Bo nie ma IPN

(habe)
Udostępnij:
Za co najmniej 910 tys. zł marszałek chce sprzedać budynek po szpitalu dziecięcym przy ul. Walczaka. Pieniądze przeznaczy na gorzowską lecznicę.

Na przetarg nie wpłynęła jeszcze żadna oferta. - Ale kilka instytucji już pytało o szczegóły - mówi rzeczniczka marszałka Barbara Kuraszkiewicz-Machniak. Oferty można składać do 13 września. Żeby wziąć udział w przetargu, trzeba wpłacić 90 tys. zł. wadium.

Bo nie ma IPN

Szpital dziecięcy przy ul. Walczaka zlikwidowano prawie cztery lata temu. W marcu 2002 r. właścicielem budynku stał się Urząd Marszałkowski. Pół roku później marszałek podarował obiekt Skarbowi Państwa. Chodziło o to, by umieścić tam oddział Instytutu Pamięci Narodowej i archiwum urzędu wojewódzkiego. Jednak ze stworzenia IPN w Gorzowie nic nie wyszło. - Budynek niszczał, we wrześniu 2003 r. prezydent zaproponował więc zmianę przeznaczenia darowizny. Później ponawiał prośby, pisma kierował i do wojewody, i do marszałka, prosząc także o zgodę na sprzedaż nieruchomości - twierdzi rzeczniczka Urzędu Miasta Jolanta Cieśla.
Prezydent takiej zgody nie dostał. Pod koniec marca tego roku obiekt byłego szpitala dziecięcego wrócił do marszałka.

Może na długi

Marszałek zdecydował o sprzedaży budynku. Procedury trwały kilka miesięcy, bo trzeba było ponownie ustalić wartość nieruchomości i uzyskać niezbędne zezwolenia, m.in. konserwatora zabytków. - Przetarg odbędzie się 15 września - informuje rzeczniczka marszałka. Cena wywoławcza to 910 tys. zł. Za ile pójdzie szpital, nie wiadomo. W przetargu na pewno nie wystartuje miasto. - Teraz zastanawialibyśmy się, czy przejąć obiekt za darmo. Jego utrzymanie sporo kosztuje - oświadcza J. Cieśla.
Pieniądze ze sprzedaży gorzowskich obiektów szpitalnych marszałek przekaże na potrzeby miejscowej lecznicy, która ma ponad 200 mln zł długów. Dyrektor szpitala Leszek Wakulicz już wie, na co je przeznaczy: - Na rozliczenie z dostawcami. To musimy zrobić, inaczej nie ma mowy o prawidłowym prowadzeniu restrukturyzacji.
Obiekt po byłym szpitalu ochrania wyspecjalizowana agencja. Urząd Marszałkowski płaci za to miesięcznie 5,1 tys. zł. W tym roku wydał więc już ponad 25 tys. zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie