reklama

Bo są delikatne

WAKZaktualizowano 
Za szynobusem już tęskni Alicja Kling z Bogaczowa. - Jeździ się nim szybciej i wygodniej a ponadto pojazd ten jest zawsze czysty - przekonuje kobieta
Za szynobusem już tęskni Alicja Kling z Bogaczowa. - Jeździ się nim szybciej i wygodniej a ponadto pojazd ten jest zawsze czysty - przekonuje kobieta Tomasz Gawałkiewicz
Od kilku dni na trasie Zielona Góra - Żagań - Tuplice, zamiast wygodnym szynobusem, pasażerowie jeżdżą pociągami lub autobusami.

Grupa młodzieży z gimnazjum w Bieniowie wybrała się wczoraj na wycieczkę do Zielonej Góry. Wyprawa się udała. Niestety, nie do końca. Młodzi ludzie czuli się rozczarowani, że zamiast szynobusem jechali "normalnym" pociągiem.
- Uczniowie liczyli na szynobus, zwłaszcza że wielu z nich rzadko korzysta z kolei - powiedziała nam nauczycielka Urszula Polit. - To miała być atrakcja.

Bo są delikatne

Rozczarowani są nie tylko turyści. Dla wielu pasażerów szynobus nie jest atrakcją, ale środkiem komunikacji. Od kilku dni na trasie między Zieloną Górą, Żaganiem i Tuplicami zamiast technicznej nowinki jeździ pociąg lub autobusy. Szynobus wrócił bowiem do producenta w Poznaniu, gdzie ma zostać naprawiony. To już drugi lubuski pojazd, w którym będą wymieniane koła - Są one zbyt delikatne, stąd po kilku miesiącach stały się niemal kwadratowe - wyjaśnia dyrektor Zakładu Przewozów Regionalnych PKP w Zielonej Górze Grzegorz Dwojak.
Z zastąpienia szynobusu tradycyjnym pociągiem niezadowoleni są i pasażerowie, i kolejarze. Ci pierwsi, bo narażeni są na przesiadki do autobusu i pociągu. Drudzy, bo wspomniana zamiana zwiększa koszty. A gdy w kasie lubuskich kolejarzy zrobi się krucho zawieszą 14 połączeń - wszystkie, które w rozkładzie jazdy oznaczono literką F.

Połowa do naprawy

Szynobusy, które wyprodukowały poznańskie Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego nie tylko w Lubuskiem sprawiają kłopoty. Cztery z ośmiu jeżdżących po torach Wielkopolski pojazdów, trafiło do naprawy. Także w tamtejszych pojazdach trzeba wymienić koła. Producent przekonuje, że winna jest zła jakość torów. Spór mają rozstrzygnąć naukowcy z Politechniki Poznańskiej. Argumenty ZNTK zaskakują. Czy producent nie wiedział, że szynobusy będą jeździły po polskich torach?
Jakością poznańskich pojazdów jest też zaniepokojony Urząd Marszałkowski w Zielonej Górze, który zamierza kupić kolejne cztery wozy. W 2008 roku na lubuskich szlakach ma być ich dziewięć. Ile będzie jeździło?
- Najchętniej kupilibyśmy pojazdy u innego producenta - mówi wicemarszałek Edward Fedko. - Zwłaszcza że z ZNTK mamy złe doświadczenia. Przypomnę, że za opóźnienia w dostawach wcześniej kupionych szynobusów naliczyliśmy aż 1,8 mln zł kary. Jednak o wszystkim zadecyduje komisja przetargowa.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3