Awaria na drodze, czyli jak należy wymieniać uszkodzone koło

Czesław Wachnik
Gdy koło zmieniamy na jezdni, konieczne jest wystawienie trójkąta ostrzegawczego
Gdy koło zmieniamy na jezdni, konieczne jest wystawienie trójkąta ostrzegawczego Zdjęcie: Marek Marcinkowski
Wydaje się, że wymiana koła, gdy przebiła się opona w naszym aucie jest niebywale prostą czynnością. Okazuje się jednak, że dla wielu zmotoryzowanych stanowi to spory problem. Co zatem robić, jak postępować, jeśli przytrafi nam się tak niemiła niespodzianka jak złapanie przysłowiowego gwoździa i dalsza jazda jest niemożliwa?

Co zatem robić, jak postępować, jeśli przytrafi nam się tak niemiła niespodzianka jak złapanie przysłowiowego gwoździa i dalsza jazda jest niemożliwa?

Wcześniej luzujemy śruby

Nim przystąpimy do wykonywania jakichkolwiek czynności, poszukajmy miejsca, gdzie będziemy mogli podnieść auto. Najlepiej, gdy jest to twarde pobocze, wyasfaltowana zatoczka czy utwardzony parking. Nie może to być np. polna droga, szczególnie teraz zimą, bo podnośnik wbije się w ziemię, co może skończyć się nawet poważnym uszkodzeniem auta. Miejsce to powinno być ponadto płaskie.

Nim zdecydujemy się na uniesienie auta, wyjmijmy koło zapasowe oraz znajdźmy dwa lub trzy kamienie, które podłożymy pod koła. By dodatkowo unieruchomić samochód. Kolejną czynnością jest poluzowanie śrub mocujących. To bardzo ważne. Jeśli tego nie zrobimy, a podniesiemy pojazd, to odkręcenie uszkodzonego koła, może okazać się niemożliwe. Poluzowanie śrub jest niekiedy kłopotliwe. Często są one zapieczone.
Doświadczeni kierowcy wożą niekiedy dodatkową rurkę, którą służy do przedłużenia rączki klucza. Inni ułatwiają sobie odkręcanie, używając preparatu WD 40. Niekiedy pomaga też coca-cola. Złośliwi mówią na nią odrdzewiacz.

Uszkodzoną oponę oddajemy do naprawy

Jeśli już śruby zostaną poluzowane, ale nie odkręcone, podnosimy pojazd. ,,Łapę'' podnośnika wkładamy w wyznaczone miejsce (to też ważne) i powoli kręcimy. Zwracając uwagę, by pojazd równomiernie wędrował do góry. Wcześniej zaciągnęliśmy hamulec ręczny. Po podniesieniu samochodu, przystępujemy do odkręcenia śrub, zdjęcia uszkodzonego koła i założenie na jego miejsca zapasowego. Przykręcamy je śrubami ,,na krzyż''. Kiedy koło znajduje się na swoim miejscu, powoli opuszczamy pojazd, dokręcamy śruby, chowamy uszkodzoną oponę do bagażnika i możemy jechać dalej.

Koło oddajemy do naprawy w najbliższym zakładzie wulkanizacyjnym. Jeśli nie zrobimy tego szybko, to przy następnym ,,gwoździu'' możemy mieć kłopoty z dalszą jazdą. Musimy też pamiętać, iż jeśli wymiany dokonujemy na jezdni, konieczne jest wystawienie ostrzegawczego trójkąta ( a najlepiej dwóch) oraz włączenie świateł awaryjnych. Dla naszego i innych zmotoryzowanych bezpieczeństwa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie