Brexit, a Polacy w Wielkiej Brytanii

baZaktualizowano 
Jeśli wziąć pod uwagę liczbę Polaków przebywających obecnie i pracujących w pełni legalnie w Wielkiej Brytanii, która zależnie od źródła badań wynosi od 800 do 900 tysięcy, to nie powinno stanowić większego zaskoczenia, że Brexit jest wydarzeniem, które z uwagą śledzi spora część naszego społeczeństwa. Na szczęście pozycja Polski w Unii Europejskiej jest na tyle mocna, że żądania dotyczące statusu imigrantów z naszego kraju zostały uwzględnione już w pierwszym mandacie negocjacyjnym, który najprawdopodobniej zostanie oficjalnie zatwierdzony już 22 maja, a wstępne ramy czasowe przewidują zakończenie tego etapu negocjacji mniej więcej w październiku bieżącego roku.

Twarde stanowisko Polski w sprawie gwarancji dla imigrantów

Kluczową kwestią zawartą w tymże mandacie a dotyczącą obywateli Polski przebywających legalnie na Wyspach Brytyjskich jest gwarancja traktowania ich zgodnie z unijnymi regulacjami prawnymi nawet po oficjalnym wyjściu Wielkiej Brytanii z szeregów Unii Europejskiej. Co więcej, przepisy te mają obowiązywać Polaków, którzy dopiero zamierzają emigrować na Wyspy i dokonają tego jeszcze przed wejściem w życie Brexitu. Dodatkowe gwarancje obejmują także szereg innych istotnych dla imigrantów kwestii, jak na przykład te same koszty szkolnictwa wyższego (czesnego) dla obywateli polskich zamieszkujących Wielką Brytanię, co dla samych Brytyjczyków. Oczywiście są to trudne do zaakceptowania przez stronę brytyjską żądania, ale twarde stanowisko unijnych negocjatorów będzie musiało skłonić Londyn do zmiany nastawienia.

Całą sytuację uzupełnia silna pozycja Polski, która na scenie europejskiej prezentuje się jako zdecydowany kraj popierający ideę z jednej strony suwerenności wszystkich narodów, a z drugiej broniący idei wspólnej Europy. Dysponujemy także bardzo przekonywującymi atutami w postaci solidności ekonomicznej, która daje dam pozycję w grupie silnych ekonomicznie państw północnej Europy, a nie określanego niekiedy jako „wątłego” i „niestabilnego” południa, jak Grecja, Włochy, Portugalia itp. Oznacza to, że przy stole negocjacyjnym Polska jest postrzegana jako cenny i solidny partner mający jeden z decydujących głosów, a nie jako członek Unii pełniący jedynie rolę tła.

Problemy bieżące Polakó na Wyspach

Oczywiście polityka i spory „na górze” to jedno, natomiast imigrantów z Polski przebywających na Wyspach Brytyjskich z pewnością bardziej interesują bardziej przyziemne sprawy związane z życiem w samej Wielkiej Brytanii. Polacy w tym kraju żywią mniej lub bardziej uzasadnione obawy związane przede wszystkim z bezpieczeństwem, świadczeniami socjalnymi, dostępem do edukacji, kwestiami finansowymi, a także statusie jako obywateli Wielkiej Brytanii bez paszportu brytyjskiego, a jedynie dokumentem unijnym.

Zgodnie z aktualnymi doniesieniami większość tych zagadnień nie stanowi większego powodu do niepokoju - niemniej jednak spora część Polaków stara się w jakiś sposób zabezpieczyć swoją przyszłość. Na przykład wiele osób rezygnuje z przechowywania zarobionych i zaoszczędzonych pieniędzy w brytyjskich bankach i przesyła je do Polski korzystając z niedrogich, szybkich i bezpiecznych usług przekazywania pieniędzy pomiędzy różnymi krajami Europy, jak na przykład przelew online oferowany przez TransferGo. Takie lokowanie oszczędności w polskich bankach zapewnia im poczucie pewności, że nawet w razie niekorzystnego obrotu spraw zawsze przynajmniej kwestie finansowe zostaną rozwiązane.

Inne istotne kwestie dotyczą bezpieczeństwa, szczególnie wskutek pojawiających się, a nagłaśnianych w mediach incydentów związanych z atakami na obywateli polskich na tle rasistowskim. Są to na szczęście pojedyncze raptem przypadki, niemniej jednak są one w stanie znacząco podnieść poziom zaniepokojenia.

Na szczęście przeważająca większość imigrantów zachowuje spokój i po prostu pracuje nad poprawą jakości swojego życia, bez zwracania niepotrzebnie nadmiernej uwagi na zamieszanie na scenie politycznej związane z Brexitem. Przykładem takiej osoby może być Michał Czuchryta, z którym zamieszczono niedawno wywiad na blogu firmy TransferGo, a w którym opisuje on swoje wrażenia z 10-letniego zamieszkiwania na Wyspach Brytyjskich. Z jego opowieści wywnioskować można, że na przysłowiowym poziomie ulicy rozumianym jako zwykłych ludzi Brexit nie wzbudza specjalnie emocji, a sami Anglicy podchodzą do tej kwestii z typowo brytyjskim dystansem i flegmą.

Natomiast we wspomnianym powyżej wywiadzie pojawia się niezwykle istotny sygnał - a mianowicie to, że Polacy o statusie imigrantów zarobkowych przebywający w Wielkiej Brytanii nie pracują wyłącznie z uwagi na własne korzyści. Wielu z nich zarabia pieniądze nie tylko na swoje utrzymanie, ale także w celu udzielenia wsparcia finansowego rodzinom pozostawionym w Polsce. Regularnie przesyłają oni część zarobionych pieniędzy do Polski korzystając z różnych usług pośredniczących, między innymi wspomnianego już powyżej TransferGo głównie z uwagi na chęć ominięcia wyjątkowo skostniałego i nieefektywnego brytyjskiego systemu bankowego. Dość wspomnieć, że przelew do Polski realizowany za pomocą dużego banku może wymagać fizycznej obecności nadawcy przy okienku w jednym z oddziałów, kosztować do 50 funtów, a czas jego realizacji może potrwać nawet do 7 dni roboczych. W dodatku dochodzą do tego kolejne koszty związane z przewalutowaniem na złotówki (a niekiedy nawet jeszcze po drodze na euro przez bank pośredniczący), co stanowi kolejne koszty. W efekcie kwota trafiająca do odbiorcy w najbardziej niekorzystnym przypadku może zostać obniżona aż o 15%. Korzystając natomiast z pośredników przelew realizowany jest w ciągu 24 godzin za opłatą na poziomie 99 pensów.

I właśnie biorąc pod uwagę kwestię wsparcia dla rodzin w Polsce widzimy wyraźnie, dlaczego tak ważne jest wynegocjowanie przez polski rząd za pośrednictwem ekspertów unijnych jak najlepszych warunków dla imigrantów z naszego kraju i dlaczego zrównanie statusu Polaków z imigrantami z innych państw jest dla naszych rodaków wyjątkowo niekorzystnym posunięciem. Będziemy w dalszym ciągu śledzić wydarzenia dotyczące Brexitu i na bieżąco informować Was o najważniejszych sprawach, jakie w międzyczasie pojawią się na świeczniku.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3