Audi dachowało koło Gubina. Dwóch mężczyzn trafiło do szpitala w Zielonej Górze. W jakim są stanie?

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
Groźny wypadek koło Gubina. Audi dachowało. Dwóch mężczyzn trafiło do szpitala.
Groźny wypadek koło Gubina. Audi dachowało. Dwóch mężczyzn trafiło do szpitala. Archiwum prywatne
We wtorek, 25 sierpnia, doszło do poważnego wypadku na drodze krajowej nr 32 w okolicach Gubina. Kierowca audi stracił panowanie nad samochodem. Auto dachowało i wpadło do rowu. Dwóch mężczyzn zostało przetransportowanych do szpitala w Zielonej Górze.

Już we wtorek wieczorem informowaliśmy o groźnym wypadku w okolicach Gubina. Według wstępnych ustaleń krośnieńskiej policji kierowca audi najprawdopodobniej jechał z nadmierną prędkością, szybko zbliżał się do poprzedzającego pojazdu i zaczął hamować, aby uniknąć zderzenia. Wtedy też stracił panowanie nad samochodem. Audi dachowało i wypadło z drogi. Na miejsce wezwano ekipę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dwóch mężczyzn, którzy znajdowali się w audi, zostało przetransportowanych do szpitala w Zielonej Górze.

To było straszne. Nie mogłem spać

Skontaktował się z nami świadek zdarzenia, mieszkaniec Gorzowa Wielkopolskiego, który przejeżdżał właśnie koło Gubina. Dopytywał o stan zdrowia osób uczestniczących w wypadku. - To było straszne. Najpierw był wielki huk, jakby wybuchła bomba - opowiada mężczyzna. - Zatrzymałem się i popędziłem na pomoc. Jeden z mężczyzn najprawdopodobniej wylecieć przez okno, ponieważ znajdował się pod samochodem. Drugi był w aucie, leżał na suficie. Ten pierwszy był kontaktowy, cały czas z nim rozmawiałem, drugiego próbowałem ocucić, po kilku chwilach zaczął dawać oznaki życia.

- Audi zjeżdżając z drogi ścięło kilka drzew. Pechowo brzoza wylądowała na aucie, przyciskając pojazd - dodaje nasz rozmówca. - Kiedy strażacy przyjechali, sprawnie sobie poradzili. Najpierw pozbyli się drzewa. Później wyciągnęli obu mężczyzn.

- Horrorów nie oglądam, ale dla mnie to był horror - przyznaje świadek zdarzenia. - Przez całą noc nie spałem, bo zastanawiałem się, czy Ci mężczyźni przeżyli.

Mężczyźni w szpitalu. W jakim są stanie?

Zapytaliśmy o stan zdrowia uczestników wypadku pod Gubinem w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze. - Mężczyźni doznali różnych złamań kończyn - informuje rzecznik prasowy szpitala, Robert Kowalik. - Sprawdzaliśmy również, czy nie doszło do poważniejszych obrażeń głowy, ale wszystko na to wskazuje, że nie. Obecnie uczestnicy wypadku są hospitalizowani na oddziale ortopedii.

Groźny wypadek pod Gubinem. Dwóch mężczyzn trafiło do szpitala:

Zobacz też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie