MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Będzie kara

TOMASZ RUSEK 722 57 72 [email protected]
Prawie 1 tys. zł kary miejski wydział dróg naliczył właścicielowi restauracji Dolce Vita przy Wełnianym Rynku. Przybudówka lokalu, która miała zniknąć już w zeszłym tygodniu, nadal jednak stoi.

Według jednych gustowna, według innych pokraczna konstrukcja z drewna i szkła stanęła przy Wełnianym Rynku w styczniu. Miał być obiektem tymczasowym. Datę rozbiórki ustalono na zeszły piątek.

Będzie kara

Właściciel restauracji nie złożył w Urzędzie Miasta wniosku o przedłużenie pozwolenia. - Nawet gdyby to zrobił i tak musiałby rozmontować przybudówkę. Prawo jest prawem i nie ma mowy o samowoli. Zezwolenia jasno wskazywało datę rozbiórki. A skoro ktoś nie wywiązuje się z umowy, musi liczyć się z karą - tłumaczy Krystyna Nowak, naczelnik wydziału dróg.
Z naszych wyliczeń wynika, że kara to 320 zł dziennie, czyli od soboty 960 zł. Kierownik Dolce Vita Robert Proch nie kryje zaskoczenia: - Prawie tysiąc? Nie wiedziałem. Rozbieramy powoli całą konstrukcję, jeszcze kilka dni zapewne nam to zajmie.

Zdjęcia na dowód

Wczoraj wraz ze strażnikami miejskimi restaurację odwiedziła Danuta Pietrzak odpowiedzialna za wydawanie pozwoleń na handel w pasie ruchu. - Pracownicy zapewnili mnie, że trwa rozbiórka, obok widziałam rusztowanie, ale na dziś konstrukcja nie jest złożona - stwierdziła. Urzędniczka zrobiła na dowód kilka zdjęć.
Pytana, czy kary nie są zbyt niskie, naczelnik Nowak odpowiada: - Nawet jeśli niektórym się kalkuluje, to nie ma szans na utrzymanie takiego stanu. Rozpoczynamy postępowanie administracyjne w sprawie Dolce Vita. W grę wchodzi zawsze nawet nakaz rozbiórki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska