Będzie strajk w szpitalu w Gorzowie? Solidarność postawiła żądania. Zarząd lecznicy pismem związkowców jest zaskoczony.

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Andrzej Andrzejczak nie wyklucza strajku w szpitalu w Gorzowie. Archiwum GL
Szpitalna Solidarność grozi strajkiem. Domaga się m.in. wyższych zarobków dla około 700 osób oraz tego, by szpital… nie spłacał pożyczki.

„W przypadku nie spełnienia naszych żądań w terminie siedmiu dni, związek wystąpi ze sporem zbiorowym do strajku włącznie” – tak kończy swoje pismo do władz szpitala wojewódzkiego Andrzej Andrzejczak, przewodniczący szpitalnej Solidarności. W tym tygodniu trafiło ono do władz szpitala wojewódzkiego w Gorzowie. Związkowcy chcą, by zostało z nimi podpisane porozumienie w sprawie sprawiedliwych zasad wynagradzania pracowników, podwyższenia pensji m.in. dla pracowników administracji, fizjoterapeutów czy techników, zaprzestania spłaty pożyczki udzielonej szpitalowi na spłatę ogromnych długów sprzed lat, a także „natychmiastowych działań zabezpieczających pracowników mogących mieć kontakt z pacjentami szczególnego ryzyka”.

Trwa głosowanie...

Czy dopuszczasz protesty w czasach walki z koronawirusem?

Andrzejczak mówi nam, że do strajku mogłoby dojść nawet już za tydzień.
- Nie myśli pan, że to niestosowne grozić strajkiem, gdy cała Polska walczy z koronawirusem? – zapytaliśmy związkowca.

- A nie uważa pan redaktor za niestosowne to, że szpital nie dba o bezpieczeństwo personelu, a tym samym bezpieczeństwo pacjentów? – odpowiedział nam A. Andrzejczak.
- Dla każdego pracownika mamy zabezpieczenie przed koronawirusem. Jeśli chodzi o zobowiązania, to należy je płacić. A co do wynagrodzeń, to średnia zarobków w szpitalu, jeśli chodzi u umowy o pracę, wynosi około 6,2 tys. zł brutto, podczas gdy średnia w Lubuskiem to ponad 4,5 tys. zł – mówi Agnieszka Wiśniewska, rzeczniczka szpitala. Dodaje, że władze szpitala regularnie prowadzą rozmowy ze związkowcami. Zarząd lecznicy ich pismem jest zaskoczony.

- To mija się z prawdą - mówił nam po odpowiedzi szpitala związkowiec.

Co o sytuacji w szpitalu mówi Waldemar Rusakiewicz, szef gorzowskiej Solidarności? – Strajk to jest ostateczność, ale nie w tym okresie, gdy walczy się z koronawirusem – komentuje pismo szpitalnej Solidarności Rusakiewicz.

Czytaj także

WIDEO: Koronawirus w Polsce. "Nie uciekniemy przed tym, że pojawią się zakażenia wtórne"

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Gazety Lubuskiej i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Edek

To niech pokażą ten sprzęt na konferencji prasowej - zwłaszcza specjalne maski z filtrem HEPA.

Dodaj ogłoszenie