Bogdan Bojko: Nie mam "parcia na szkło"

Filip Pobihuszka 68 387 52 87 [email protected]
Poseł Bogdan Bojko podczas spotkania z Marszałek Województwa Lubuskiego, Elżbietą Polak
Poseł Bogdan Bojko podczas spotkania z Marszałek Województwa Lubuskiego, Elżbietą Polak Filip Pobihuszka
- Nie dał plamy, jest skromny - głównie tak o pośle Bogdanie Bojko wypowiadają się inni politycy. Z kolei mieszkańcy Nowej Soli, skąd pochodzi, nie mają o nim najlepszego zdania. Co na to sam zainteresowany?

Nazwisko Bogdana Bojko (PO) kojarzy zdecydowana większość nowosolan, jeśli nie z poselskich ław, to z logo popularnej w mieście piekarni. Jednak czy mieszkańcy Nowej Soli mają wypracowane jakiekolwiek zdanie o reprezentującym ich pośle? Z tym bywa różnie, a jeśli trafi się już ktoś, nie są to zbyt przychylne słowa.
- Oczywiście, że kojarzę - mówi Stefan Milczarek. - Ale polityką się ogólnie mało interesuję. Według mnie to poseł Bojko nie wyróżnia się żadną specjalną działalnością. Trudno mieć o nim jakieś konkretniejsze zdanie.
W podobnym tonie wypowiada się pan Roman. - Znam, ale w zasadzie to nie mam zdania na jego temat. Zachwycony nie jestem - mówi. - Nie słychać żeby miał jakieś szczególne dokonania na swoim koncie.
W słowach nie przebiera też jedna z nowosolanek, która zastrzegła sobie anonimowość. - On w ogóle nie powinien zasiadać w ławach poselskich! - emocjonuje się.

Co na to sam poseł Bojko? - Myślę, że nie jestem do końca rozpoznawalny, ale ja po prostu nie mam "parcia na szkło", być może stąd te opinie - mówi. - Z drugiej strony konsekwentnie działam w sprawach istotnych zarówno dla miasta, powiatu, regionu i kraju, nie pokazując za wszelką cenę swojej codziennej pracy na zewnątrz. Zresztą, szara rzeczywistość pracy posła nie interesuje dziennikarzy, a Sejm nie składa się tylko z medialnych gwiazd wypowiadających się na każdy temat. Owszem, jest wiele moich nienagłośnionych działań - wyjaśnia. Może warto rozważyć publiczne pokazanie mojej pracy w parlamencie - zastanawia się Bojko.

Co o pracy posła mówią parlamentarzyści z innych partii niż PO?

Więcej przeczytasz w czwartkowym papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej"

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
jedynie co wiem to tylko pomoc posła dla nowosolskiego Sanepidu a poza tym nic-nic-nic dla miasta i regionu.

dla koleżanki partyjnej? a na czym pomoc miała polegać? na umówieniu spotkania? no to duzo bardzo duzo jak na 6 lat brania po kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie.
j
jan
jedynie co wiem to tylko pomoc posła dla nowosolskiego Sanepidu a poza tym nic-nic-nic dla miasta i regionu.
G
Gość
Panie Pośle. KATASTROFA!!! Jest pan zaprzeczeniem polskiego parlamentaryzmu i dowodem żywym na to że Sejm trzeba zredukować co najmniej o połowę!!! Sory ale życzę Panu powrotu do piekarni. Tam Pana miejsce. Pozdrawiam
Dodaj ogłoszenie