Blisko 12 godz. trwało podnoszenie ciężarówki, która wypadła z S3 pod Zieloną Górą

Piotr Jędzura
Piotr Jędzura

Wideo

Zobacz galerię (8 zdjęć)
Dopiero o godz. 5.00 nad ranem w piątek (30 września) została odholowana ciężarówka, która wypadła z drogi dzień wcześniej. Sprawca zdarzenia, kierujący skodą, stracił prawo jazdy.

- To była bardzo trudna akcja, bo ciężarówka stoczyła się z wysokiej skarpy – mówi Marek Dziubałka z zielonogórskiej z pomocy drogowej Maxmar. Do zdarzenia doszło w czwartek (29 września) na S3 na wysokości Raculi. Ciężarówka ze śmieciami najpierw uderzyła w skodę, a potem wypadła z drogi zatrzymując się na drzewach.

Pomoc drogowa musiała najpierw przeładować śmieci wiezione przez ciężarówkę, potem zaczęło się jej podnoszenie. Akcja celowo była prowadzona nocą, bo wtedy na S3 jest znacznie mniejszy ruch.

Wiemy również, że kierowca skody, który doprowadził do zdarzenia, stracił prawo jazdy. Zatrzymali mu je policjanci. Okazało się, że kierowca skody wyminął pojazd, który jechał przed nim i również włączał się do ruchu na S3, stanął jednak aby umożliwić przejazd jadącej prawidłowo ciężarówce. Tylko dzięki przytomności kierowcy tira nie doszło do tragedii.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie