Bartosz Zmarzlik, żużlowiec Stali Gorzów: Może kiedyś uda mi...

    Bartosz Zmarzlik, żużlowiec Stali Gorzów: Może kiedyś uda mi się wygrać [ZDJĘCIA]

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Bartosz Zmarzlik, żużlowiec Truly.work Stali Gorzów, zdobył srebrny medal indywidualnych mistrzostw Polski.
    1/18
    przejdź do galerii

    Bartosz Zmarzlik, żużlowiec Truly.work Stali Gorzów, zdobył srebrny medal indywidualnych mistrzostw Polski. ©Cezary Konarski

    Bartosz Zmarzlik był jednym z wielkich faworytów do zdobycia tytułu indywidualnego mistrza Polski. Na torze w Lesznie, żużlowiec z Gorzowa świetnie realizował plan na udany finisz. Wygrywał wyścig za wyścigiem, jednak w tym najważniejszym wszystkich rywali przechytrzył kolekcjoner złotych medali Janusz Kołodziej.
    - Dopóki będę jeździł na żużlu zrobię wszystko, żeby tytuł indywidualnego mistrza Polski znalazł się w mojej kolekcji. Będę się starał, by zasłużyć na złoto – mówił Bartosz Zmarzlik przed finałem IMP. Z pewnością bardzo liczył na to, że to właśnie w tym roku sięgnie po upragniony tytuł. Przecież już kilka razy był bardzo blisko szczytu podium. A to, że dawno zasłużył na złoto, już przekonywać nikogo nie musi.
    Przecież w ostatnich trzech sezonach żużlowiec Truly.work Stali Gorzów był najlepszym zawodnikiem PGE Ekstraligi. A dwa dni przed leszczyńskim finałem sięgnął w Gdańsku po tytuł międzynarodowego mistrza rozgrywek ligowych.

    Na „Smoczyku” gorzowianin zmierzał po wymarzony rezultat. - Runda zasadnicza była nawet niezła. Nie spodziewałem się, że będzie aż tak dobrze – mówił skromnie Bartosz Zmarzlik. Skromnie, bo przecież w turnieju zasadniczym gorzowianin ścigał się znakomicie, wygrał wszystkie pięć wyścigów. Wystarczyło więc dołożyć jeszcze tylko jedno zwycięstwo, by dołączyć do elitarnego grona żużlowych mistrzów Polski. Gdyby finał IMP rozgrywany był na tzw. starych zasadach, to Bartosz Zmarzlik miałby w garści już trzy złote medale, bo rundę zasadniczą wygrywał też w sezonach 2015 i 2018. Szkopuł jednak w tym, że według obowiązującego od 2013 roku regulaminu najlepsi zawodnicy turnieju rywalizują jeszcze w jednej gonitwie, decydującej o podziale medali. I w niej właśnie jeszcze nigdy nie udało się wygrać gorzowianinowi. W Lesznie wszystkich pokonał zawodnik miejscowej Fogo Unii Janusz Kołodziej, który zdobył już czwarty tytuł mistrza Polski.
    Zobacz galerię
    - W finale miałem dobry start, wejście w pierwszy łuk też, nie popełniłem błędów, musiałem zostać przy „kredzie” – tłumaczył Bartosz Zmarzlik. - Janusz jednak świetnie rozpędził się po zewnętrznej części toru i wygrał. Gratulacje dla niego. Jestem zadowolony, bo srebrnego medalu mistrzostw Polski na co dzień się nie zdobywa. Ważne, że wygrałem rundę zasadniczą i kolejny raz dotarłem do finału. Dwa dni wcześniej zwyciężyłem w międzynarodowych mistrzostwach ekstraligi, teraz mam srebrny medal, nie jest źle. A dopóki będę jeździł, to będę dawał z siebie wszystko, może kiedyś uda mi się wygrać.

    Innym lubuskim faworytem do medalu był Patryk Dudek. Zawodnik Stelmetu Falubazu Zielona Góra ścigał się nieźle, zdobył 11 punktów, ale w wyścigu, którego stawką był awans do wielkiego finału nie wyprzedził żadnego z rywali. Zielonogórzanin sklasyfikowany został na piątym miejscu.

    - W sumie było w porządku – podsumował swój start Patryk Dudek. - Jeśli dałoby radę powtórzyć półfinałowy wyścig, to lepiej bym stanął na polu startowym. Źle się ustawiłem i przez to przegrałem start. To był mój błąd. Nie zmieniłbym decyzji, co do wyboru pola startowego. Znalazłem miejsce, które wydawało mi się, że da dobry wyjazd ze startu, ale tak się nie stało. Próbowaliśmy kilka rzeczy, ale generalnie większość biegów jechałem na jednym motocyklu. Szukaliśmy prędkości. Na koniec było dość dobrze, jednak bardzo decydował start, a ścieżki do wyprzedzania pojawiły się dopiero w późniejszej fazie zawodów. Jednak już w półfinale jechali świetni zawodnicy i po moim starcie ciężko było coś zrobić. Gratulacje dla chłopaków, którzy stanęli na podium. Ogólnie, weekend nie był dla mnie udany, ale jedziemy dalej. Myślami już jestem przy kolejnym turnieju Grand Prix i następnych meczach ligowych.
    Zobacz galerię
    A tak swój triumf komentował Janusz Kołodziej: - Oczywiście, chciałem wypaść jak najlepiej, ale chyba nie wierzyłem do końca w to, że mogę wygrać, bo ostatnio sporo wyścigów przegrałem. Do zawodów podszedłem jednak na luzie, to chyba pomogło. Jakimś cudem dostałem się do półfinału, później do finału, a w nim nagle zorientowałem się, że jadę pierwszy. Ogromnie cieszę się z tego, że udało mi się dowieźć wygraną. Na szczęście nie miałem świadomości tego, że Bartek Zmarzlik wygrał wszystkie biegi, bo nie złapałem jakiejś „blokady”

    OBEJRZYJ: Jak Bartosz Zmarzlik uczył jazdy na żużlu

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Aktualności sportowe

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Eliminacje Ligi Mistrzów
    Eliminacje Ligi Europy
    1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
    2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
    3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
    4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
    5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
    6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
    7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
    8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Spadek do 1. ligi
    1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
    2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
    3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
    4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
    5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
    6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
    7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
    8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
    2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
    3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
    4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
    5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
    6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
    7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
    8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
    9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
    10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
    11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
    12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
    13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
    14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
    15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
    16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63