Autodrań zastawił auto a potem... nakrzyczał na właścicielkę!

Redakcja
Nasza Czytelniczka przysłała nam zdjęcie autodrania, który zastawił jej samochód. Jak nam opisała, po pół godzinie zjawił się przy aucie. Myślicie, że przeprosił? A skąd! - Przyszedł, krzyczał na mnie i przeklinał, że nie miał gdzie stanąć, więc mnie zastawił - napisała nam Czytelniczka.
fot. Czytelniczka

(fot. fot. Czytelniczka)

- Brak kultury - skomentowała krótko nasza Czytelniczka.

Czekamy na kolejne zdjęcia. Wraz z krótkim opisem miejsca, w którym zostały one wykonane można je przesyłać na adres: [email protected] Wszystkie fotografie opublikujemy na stronie www.gazetalubuska.pl/autodranie. Część z nich znajdzie się też w papierowym wydaniu "GL".

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
[email protected]

Nie należy absorbować straży wie,,,.mmmmmmiejskiej duperelami! Gotowi się obrazić i co? Ano pozostanie się z kacem i należy szybko postępowić: odkręcę kurek lub kupię sznurek!

m
michu

ty tony halik najpierw ty idz do szkoly gamoniu nau cz sie poprawnej ortografii

t
tony halik

Ty stoisz przy samym krawęrzniku z fotki tego nie widać. A widać jest że nie stoisz koło krawęrznika tylko dalej więc naucz się parkować albo idź jeszcze raz na prawko. To cię nauczą tego.

p
polka
Dokladnie - to jest najlepsza technika. Do tego dojdzie oplata za holowanko i gosc wiecej nikogo nie zastawi :-)
Po co sie szarpac, ryzykowac koszty tym ze sie komus auto porysuje... Mozna w morde dostac i placic koszty naprawy auta, a tak zalatwiasz sprawe, gosc slono placi i ma nauczke.

Dzwoniłam na straż miejską, ale niestety nie mogli interweniować, ponieważ to był parking prywatny - tak mi powiedzieli... :/
p
polka
gdybyspostawila samochod pod ukosem to tamten tez by sie zmiscil a tak w ogole w tej sytuacji mozna wyjechac samochodem wiec nie jestes zastawiona:D

Kolejny "geniusz". Nie wiesz jak tam były zaparkowane auta to nie mów, że miałam stanąć pod ukosem ! A wyjechać się nie dało, ponieważ za mną stał samochód, a po prawej był wielki krawężnik i drzewka, więc "mądraliński" nie wypowiadaj się !
g
gość

może chcesz się spotkać CYMBALE i otym pogadać

g
gość
szkoda że mnie ten cymbał nie zastawił wrócił by do domu z buta albo autobusem.h** na kaczych łapach.ja poznaje ten samochód obym na niego trafił proszęęęęęęęę.
w
www
Ja mam prostszy sposób jak koleś zastawił mi garaż to zadzwoniłem na Policję myślę że mandat nieco go ochłodził.

Dokladnie - to jest najlepsza technika. Do tego dojdzie oplata za holowanko i gosc wiecej nikogo nie zastawi :-)
Po co sie szarpac, ryzykowac koszty tym ze sie komus auto porysuje... Mozna w morde dostac i placic koszty naprawy auta, a tak zalatwiasz sprawe, gosc slono placi i ma nauczke.
T
Tomaszko
Takiemu to porysować auto, więcej nie zastawi innemu wyjazdu. Ja tak robie jak zastaweią mi wjazd do garażu.

Ja mam prostszy sposób jak koleś zastawił mi garaż to zadzwoniłem na Policję myślę że mandat nieco go ochłodził.
k
krzys zg

gdybyspostawila samochod pod ukosem to tamten tez by sie zmiscil a tak w ogole w tej sytuacji mozna wyjechac samochodem wiec nie jestes zastawiona:D

G
Gość

Krzysiek... słuchaj Krzysiek... słuchaj mam dla Ciebie zdjęcie
lepszej jakości, przyjrzyj się teraz Krzysiu

h
hołek

ten krzys zg to pewnie tez musi byc niezły idiota heh wypowiada sie kozak a pewnie nawet prawka a ni auta nie ma tani cep

p
polka
patrzac na zdjecie widac ze mogla postawic blizej tego pomaranczowego auta (nie widac co to za auto) i wtedy kolega by sie zmiescil a tak to postawilas tak ze zajelas 2 mijsca wiec kolesiowi sie nie dziwie
P.S naucz sie parkowac

Gdy parkowałam tego pomarańczowego (każdy lekko spostrzegawczy widzi, że to matiz) tam jeszcze nie było i stoję przy samym krawężniku jak widać. Powtarzam po raz kolejny, że jak nie znasz sytuacji to się nie wypowiadaj !
k
krzys zg

patrzac na zdjecie widac ze mogla postawic blizej tego pomaranczowego auta (nie widac co to za auto) i wtedy kolega by sie zmiescil a tak to postawilas tak ze zajelas 2 mijsca wiec kolesiowi sie nie dziwie
P.S naucz sie parkowac

p
polka
nie ma sie co dziwic kolesiowi bo pewnie babka postawil tak ze zajela 3 miejsca parkingowe sama jest sobie winna najpierw nie pomysli a pozniej placze

Tak się składa, że to moje auto i gdybyś był choć trochę spostrzegawczy zauważyłbyś, że stałam tak jak powinnam. Nie znasz sytuacji to się nie wypowiadaj, nie każda kobieta nie umie jeździć i parkować...
Dodaj ogłoszenie