Brali prawdziwą kasę za fikcyjne roboty

Dariusz Brożek 095 742 16 83 [email protected]
Podczas programu Spęcie burmistrz Tadeusz Dubicki (z prawej) zapewniał red. Roberta Gromadzkiego (w środku), że teraz spółka działa prawidłowo. fot. Dariusz Brożek
Załoga wodociągów obawia się o pracę. Nowy prezes zapewnia, że w firmie nie będzie zwolnień. Ustaliliśmy nowe szczegóły afery

W spółce wrze. Zatrzymanie przez policję jej byłego prezesa Międzyrzeckiego Przedsiębiorstwa Wodociagów i Kanalizacji Janusza S. to efekt prokuratorskiego śledztwa i kontroli NIK. Nie jest jednak żadną tajemnicą, że część pracowników informowała wcześniej inspektorów i prokuratorów o nieprawidłowościach w wodociągach. Teraz boją się o pracę. We wtorek wieczorem nowy prezes Daniel Gądek zapewniał ich, że w spółce nie będzie zwolnień.

- Daleki jestem od działań na szkodę pracowników. Uważam, że to bardzo dobra załoga - deklarował przed mikrofonem red. Roberta Gromadzkiego z Radia Zachód, który prowadził tam program Spięcie.

Transmitowany na żywo program radiowy to pokłosie naszych publikacji o aferze w wodociągach. Podkreślał to kilka razy red. R. Gromadzki pytając uczestników o kulisy, które wcześniej ujawniliśmy w ,,GL''. Załogę, słuchaczy i naszych czytelników interesowało wiele spraw. M.in. dlaczego nie było konkursu na stanowisko prezesa?

- Nie mamy takiego obowiązku. Musieliśmy jak najszybciej powołać nowego prezesa, bo to strategiczna spółka i musieliśmy zapewnić jej prawidłowe funkcjonowanie - odpowiadał burmistrz Tadeusz Dubicki.

Markowali roboty

Podczas programu Spęcie w ratuszu radny Józef Kaczmarek (z prawej) stwierdził, że zawiodła rada nadzorcza spółki i władze gminy, które są jej właścicielem. W środku radny Robert Krzych, z lewej red. Robert Gromadzki.
(fot. fot. Dariusz Brożek)

Przypominamy, że prokuratorskie śledztwo i zatrzymanie byłego prezesa, kierowniczki oczyszczalni Sylwii D. i przedsiębiorcy spod Trzciela Jerzego S. to efekt kontroli NIK w spółce. Prokuratorzy postawili zatrzymanym kilkanaście zarzutów, w tym kilka korupcyjnych. Na razie nie podają szczegółów, do niektórych faktów dotarliśmy jednak sami. Jak już wcześniej informowaliśmy, chodzi m.in. o działania na szkodę MPWiK. M.in. o sprzedaż działek, które kupiła od spółki bez przetargu i poniżej wyceny Sylwia D.

Właśnie ustaliliśmy nowe szczegóły. Załoga mówi o mobingu, przekraczaniu uprawnień przez prezesa i wykorzystywaniu przez niego służbowych samochodów do prywatnych celów. We wtorek związkowcy przedstawili nam notatkę z czerwcowego spotkania, podczas którego poinformowali radę nadzorczą spółki o tych nadużyciach. To jednak przysłowiowy pikuś przy ustaleniach organów ścigania. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, zarzuty najcięższego kalibru dotyczą markowanie inwestycji, które wykonywano... tylko na papierze!

- Pieniądze były jednak jak najbardziej prawdziwe. Ktoś zlecał fikcyjne roboty, potem je odbierał i zatwierdzał dokumentację. W aferę zamieszanych jest wiele osób - mówi jeden z naszych informatorów.

Prezes nie podpisał protokołu

Więcej faktów poznamy, kiedy NIK opublikuje raport z kontroli w wodociągach oraz tzw. wystąpienie, czyli wnioski pokontrolne. - Powinno to nastąpić za około dwa tygodnie - informuje szef zielonogórskiej delegatury NIK Roman Furtak.

Nowy prezes nie podpisał protokołu. - Nie mogłem tego zrobić, bo dotyczy spraw, kiedy nie byłem prezesem - mówi nam D. Gądek.
Do sprawy wrócimy

Wideo

Komentarze 72

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sąsiad twój
W dniu 26.11.2008 o 01:36, Gość napisał:

Kto? Prezes? Akurat znam go z zupełnie innej strony. Konkubent od siedmiu boleści. Nie żartujcie sobie... Proponuję sprzątanie zacząć od własnego podwórka, a wodociągi zostawić prawdziwym fachowcom.


pozostał ci tylko komputer:)
C
CCC
W dniu 08.11.2008 o 13:59, Gość napisał:

Nie o konstruktywne wnioski tu chodzi a właśnie o tę polemikę, której możliwość prowadzenia daje nam to forum...


OTÓŻ to
G
Gość
W dniu 08.11.2008 o 10:34, pracujący napisał:

o ile wiem to ten kierownik jest porządnym facetem


Kto? Prezes? Akurat znam go z zupełnie innej strony. Konkubent od siedmiu boleści. Nie żartujcie sobie... Proponuję sprzątanie zacząć od własnego podwórka, a wodociągi zostawić prawdziwym fachowcom.
~aaa~
W dniu 07.11.2008 o 14:08, xxxlll napisał:

Przecież sposób zarządzania wodociągami był taki sam jak w gminie - teraz taki styl

Z
Z Obrzyc

Jezeli ktos sadzi,ze w sprawach naduzyc w miescie jest OK to ma w glowie tyle madrosci co obecny dzrektor szpitala psychiatrycznego w Obrzycach.

J
JEST OK..
W dniu 21.11.2008 o 12:27, radeko napisał:

Kto i za co tak naprawde opowiada dowiemy sie dopiero po orzeczeniach sadow. Protokoly NIK maja charakter informacyjny i czesto sady maja nieco inne zdanie niz kontrolerzy NIK. Przykladow wiele w internecie.

W
OCH...,PEWNIE OKAŻE SIĘ W SĄDZIE ŻE TO NIE NASZA FIRMA , TO NIE NASZE MIASTO FAKTY MÓWIĄ ZA SIEBIE-PRZYKRO ŻE JEST OK..
p
pracownik
W dniu 22.11.2008 o 02:59, Gość napisał:

Raport NIK jest...ale na razie do wglądu w DZIALE TECHNICZNYM w MPWiK dla pracowników...jest grubo ponad 100 stroniczek



A czy odpowiedz wodociagow z zastrzezeniami do raportu tez jest do wgladu w dziale technicznym??? To moze byc interesujace!
p
pracownik
W dniu 23.11.2008 o 18:51, ciekawy napisał:

Jeśli nie jest aż tak źle, to dlaczego aresztowano trzy osoby, w tym prezesa? Nie pamiętam, aby w historii Międzyrzecza było az tyle aresztowań w sprawie gospodarczej. Według Ciebie źle będzie dopiery wtedy, jak przymkna całe miasto?



Aresztowac, zeby nadac aferze wiekszy wymiar, to mozna dzis kazdego. W koncu trzeba sie z czegos wykazac. Wiec moze jeszcze kogos zatrzymaja.
c
ciekawy
W dniu 23.11.2008 o 17:58, Gruby napisał:

ponoć nie jest aż tak źle,wiadomo każdy lubi trochę rozdmuchać informacji



Jeśli nie jest aż tak źle, to dlaczego aresztowano trzy osoby, w tym prezesa? Nie pamiętam, aby w historii Międzyrzecza było az tyle aresztowań w sprawie gospodarczej. Według Ciebie źle będzie dopiery wtedy, jak przymkna całe miasto?
G
Gruby
W dniu 22.11.2008 o 02:59, Gość napisał:

Raport NIK jest...ale na razie do wglądu w DZIALE TECHNICZNYM w MPWiK dla pracowników...jest grubo ponad 100 stroniczek


ponoć nie jest aż tak źle,wiadomo każdy lubi trochę rozdmuchać informacji
G
Gość

Raport NIK jest...ale na razie do wglądu w DZIALE TECHNICZNYM w MPWiK dla pracowników...jest grubo ponad 100 stroniczek

r
radeko
W dniu 21.11.2008 o 11:38, ja-cek napisał:

Drodzy nasi radni, oj bardzo "drodzy radni bezradni od ceny wody". Już wkrótce będziecie przyjmować taryfę na wodościek. Zstanówcie się dlaczego burmistrz i prezes J.S. w 2003 roku tak drastycznie podnieśli ceny. Zapytajcie mecenasa furmanka czy nie słyszał nic o wnioskach z poprzedniej rady miejskiej o zbadanie kosztów i księgowości w spółce. Poszperajcie w dokumentach jaka była odpowiedź ratuszowych "Falandyszów. Kto zabronił radnym w 2004 roku dokonania kontroli w wodociągach? Takie wnioski słyszał również radny Kaczmarek. No i co zrobił? Przyklepał to co proponowali prezes z burmistrzem. Zapytajcie radnego Białeckiego co działo się w tamtych latach w spółce. Cyniczny i arogancki wręcz mecenas, przewodniczący rady nadzorczej udaje nic niewiedzącego. Czekamy na raport NIK bo co niektórzy zapowiadają, że będzie to lektura prawdziwego kryminału. Zaczekajmy jeszcze trochę na uprawomocnienie się sprawozdania. Wtedy niezależnie czy podpiszą go kontrolowani czy nie, będzie on obowiązujący. Pytanie tylko czy nie będzie utajniony. Sądzę, że dziennikarze i tak do niego dotrą. Póki co rozliczmy radnych za podejmowane decyzje. Podobno ten temat ma być na sesji 27-go listopada. Nie pozwólmy aby "bandyckie ceny wody" ustalane były złodziejskimi metodami przez malwersantów z MPWiK. Jeśli słychać w mieście, że same księgowe przyznawały się do tworzenia kreatywnej księgowości i tworzenia budżetu pod zapotrzebowanie prezesa , to można wszystkiego się spodziewać. Uważam, że prezes mógł robić w podległym mu folwarku co chce bo miał na to przyzwolenie swoich pryncypałów. Wydaje mi się, że kontrolerzy nie powinni jeszcze kończyć swojej pracy i powinni zbadać sposób tworzenia ceny wody w tej spółce. i pójść tropem szerzej pojętej gospodarności(np. ilość studni, wielkość oczyszczalni, tworzenie udziałów w spółce itp). Ja też czekam na sprawozdanie kontrolerów.



Kto i za co tak naprawde opowiada dowiemy sie dopiero po orzeczeniach sadow. Protokoly NIK maja charakter informacyjny i czesto sady maja nieco inne zdanie niz kontrolerzy NIK. Przykladow wiele w internecie.
j
ja-cek

Drodzy nasi radni, oj bardzo "drodzy radni bezradni od ceny wody". Już wkrótce będziecie przyjmować taryfę na wodościek. Zstanówcie się dlaczego burmistrz i prezes J.S. w 2003 roku tak drastycznie podnieśli ceny. Zapytajcie mecenasa furmanka czy nie słyszał nic o wnioskach z poprzedniej rady miejskiej o zbadanie kosztów i księgowości w spółce. Poszperajcie w dokumentach jaka była odpowiedź ratuszowych "Falandyszów. Kto zabronił radnym w 2004 roku dokonania kontroli w wodociągach? Takie wnioski słyszał również radny Kaczmarek. No i co zrobił? Przyklepał to co proponowali prezes z burmistrzem. Zapytajcie radnego Białeckiego co działo się w tamtych latach w spółce. Cyniczny i arogancki wręcz mecenas, przewodniczący rady nadzorczej udaje nic niewiedzącego. Czekamy na raport NIK bo co niektórzy zapowiadają, że będzie to lektura prawdziwego kryminału. Zaczekajmy jeszcze trochę na uprawomocnienie się sprawozdania. Wtedy niezależnie czy podpiszą go kontrolowani czy nie, będzie on obowiązujący. Pytanie tylko czy nie będzie utajniony. Sądzę, że dziennikarze i tak do niego dotrą. Póki co rozliczmy radnych za podejmowane decyzje. Podobno ten temat ma być na sesji 27-go listopada. Nie pozwólmy aby "bandyckie ceny wody" ustalane były złodziejskimi metodami przez malwersantów z MPWiK. Jeśli słychać w mieście, że same księgowe przyznawały się do tworzenia kreatywnej księgowości i tworzenia budżetu pod zapotrzebowanie prezesa , to można wszystkiego się spodziewać. Uważam, że prezes mógł robić w podległym mu folwarku co chce bo miał na to przyzwolenie swoich pryncypałów. Wydaje mi się, że kontrolerzy nie powinni jeszcze kończyć swojej pracy i powinni zbadać sposób tworzenia ceny wody w tej spółce. i pójść tropem szerzej pojętej gospodarności(np. ilość studni, wielkość oczyszczalni, tworzenie udziałów w spółce itp). Ja też czekam na sprawozdanie kontrolerów.

F
FELEK
W dniu 09.11.2008 o 12:34, ~Mikołaj~ napisał:

dobrze mówi! jakaś sensowna wypowiedź!sprawdzić działy, kompy. mamy nadzieje że prokurator zajmie się i tymi osobami co podobno działali na szkodę spółki!

w
www.

a co na tej stronie robi herb miasta ? Przecież te znaki są zastrzeżone a używanie ich do prywatnych chyba jest zabronione.
No chyba że miasto ma jakieś udziały w tej firmie

Dodaj ogłoszenie