Bożenna Bukiewicz spokojna o swój los

Redakcja
Rada Regionu Platformy Obywatelskiej udzieliła wotum zaufania szefowej partii Bożennie Bukiewicz.

Zwolennicy posłanki i jej stylu kierowania partią wręcz znokautowali nielicznych oponentów.

W Radzie Regionu siedzą najwyżsi rangą członkowie partii: parlamentarzyści, starostowie, radni. W sumie prawie 60 osób. Ich dzisiejsze spotkanie miało związek z ostatnim konfliktem między Bukiewicz a pięcioma innymi parlamentarzystami PO. Kilka dni temu zażądali oni od niej przeprosin opublikowanych w "Gazecie Lubuskiej" i "GW" za to, że nazwała ich szczurami i miernotami. Pod pismem podpisali się posłowie: Bogdan Bojko, Marek Cebula, Witold Pahl, Bożena Sławiak i senator Stanisław Iwan. Ostre słowa Bukiewicz były reakcją na to, że parlamentarzyści wycofali jej rekomendację do prezydium Lubuskiego Zespołu Parlamentarnego.
Poseł Bogdan Bojko groził nawet sądem koleżeńskim i cywilnym. Posłanka przeprosin nie opublikowała, ale dziś Bojko był już mniej skory do walki. - Eskalacja konfliktu jest niepotrzebna. Posłance się wyrwało, być może potrzebuje trochę czasu, żeby zrozumieć swój błąd. Zresztą pani Bukiewicz przeprosiła mnie osobiście. - mówił poseł. O sprawie nie chciał rozmawiać również senator Stanisław Iwan - Nie dam się w to wciągnąć. Mamy ważniejsze sprawy - senator uciekał od rozmów z dziennikarzem. Z przecieków zamkniętego dla mediów spotkania wiadomo, że Bukiewicz najbardziej dostało się od kolegi z sejmowej ławy Marka Cebuli. zarzut od dawna ten sam - styl kierowania partią.

Ale już w tym momencie Bukiewicz mogła być spokojna o losy głosowania. Na radzie nie zjawiła się zdecydowana większość tradycyjnie jej nieprzychylnych członków z północy województwa. Jej notowania wzrosły jeszcze bardziej, kiedy okazało się, że głosowanie będzie jawne. - Statut jasno mówi, że wszelkie głosowania imienne powinno być tajne, ale przekonywano mnie, że głosowanie nad wotum zaufania nie jest głosowaniem nad osoba. Wystąpię z zapytaniem czy wszystko odbyło się zgodnie z prawem - mówił później Cebula.

Ostatecznie Bukiewicz zwyciężyła w cuglach. Nie zaufały jej tylko trzy osoby, przeciwnego zdania było aż 30. Pięć nie było pewnych czy posłance ufa, czy nie. - Była żywa dyskusja i to dobrze, Platforma to partia demokratyczna - mówiła zadowolona szefowa lubuskiej PO.

Cebula: - Czekaliśmy na dialog i on nastąpił. Nadal jednak czekam na przeprosiny posłanki w gazecie

(kk)

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zenek

Bozenna ????

Nie ma takiego imienia .

P
Pisior

To akurat Krzysztof Kołodziejczyk nagłośnił słowa "szczury i miernoty", którymi Bukiewicz nazwała swoich kolegów. I dzięki temu redaktoriowi wybuchła afera. Więc o co ci koleś chodzi z tą dyspozycyjnością? Bo rzetelności dziennikarskiej od własnych fantazji na pewno nie odróżniasz

P
POlityk

Kołodziejczyk jak zwykle dyspozycyjny, jak go przejąć do nas. Na tego człowieka Bukiewiczowa i Polakowa zawsze mogą liczyć, tylko czemu za to płaci mu Lubuska, tego nie rozumiem. A dla PO, to objaw gnicia i rozkładu

Dodaj ogłoszenie