Budżet alert: budżety obywatelskie to też okazja do...

    Budżet alert: budżety obywatelskie to też okazja do spełnienia czasem długo wyczekiwanych marzeń. Tak było z zielonogórskim schroniskiem

    Natalia Dyjas

    Gazeta Lubuska

    Jednym z wygranych projektów w tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego w Zielonej Górze był zakup sprzętu diagnostycznego dla schroniska dla bezdomnych zwierząt. Pomysł zdobył ponad 2 tys. głosów. Dzięki temu zostanie spełnione marzenie pracowników placówki, a i zwierzakom żyć się będzie lepiej.
    Od lewej: Katarzyna Kaźmierska, kierowniczka schroniska, Magdalena Zwolska - Inicjatywa dla Zwierząt.
    1/43
    przejdź do galerii

    Od lewej: Katarzyna Kaźmierska, kierowniczka schroniska, Magdalena Zwolska - Inicjatywa dla Zwierząt. ©Natalia Dyjas

    Regularnie opisujemy na łamach naszej gazety mieszkańców, którzy wzajemnie motywują się i walczą o wygraną w budżetach obywatelskich (dalej: BO). Dziś chcemy pokazać, że budżet obywatelski może pomóc i... zwierzakom. Projekt, niosący pomoc psom i kotom, zdobył w Zielonej Górze, w ramach tegorocznej edycji BO, niemalże największą liczbę głosów.

    Przypomnijmy, że obecnie placówka, która ratuje zwierzaki z całego regionu, nie jest w najlepszej sytuacji finansowej.
    Panujące epidemie poważnie nadszarpnęły budżet schroniska. Każde wsparcie jest więc na wagę złota. Pracownicy o pomoc postanowili też powalczyć w BO. Udało się. Ich pomysł na tyle podbił serca mieszkańców, że głosów zdobyto całkiem sporo. Co przyniesie wygrana? W jaki sposób BO pomoże bezdomnym zwierzakom?

    POLECAMY: DLACZEGO POWSTAŁY BUDŻETY OBYWATELSKIE?

    - Wygrana w Budżecie Obywatelskim pozwoli nam na badanie zwierzaków na miejscu, w schronisku - wyjaśnia Magdalena Zwolska z Inicjatywy dla Zwierząt, rzecznika prasowa Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Zielonej Górze. - Jest to dla nas niezwykle ważne, gdyż dzięki temu oszczędzamy im stresu, który jest związany z podróżą.

    Teraz, by leczyć chore zwierzę, pracownicy muszą wyjeżdżać poza teren placówki. Taka wyprawa trwa zwykle średnio około godziny.

    - Mając weterynarza na miejscu możemy przebadać w tym czasie więcej zwierzaków, co pozwoli nam jeszcze lepiej zadbać o ich zdrowie, gdyż jest ono dla nas najważniejsze - wyjaśnia Magdalena Zwolska. - Diagnostyka to bardzo ważny etap leczenia - przecież to od niej zależy, co będzie dalej... Jak zwierzak ma biegunki, traci sierść, jest smutny, to przecież tak po prostu, na oko, nie da się nic stwierdzić... Bez sprzętu diagnostycznego ani rusz! Urządzenie do badań krwi, moczu, mikroskop... to znów tylko mały wycinek, podstawowy wręcz, a dzięki wygranej w Budżecie Obywatelskim będziemy mogli zakupić tak drogi sprzęt jak USG czy też RTG. Jest to dla nas niesamowita radość i jeszcze raz dziękujemy mieszkańcom Zielonej Góry, że nas poparli w tym projekcie.

    Zachęcamy do brania udziału w kolejnych edycjach BO. Jak widać, dzięki niemu można spełnić długo wyczekiwane marzenia.
    Te psy wciąż czekają na dom. Może otworzysz swoje serce i adoptujesz zwierzaka z zielonogórskiego schroniska

    Budżet alert

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Pracuj u nas - Seco Warwick zaprasza!

    Pracuj u nas - Seco Warwick zaprasza!

    Rezolutne przedszkolaki o świętach Bożego Narodzenia

    Rezolutne przedszkolaki o świętach Bożego Narodzenia