Bernadeta Bocek-Piotrowska: Justyna Kowalczyk nie wraca, żeby zajmować odległe miejsca

Tomasz Biliński
Czy szczyt formy na mistrzostwa świata w Lahti i igrzyska olimpijskie w Pjongczang jest możliwy? Justyna zna już swój organizm. Jeśli tak mówi, to ja jej wierzę – skomentowała Bernadeta Bocek-Piotrowska decyzję Justyny Kowalczyk o swoich startach w rozpoczynającym się sezonie. Była biegaczka narciarska, trzykrotna uczestniczka IO (1992, 1994, 1998) uważa, że zawodniczka z Kasiny znów będzie w czołówkach zawodów. Pierwsze w ten weekend w Kuusamo.

Sezon Pucharu Świata w biegach narciarskich startuje w sobotę, ale wiemy, że Justyna Kowalczyk nie zdobędzie Kryształowej Kuli.

Skoro zapowiedziała, że nie będzie startowała w większości zawodów, to nie ma szans, żeby było inaczej. Nie ma co nawet na ten temat gdybać.

Jest Pani zawiedziona decyzją Kowalczyk, że jej starty w PŚ będzie można policzyć na palcach jednej ręki i że skupia się tylko na stylu klasycznym?

Absolutnie nie, doskonale ją rozumiem. „Łyżwą” ona już nie jest w stanie biegać. Nie ma więc sensu brać udziału w całym sezonie, bo biegów jest mniej więcej pół na pół, jeśli chodzi o style. Justyna odpuściła technikę dowolną już dwa lata temu, choć jeszcze czasem w nim biegła, to bez efektów. Dobrze, że skupi się na tym, w czym najlepiej się czuje.

Kowalczyk ma też zamiar biegać w imprezach niższej rangi. W nich też uda jej się przygotować do celu, jaki sobie wyznaczyła, czyli bieg stylem klasycznym podczas mistrzostw świata w Lahti?

Najważniejsze są starty, obojętnie gdzie. Wiadomo, że w Pucharze Świata rywalizacja stoi na wyższym poziomie. Jednak wszystko zależy od nastawienia. Justyna z pewnością jest w stanie zmęczyć się nawet na sprawdzianie, jakim będą te mniej prestiżowe zawody. Choć niewykluczone, że Justyna zdecyduje się jeszcze na jakieś starty. W każdym razie jest już na tyle doświadczona, że wie, ile musi przebiec, by odpowiednio się przygotować. W poprzednich latach mówiliśmy, że Kowalczyk to ewenement, bo ona siły ma od początku do końca sezonu i trudno ją powstrzymać. Teraz musimy się przyzwyczaić, że skupiamy się na biegach podczas mistrzostw świata w Lahti.

Pomysł jest dobry? Po MŚ kolejnym celem Kowalczyk ma być start klasykiem w igrzyskach.

To pokażą wyniki, ale decyzje wydają się słuszne. Justyna ma w nogach mnóstwo biegów, musi w taki czy inny sposób odpuścić. Ja kończyłam karierę, mają 29 lat. Ciało domagało się, żebym zwolniła. Tym bardziej, że nie było jeszcze tak rozwiniętej medycyny. A weźmy pod uwagę, że Justyna jak nie musi, to do lekarza nie pójdzie. Pytanie, czy osiągnięcie szczytu formy dwa razy i w takim odstępie czasu jest możliwe? Pewnie tak, ale w to trzeba włożyć mnóstwo pracy. Justyna zna już swój organizm. Jeśli tak mówi, to ja jej wierzę.

W zawodach, w których Kowalczyk wystartuje, zajmowanie przez nią czołowych lokat jest możliwe?

Myślę, że tak, choć nie chcę zapeszać. Więcej będziemy wiedzieć po biegach w Kuusamo. Wygrała zawody w fińskim Muonio, ale nie wszystkie zawodniczki brały udział w tamtej imprezie i na ile były w formie. Justyna mówi, że czuje się fajnie. Niby każdy może tak powiedzieć, ale podejrzewam, że coś w tym musi być, bo nie wracała by do Pucharu Świata, żeby zajmować dalsze miejsca.

W najbliższym czasie z Kowalczyk nie będzie rywalizować Therese Johaug. Wierzy Pani w jej tłumaczenia, że nieświadomie użyła kremu do ust z zakazaną substancją – clostebolem?

Nie, choć jej tłumaczenia w pewnym stopniu rozumiem. Kwestia jakie zażyła ilości tego środka. Norwegowie mówią, że małe, ale z dokumentacji wynika, że w organizmie Johaug tyle jest tego, jakby kilka tubek zjadła... Czekamy do 18 grudnia, bo do tego czasu jest zawieszona. Inna sprawa, że jak kara się przedłuży do pół roku, to MKOl może jej nie dopuścić do startu w Pjongczang.

Jak wyglądała kwestia dopingu w latach 90., gdy Pani biegała?

Też był i wiedzieliśmy, kto go stosuje. Na mniejszych zawodach byłyśmy w stanie toczyć z nimi wyrównaną walkę, a na większych imprezach dużo traciłyśmy. Oczywiście, niektóre kraje miały lepsze wyposażenie, które pomagały w uczciwych przygotowaniach, a których my nie miałyśmy. Ale wielokrotnie było widać, że nie wszyscy są uczciwi. Fajnie by było, gdyby w końcu odpowiednie instytucje wzięły się za doping na poważnie.

Tylko czy będzie to na rękę, bo brak wielkich nazwisk – z różnych powodów, ale także dopingu – może być zabójcze dla zainteresowania biegami. Ktoś może chcieć przymknąć oko na afery.

W jakimś stopniu tak, ale ten problem dotyczy też innych dyscyplin. Z drugiej strony Johaug jest najpopularniejszym sportowcem w Norwegii, mimo wpadki. Inne kraje są oburzone, że na samochodach reprezentacji jest zdjęcie Theresy...

Do biegana po urodzeniu syna wraca Marit Bjoergen.

Staje na starcie, więc da z siebie maksa. W swoim kraju wygrała, więc nie ma co się zastanawiać, jak jej pójdzie w Pucharze Świata. Zresztą ona też mówiła, że jak ma zajmować miejsca poza czołówką, to wracać nie będzie.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Materiał oryginalny: Bernadeta Bocek-Piotrowska: Justyna Kowalczyk nie wraca, żeby zajmować odległe miejsca - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3