Będą walczyć z wiatrakami

Janczo Todorow
- Nie było żadnych konsultacji społecznych - mówi sołtys Katarzyna Bagińska. - Nikt z gminy nie zwrócił się do mnie, żebym zwołała zebranie na temat wiatraków.
- Nie było żadnych konsultacji społecznych - mówi sołtys Katarzyna Bagińska. - Nikt z gminy nie zwrócił się do mnie, żebym zwołała zebranie na temat wiatraków. Janczo Todorow
Mieszkańcy Drożkowa nie zgadzają się, aby w okolicach wsi powstała farma wiatrowych turbin prądu. Zapowiadają ostre protesty. Twierdzą, że urządzenia będą zagrażać zdrowi ludzi. Będą też ginąć ptaki i owady.

Na spotkanie w świetlicy wiejskiej w Drożkowie z inwestorami i przedstawicielami urzędu gminy przyszła ponad setka mieszkańców. Dali upust emocjom. Mówili głośno o obawach, przekrzykując się wzajemnie. - Zagrożenie jest bardzo duże, my chcemy żyć w zdrowym środowisku, a nie pod wiatrakami. Wystarczy przeczytać w internecie, że są szkodliwe dla człowieka i natury - denerwował się młody człowiek.

Drożkowianie twierdzili, że o planowanych inwestycjach dowiedzieli się przypadkowo. Są przerażeni, że między Drożkowem, Lubanicami, Surową i Grabikiem ma stanąć 28 wiatrowych turbin elektrycznych. W ciągu jednego dnia zebrali prawie 200 podpisów pod protestem przeciw tych inwestycji. - Zostaliśmy oszukani - mówił Krzysztof Kurczab, który wielokrotnie zabierał głos podczas dyskusji. - Nikt z nami nie rozmawiał, stawiają nas przed faktem dokonanym. Dlaczego nikt się nie liczy z ludźmi? Niemcy odchodzą od wiatraków i zakładają panele słoneczne, a my będziemy inwestować w to, co jest przestarzałe!

- Wiele razy podróżowałam do Niemiec, ale tam wiatraki są daleko od terenów zamieszkałych. Stoją tylko przy autostradach. A my będziemy je mieli koło domów. Mamy liczne ograniczenia konserwatorskie przy stawianiu i remontach domów, żeby nie zmienić charakteru wsi. A wiatraki nie zmienią krajobrazu? - pytała jedna z kobiet.

Na zebraniu obecni były Agnieszka Nogas i Barbara Klisowska z urzędu gminy, Mieczysław Kurałowicz z biura projektowego oraz dwóch przedstawicieli inwestorów. Próbowali przedstawić argumenty w obronie turbin wiatrowych, jednak obecni nie chcieli ich przyjąć do wiadomości.

Wiatraki ma postawić pięciu inwestorów. Na dwie turbiny w pobliżu Lubanic są już pozwolenia na budowę. W sprawie pozostałych są uchwalone plany zagospodarowania przestrzennego. W trakcie przygotowania jest decyzja środowiskowa. - Mieszkańcy Drożkowa niepotrzebnie ulegają emocjom - mówi wójt Wiesław Polit. - Zagrożenia nie będzie. Owszem, możemy nie wydać decyzji środowiskowej, ale za wiatraki gmina miałaby rocznie prawie cztery miliony złotych podatku. To jest poważna kwota. Przydałaby się na remont dróg i inne inwestycje, których wykonania domagają się mieszkańcy. Ale tego jakby nie rozumieli i protestują.

- Nie było żadnych konsultacji - oburza się sołtys Katarzyna Bagińska. - Nikt z gminy się nie zwrócił do mnie, żeby zorganizować zebranie. Tylko po cichu załatwiano sprawę, o czym dowiedzieliśmy się przypadkowo.

- Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie przewiduje konsultacji społecznych w tej sprawie - mówi Edyta Ciecierska, kierowniczka wydziału ochrony środowiska urzędu gminy. - Mamy natomiast obowiązek podać informację do publicznej wiadomości o przystąpieniu do sporządzenia studium i o możliwości składania uwag. Nikt nie zgłosił własnego zdania w tej sprawie.

- Plany były ogłoszone tylko w jednej z gazet, ale kto ją czyta tu na wsi? Będziemy walczyć, będziemy przykuwać się do turbin na znak protestu, nie ma innego wyjścia! - powiedział nam K. Kurczab.

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
TubyIec6

 

Elektrownie wiatrowe są szkodliwe dla zdrowia, powodują tzw. „Syndrom Turbin Wiatrowych”. Kraje z wieloletnim doświadczeniem zalecają lokować turbiny wiatrowe w  minimalnej odległości 2,5 - 3 km od zabudowań. Hałas wytwarzany przez turbiny ma nieustanny, dudniący, pulsacyjny charakter, szczególnie w nocy gdy jest lepiej słyszalny. Wiatraki wytwarzają również niesłyszalne infradźwięki. Powodują zmęczenie, zawroty głowy, dezorientację w przestrzeni, wywołują niepokój i depresję, obniżają koncentrację. Najnowsze wyniki badań potwierdzają negatywne oddziaływanie wiatraków na zdrowie ludzi w odległości do 8 km.

 

I to właśnie już słychać :/ Kolega z forum zauważył, ja z resztą też.

z
zary1

jestescie ludzmi zacofanymi gdyby kazdy z was mial kase za wiatraki na waszej dzialce to wszystko by bylo ok .....nawet jeden z protestujacych gdy jezdzil do Holandi widzac wiatraki to mowil ze nie moze sie doczekac kiedy beda u niego na wsi lub w okolicy a teraz wielce jest przeciwko .bo gdyby budowane na jego dzialce to by cicho siedzial 

T
Tubylec6

Walka z urojeniami jest z góry skazana na klęskę,przekonał się o tym Don Kichot.

Jedni nie chcą kopalni,bo szkodzi środowisku,drudzy nie chcą zielonej energii z elektrowni wiatrowej bo się boją sami nie wiedząc czego.

Najlepiej ci wszyscy protestujący powinni zrezygnować z energii elektrycznej i sprawa się sama rozwiąże.Brak popytu na energię wymusi ograniczenie podaży i ograniczenie produkcji energii.

p
princess77

I to jest właściwe postawienie sprawy. CHCESZ wiatraka pod swoim oknem - masz.

J
Jan Werbiński
W dniu 27.07.2013 o 01:18, Milka7 napisał:

Byłbyś i Ty "ciemnogrodem" gdyby ci zafundowano kilka wiatraków tuż obok domu

 

Gdybym miał je tuż obok domu, to bardzo bym się cieszył. Stawiajcie natychmiast.

M
Milka7
W dniu 13.07.2013 o 14:24, Jan Werbiński napisał:

Ciemnogród.

Byłbyś i Ty "ciemnogrodem" gdyby ci zafundowano kilka wiatraków tuż obok domu.Osobiście też jestem przeciw wiatrakom, bo  są bardzo szkodliwe dla zdrowia ludzi i zwierząt. Potwierdzają to wyniki międzynarodowych badań naukowych, opublikowanych przez polskich naukowców prof. dr hab. n. med. Marię Podolak-Dawidziak, członka PAN, prof. dr. hab. inż. Adama Janiaka, członka PAN, dr. inż. Mateusza Gorczycę, dr. inż. Andrzeja Kozika, mgr inż. Rafała Januszkiewicza i mgr inż. Bartosza Tomeczko, w lutym 2010 r., pod tytułem „Elektrownie wiatrowe a zdrowie”.

 Przecież energię odnawialną można otrzymywać bezpośrednio z energii słońca, z energii wody,  ze źródeł geotermalnych i pośrednio z działalności człowieka w postaci energii z biomasy lub biogazu. Wszystkim zależy na przekazaniu planety Ziemi następnym pokoleniom w takim stanie, w jakim otrzymaliśmy ją od naszych przodków i wszystkim zależy żeby nie produkować jej kosztem zdrowia i życia ludzi i zwierząt.

Wg mnie prawdziwym ciemnogrodem, jest ten kto nie zauważa zagrożeń jakie płyną z elektrowni wiatrowych!!

k
kawa
W dniu 20.07.2013 o 11:31, szalony0511 napisał:

Wejdź na odpowiednie strony www na googlach.Ok.

a jakie to są odpowiednie strony www na googlach, i co to jest googlach :D 

s
szalony0511
W dniu 20.07.2013 o 11:01, kawa napisał:

Podaj miejsce pobytu postępu i wskaż odległość jaka należy zachować

Wejdź na odpowiednie strony www na googlach.Ok.

k
kawa
W dniu 20.07.2013 o 10:45, szalony0511 napisał:

Powinniście Państwo iść za postępem technologii energetycznych z zachowniem wszelkich procedur technologiczno-zdrowotnych.

Podaj miejsce pobytu postępu i wskaż odległość jaka należy zachować

s
szalony0511

Powinniście Państwo iść za postępem technologii energetycznych z zachowniem wszelkich procedur technologiczno-zdrowotnych.

p
princess77

Jaja.

 

Najpierw budujemy sobie asfalt z budżetu miasta do własnych gruntów a teraz stawiamy wiatraki pod domami pogardzanych biednych sąsiadów. Czyżbyś i Ty był tym ciemnogrodem nabranym na DOBREGO GOSPODARZA ???

 

Dalej o fermach wiatrowych:

 

Obniżenie wartości nieruchomości

Z uwagi na ryzyko utraty zdrowia, hałas, zniszczony krajobraz trudniej będzie nam znaleźć nabywcę na nieruchomość. Jeżeli już to za odpowiednio niższą cenę związaną z ryzykiem uciążliwości.

RICS Królewskie Stowarzyszenie Rzeczoznawców Majątkowych w Wielkiej Brytanii przeprowadziło w 2004 r. ankietowe badania, z których wynikało, że sam widok konstrukcji wież wpływał negatywnie na wartość nieruchomości. W 2008 r. badania powtórzono tym razem dokonując analizy transakcji. Z badań wynika, że wpływ lokalizacji elektrowni wiatrowych na wartość nieruchomości zlokalizowanych w odległości powyżej 8 km jest minimalny, natomiast zaobserwowano obniżenie wartości nawet do 54% nieruchomości zlokalizowanych do 1600m od wiatraków. Większy spadek zaobserwowano w miejscowościach atrakcyjnych turystycznie, gdzie elektrownie znacząco obniżają walory krajobrazowe i historyczne. Niewątpliwie obszar lokalizacji farm wiatrowych ulega degradacji ekonomicznej.
 

Ograniczenia budowlane

Komentarz merytoryczny do opracowanego przez Wojewódzkie Biuro Urbanistyczne we Wrocławiu „Studium Przestrzennych Uwarunkowań Rozwoju Energetyki Wiatrowej w Województwie Dolnośląskim” opracowany przez grupę profesorów:
prof. dr hab. inż. Adam Janiak, członek PAN, wiceprzewod. Komitetu Informat. PAN prof. dr hab. inż. Leszek Pływaczyk, Dyrektor Instytutu Kształtowania i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu
prof. dr hab. n. med. Maria Podolak-Dawidziak, członek Komitetu Patofizjologii PAN
prof. dr hab. n. med. Piotr Ponikowski, członek Komitetu Patofizjologii PAN
prof. dr hab. Stanisław Staśko, członek Komitetu Nauk Geologicznych PAN
dr inż. Henryk Wojciechowski, ekspert od elektrowni wiatrowych
prof. dr hab. Andrzej Żelaźniewicz, członek PAN, przewodniczący Komitetu Nauk Geologicznych PAN mówi iż we Francji odległość ta (zgodnie z zaleceniami Francuskiej Akademii Medycyny), wynosi od pojedynczego wiatraka 1,5km a w USA – 3,2km –
A zatem przedstawiona w Studium odległość 1km farm wiatrowych od zabudowy mieszkaniowej jest absolutnie niewystarczająca i musi być znacznie zwiększona do odległości co najmniej 1,5km, ale dla pojedynczego wiatraka o małej mocy, bowiem Francuska Akademia Medycyny w zaleciła wstrzymanie budowy wszystkich wiatraków w odległości mniejszej niż 1,5km od siedlisk ludzkich!

Po prawdopodobnym wprowadzeniu rygorystycznych przepisów powstanie sytuacja, w której mieszkańcy  posiadający spore posesje nie będą mogli je zabudować z uwagi na sąsiedztwo elektrowni wiatrowych. Np. dzieci nie pobudują się przy rodzicach jeśli ich posesja znajdować się będzie w pobliżu farm wiatrowych.
Jeżeli w Polsce powstanie przepisy normujące minimalne odległości lokalizacji elektrowni wiatrowych od zabudowań to w przypadku postawienia obecnie turbin 500m od zabudowań będzie zakaz budowy nowych budynków mieszkalnych w promieniu np. 3 km od farm wiatrowych.
O spowoduje wyłączenie  ogromnych obszarów z możliwości rozwoju.

 

Wstrzymanie zasiedlenia po dłuższym czasie nawet emigracja ludności.
Z uwagi na uwarunkowania prawne brak nowych pozwoleń budowlanych oraz spadek zapotrzebowania na budowę w pobliżu elektrowni wiatrowych  (z uwagi na aspekty zdrowotne) nastąpi zatrzymanie wzrostu liczby mieszkańców z reguły tych zamożniejszych, których stać na wybudowanie domu, tym samym do gminy nie trafią dochody z tytułu podatku od nieruchomości oraz udziału w podatku dochodowym PIT około 30% należnego dochodowego.

 

Zmniejszenie dochodów z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej.
Niekorzystne sąsiedztwo ferm wiatrowych spowoduje zmniejszenie dochodów ludności działających w branży turystycznej, agroturystycznej, hotelarskiej i gastronomicznej. Konsekwencją będzie również zmniejszenie dochodów Gminy z tytułu podatków. Mogą pojawić się roszczenia odszkodowawcze. Nastąpi spadek przedsiębiorczości mieszkańców ograniczający szeroko rozumiany rozwój Gminy.

Konflikty społeczne

Przeważnie większość mieszkańców wsi, w których przewidziana jest lokalizacja farm wiatrowych jest przeciwna inwestycji. Dochodzi problem podziału gmin na obszary zamożniejsze i te biedniejsze, niedoinwestowane przeznaczane przeważnie pod farmy wiatrowe. Lokalizacja elektrowni tylko pogłębi podziały, które gminom nie są potrzebne.

Utrata niepowtarzalnych walorów krajobrazowych

Nieodwracalna w skutkach ingerencja w krajobraz i w przyrodę. Skutki odczują mieszkańcy gmin oraz całego regionu. Turyści często nie odróżniają miasta od przylegających wsi. Informacja o lokalizacji farm może zniechęcić ich do przyjeżdżania w te rejony. Wiatraki są widoczne nawet z odległości około 20km. Mamy wyzbyć się najważniejszego atutu – dzikiego nieujarzmionego krajobrazu.

 

Wiatraki zabijają ptaki i powodują niszczenie naturalnych siedlisk roślin i zwierząt.

Turbiny  wiatrowe to realne zagrożenie dla liczebności ptaków i nietoperzy. W zderzeniu z wiatrakami ginie duża ilość ptaków:  żurawi, bocianów, a także ptaków drapieżnych co powoduje wzrost liczby gryzoni (szczurów, myszy i nornic).

Energia wytwarzana przez elektrownie wiatrowe jest bardzo droga.

Więcej wiatraków to droższy prąd, za który zapłacimy wszyscy. Raport firmy Vattenfall związanej z energetyką wiatrową uczciwie podaje że energia wiatrowa jest najdroższa z możliwych.

•    Farmy wiatrowe nie tworzą miejsc pracy.
Do obsługi kilkunastu wiatraków potrzeba tylko jednego człowieka.

 

PODSUMOWANIE
Podsumowując oprócz ewentualnych , wątpliwych korzyści z podatków od nieruchomości i korzyści właścicieli ( wiadomo KOGO) na których zlokalizowane będą wiatraki, zgoda na lokalizację ferm wiatrowych powoduje  znaczące koszty ekonomiczne – szczególnie przy założeniach zbyt bliskiej lokalizacji wiatraków od siedzib ludzkich.
Oprócz ryzyka utraty zdrowia, nieodwracalnej utraty walorów historyczno-architektonicznych, a przede wszystkim krajobrazowych następuje degradacja ekonomiczna ludności zamieszkującej tereny w pobliżu ferm wiatrowych.

Otóż największy dochód uzyskają firmy wiatrakowe , gdyż niestety funkcjonuje system dofinansowań unijnych do takich inwestycji oraz przepisy które umożliwiają sprzedaż prądu wytworzonego z elektrowni wiatrowych po wyższych cenach niż prąd w sieci, a także system tzw. zielonych certyfikatów które firmy wiatrakowe sprzedają elektrowniom konwencjonalnym po wyższych cenach nawet niż koszty cen energii elektrycznej.

Dodaj ogłoszenie