Budują nowy most. Gmina zapłaci 1,9 mln. zł

Dariusz Brożek, 95 742 16 83, dbrozek@gazetalubuska.pl
Budują nowy most. Gmina zapłaci 1,9 mln. złNowy most powstaje obok starego, który zostanie wyburzony po zakończeniu inwestycji.
Budują nowy most. Gmina zapłaci 1,9 mln. złNowy most powstaje obok starego, który zostanie wyburzony po zakończeniu inwestycji. Dariusz Brożek
Mieszkańcy wsi Stary Dworek koło Bledzewa każdego dnia śledzą postępy prac przy budowie nowego wiaduktu na Obrze. Za kilka tygodni skończą się ich problemy z przejazdem ciężkim sprzętem rolniczym na pola leżące na zachodnim brzegu rzeki.

Mieszkańcy Starego Dworku od lat czekają na nowy most na Obrze. Na drugą stronę rzeki jeżdżą drewnianą kładką, która nie dość, że sypie się w oczach, to ma zbyt słabą nośność na ciężkie maszyny rolnicze. Tymczasem na zachodnim brzegu wielu w nich ma swoje pola i w dodatku mieszka tam kilkanaście rodzin. - Przez walący się mostek nie mogliśmy nawet korzystać z krótszej drogi do Bledzewa. Musieliśmy jeździć przez Zemsko, choć tamta droga jest dwa razy dłuższa - mówił nam w piątek jeden z rolników.

Za kilka tygodni rolnicy będą mogli przejeżdżać na drugą stronę nawet najcięższymi ciągnikami i kombajnami. Obok drewnianej kładki powstaje solidny, żelbetowy most. Finał inwestycji wyznaczono początkowo na koniec czerwca. Potem termin ukończenia budowy został jednak przesunięty o miesiąc. - Powodem poślizgu była dłuższa niż zazwyczaj zima - mówi majster Zygmunt Bogunia z firmy Mota Engil, która wygrała przetarg.

Przed kilkoma dniami zastaliśmy tam układających krawężniki Sławomira Dudę i Marcina Szczygła. Robotnicy zapewniają, że most powinien być przejezdny już w drugiej połowie lipca. Konstrukcja jest prawie gotowa. W przyszłym tygodniu odbędą się próby obciążeniowe. Budowlańcy zrobią jeszcze jezdnię, podjazdy,. chodnik i kilkadziesiąt metrów drogi. - Czekałem na to od lat. Stary mostem strach było jeździć nawet osobówką - mówił nam mieszkający na zachodnim brzegu Stanisław Ćwiertnia.
Kolejnym etapem prac ma być oczyszczenie rzeki i wyburzenie drewnianego mostu.

Wójt Leszek Zimny zaznacza, że to największa tegoroczna inwestycja realizowana przez bledzewski samorząd. Gmina zapłaci wykonawcy 1,9 mln. zł. Jak wylicza L. Zimny, aż 350 tys. zł to unijna dotacja, przyznana władzom przez lokalną grupę rybacką Obra-Warta. - Z funduszu rybackiego dostaliśmy też około pół miliona złotych na remont remizy strażackiej w Templewie - dodaje samorządowiec.

Z nowego mostu będą też korzystać turyści. M.in. uczestnicy spływów, którzy cumują swoje kajaki w stanicy znajdującej się na zachodnim brzegu rzeki. - Wiele grup kończy eskapady właśnie w Starym Dworku. Do tej pory odbiór ludzi i sprzęt był bardzo kłopotliwy, gdyż musieliśmy przenosić kajaki i sprzęt na wschodni brzeg. Teraz będziemy mogli dojechać z lawetami do samej stanicy - mówi międzyrzeczanin Stanisław Cap, który organizuje spływy lubuskimi rzekami.

Żelbetowy wiadukt ułatwi dojazd do lokalnej perełki turystycznej, czyli mostu fortecznego na kanale Obry. To arcydzieło inżynierii militarnej i ważne ogniwo fortyfikacji Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Jego załoga widząc nacierającego przeciwnika mogła go obracać wzdłuż własnej osi. - Wciąż działa i przyciąga turystów - zaznaczają mieszkańcy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kadusius

A co się stało z elemetami przeciw pancernego szlabanu który był na wschodnim przyczółku??!!
 

p
portier

Drogi Panie Brożek,
 
to jest most !!! nie wiadukt.

Dodaj ogłoszenie