strata, gdyby chociaż nie ubiegał się o siedzibę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska