sportowy24
    Bartosz Zmarzlik królem Stadionu Olimpijskiego! Żużlowiec...

    Bartosz Zmarzlik królem Stadionu Olimpijskiego! Żużlowiec Stali Gorzów współliderem Grand Prix [ZDJĘCIA]

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Bartosz Zmarzlik, żużlowiec Truly.work Stali Gorzów, wygrał turniej Grand Prix we Wrocławiu.
    1/37
    przejdź do galerii

    Bartosz Zmarzlik, żużlowiec Truly.work Stali Gorzów, wygrał turniej Grand Prix we Wrocławiu.
    ©Paweł Relikowski

    - Dla was to zrobiłem, taki wieczór mi się marzył!!! – wykrzyczał do kibiców Bartosz Zmarzlik tuż przed dekoracją zwycięzców na wrocławskim Stadionie Olimpijskim. Żużlowiec Truly.work Stali Gorzów w kapitalnym stylu wygrał turniej Grand Prix Polski na wrocławskim Stadionie Olimpijskim.
    Powrót – po 12-letniej przerwie - cyklu Grand Prix do Wrocławia był strzałem w dziesiątkę. Kibice obejrzeli świetne zawody, w których niemal każdy wyścig dostarczał wielkich emocji. Bartoszowi Zmarzlikowi w turnieju zasadniczym nie szło tak dobrze, jak w gonitwach decydujących o podziale miejsc na podium. Spośród pięciu biegów wygrał dwa i przed półfinałami zajmował trzecie miejsce, za Januszem Kołodziejem i Emilem Sajfutdinowem.
    Zobacz galerię
    W półfinałowym wyścigu gorzowianin pokonał Janusza Kołodzieja, Macieja Janowskiego i Antonio Lindbäcka. A w finale, mimo, że dwójka rywali – Martin Vaculik i Janusz Kołodziej – wystartowała lepiej, odważnie zaatakował na prostej przeciwległej do startu. W mistrzowskim stylu wysforował się na pierwsze miejsce i pewnie zmierzał po zwycięstwo.

    - Czuję się wspaniale, dziękuję wszystkim kibicom, którzy tworzą znakomitą atmosferę – mówił Bartosz Zmarzlik. - Świetnie mi się jeździło, szczególnie w końcówce zawodów, gdy dopasowaliśmy sprzęt do toru. Jestem szczęśliwy, bo nigdy wcześniej nie wygrałem dwóch turniejów Grand Prix w sezonie, a tym roku już mi się to udało.

    Drugi z lubuskich żużlowców - Patryk Dudek (Stelmet Falubaz Zielona Góra) - długo szukał prędkości w swoim motocyklu. W pierwszych trzech startach zdobył tylko dwa punkty. Swój drugi motocykl (po zmianie w trzeciej serii) „przebudził” dopiero w 13. wyścigu, pokonał w nim m.in. bardzo szybkiego wcześniej Janusza Kołodzieja. A w kolejnym biegu dołożył drugą trójkę. Tym razem wygrał m.in. z wiceliderem po czterech seriach startów Leona Madsena. „Duzers” awansował do półfinału z siódmego miejsca, ale w gonitwie, która dawała awans do finału, znów mu nie poszło. W tej sytuacji zielonogórzanin spadł na piąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Z kolei teraz współliderem jest Bartosz Zmarzlik, wspólnie z Emilem Sajfutdinowem i Leonem Madsenem.

    ZOBACZ TEŻ: Grudziądz zdobyty! Świetny mecz żużlowców Stelmetu Falubazu

    WYNIKI GRAND PRIX POLSKI WE WROCŁAWIU
    1. Bartosz Zmarzlik (Polska) – 1. miejsce w finale 17 (2,3,1,2,3,3,3), 2. Martin Vaculik (Słowacja) - 2. miejsce w finale 13 (1,3,1,3,2,3,2), 3. Leon Madsen (Dania) - 3. miejsce w finale 14 (3,3,2,1,2,2,1), 4. Janusz Kołodziej (Polska) - 4. miejsce w finale 15 (3,2,3,2,3,2,0), 5. Emil Sajfutdinow (Rosja) 14 (3,1,3,3,3,1), 6. Maciej Janowski (Polska) 11 (2,1,2,3,2,1), 7. Patryk Dudek (Polska) 8 (2,0,0,3,3,0), 8. Antonio Lindbäck (Szwecja) 7 (0,3,3,0,1,0), 9. Tai Woffinden (Wielka Brytania) 7 (2,2,0,1,2), 10. Artiom Łaguta (Rosja) 7 (1,1,2,2,1), 11. Jason Doyle (Australia) 5 (0,2,3,0,0), 12. Fredrik Lindgren (Szwecja) 5 (1,2,2,0,0), 13. Maksym Drabik (Polska) 4 (3,0,0,1,0), 14. Max Fricke (Australia) 4 (0,1,1,2,0), 15. Matej Zagar (Słowenia) 3 (0,w,1,1,1), 16. Niels Kristian Iversen (Dania) 2 (1,0,0,0,1).
    Zobacz galerię
    KLASYFIKACJA GRAND PRIX
    1-3. Bartosz Zmarzlik (Polska), Leon Madsen (Dania), Emil Sajfutdinow (Rosja) – po 61 pkt., 4. Martin Vaculik (Słowacja) – 59, 5. Patryk Dudek (Polska) – 55, 6. Fredrik Lindgren (Szwecja) – 47, 7. Janusz Kołodziej (Polska) – 44, 8. Maciej Janowski (Polska) – 36, 9. Jason Doyle (Australia) – 35, 10-11. Niels Kristian Iversen (Dania) i Artiom Łaguta (Rosja) – po 34, 12. Max Fricke (Australia) – 31, 13-14. Antonio Lindbäck (Szwecja) i Matej Žagar (Słowenia) – po 30, 15. Robert Lambert (Wielka Brytania) – 24, 16. Tai Woffinden (Wielka Brytania) – 21, 17. Bartosz Smektała (Polska) – 10, 18. Oliver Bertzon (Szwecja) – 7, 19-20. Maksym Drabik (Polska) i Vaclav Milik (Czechy) – po 4, 21. Matic Ivačič (Słowenia) – 2, 22-23. Nick Skorja (Słowenia) i Zdenek Holub – po 0.

    TURNIEJE DO ROZEGRANIA
    17 sierpnia – Malilla (Szwecja), 31 sierpnia – Teterow (Niemcy), 7 września – Vojens (Dania), 21 września – Cardiff (Wielka Brytania), 5 października – Toruń (Polska).

    ZOBACZ TEŻ: Pogrom w derbach. Żużlowcy Stelmetu Falubazu dużo lepsi od Stali


    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Program WINOBRANIA 2019

    Program WINOBRANIA 2019

    Wyrusz na niezapomnianą wycieczkę z pociągami POLREGIO

    Wyrusz na niezapomnianą wycieczkę z pociągami POLREGIO

    Bajkowy spektakl baletowy „Śpiąca królewna” w Zielonej Górze. To trzeba zobaczyć!

    Bajkowy spektakl baletowy „Śpiąca królewna” w Zielonej Górze. To trzeba zobaczyć!