Burmistrz Strzelec Mateusz Feder: Lubuskie to przede wszystkim moja gmina i miasto. Tu się żyje!

Mateusz FederZaktualizowano 
Hitem jest droga turystyczna na Długie, które szczyci się największym w województwie kąpieliskiem i Lubuskimi Mazurami. Jeżdżę tu rowerem i czasami biegam Mateusz Feder
Wrocław ma swoje krasnale, Zielona Góra bachusiki, a strzelczanie swoje czarownice, które pojawiają się w najciekawszych miejscach. Ale nie tylko dla nich w Strzelcach chce się żyć! - pisze burmistrz Strzelec Mateusz Feder w naszym redakcyjnym cyklu Lubuskie. Tu się żyje!

Przyznam bez bicia - nie będę oryginalny, nie odkryję Ameryki. Rodziłem się co prawda w Drezdenku (przy okazji pozdrawiam naszych sąsiadów), ale pierwsze dni, pierwsze kroki były przeżyte/postawione w Strzelcach. Jak mawiał klasyk - tu się wszystko zaczęło. Co prawda na siedem lat „wyfrunąłem” do Szczecina na studia, ale jak wierny bocian wróciłem na stare śmieci. Dlatego Lubuskie to przede wszystkim moja gmina i miasto. Tu w końcu się żyje! I temu miejscu na ziemi poświęcony będzie ten tekst.
Niewątpliwie mocną stroną miasta są dwa jeziora w centrum - Górne i Dolne. Tu spędziłem swoje dzieciństwo i lata młodości. Nie że nad jeziorem, ale na osiedlu, które przy nim się mieści. Kiedyś (teraz jak jest śnieg) tu każda górka zimą wykorzystana była do zjazdów na sankach, a czasem na byle czym. Zamarznięta tafla sprzyjała łyżwiarzom i wędkarzom. Dziś sprzyja tylko tym drugim. Gorzowskie lodowisko zrobiło swoje...

Latem ktoś przepłynie kajakiem lub wpław. Jednak nasze Górne to miejsce, z którego korzysta niezliczona liczba mieszkańców. Wokół jest ścieżka, a na niej piechurzy, biegacze, rowerzyści, spacerowicze i „ławkowicze”. Bardzo lubię to miejsce. Tak bardzo, że od trzech lat mieszkam w bloku praktycznie mieszczącym się nad jeziorem. Gdybym wędkował - spokojnie z balkonu zarzuciłbym zanętę.

Wiosną wiele się tu zmieni - mam nadzieję, że na jeszcze lepsze. Teren plaży poddawany jest rewitalizacji. Ciekawi? Zapraszam w maju!

Nieopodal mamy planty. Nie, żebyśmy zazdrościli Krakowowi. Planty są nasze - strzeleckie. Być może już podczas tegorocznych wakacji zorganizowane zostaną tu potańcówki na wolnym powietrzu.

No i czas na naszą perełkę. Średniowieczne mury obronne, których długość to ponad 1,6 km. Okalają stare miasto. To strzelecka duma, której od ubiegłego roku praktycznie w ogóle nie musimy się wstydzić. Wcześniej nie było wokół nich traktów spacerowych. Dziś są w dwóch częściach, a w najbliższym czasie „suchą nogą”, przy świetle latarni, romantycznie pospacerujemy już po całości. Tak musi być, bo Unia sypie groszem, ale systematycznie, nie naraz.

Jeśli ktoś będzie chciał zobaczyć miasto z lotu ptaka, nie musi angażować drona czy kupować paralotni. W grudniu tuż przy Galerii Rycerskiej pojawiła się makieta miasta z brązu.

Jeśli jesteśmy przy brązie. Od 2015 roku w różnych częściach i zakamarkach Strzelec pojawiły się małe figurki czarownic wykonanych właśnie z brązu. Nie, nie chodzi o żadną magię czy jakieś czary! Przy murach mamy Basztę Czarownic (zwaną też Więzienną). Dawno, dawno temu mieszkały tu czarownice, które oskarżone o czary lądowały właśnie w tej baszcie. Można ją zwiedzić, ale wieczorami usłyszymy tu różne dziwne dźwięki… ;-) Wrocław ma swoje krasnale, Zielona Góra bachusiki, a strzelczanie swoje czarownice, które pojawiają się w najciekawszych miejscach. Jedna gra na wiolonczeli (przy Szkole Muzycznej), inna chce otruć burmistrza (przy skwerze nieopodal Urzędu Miejskiego), inna z kolei zamawia taryfę (przy dawnym postoju taksówek). Chcemy, by każdego roku zaskakiwały nas dwie nowe bohaterki. Zdradzę jedną tajemnicę - słyniemy z kolarstwa (klub POM) i już w krakowskiej pracowni „wylewa” się kolarka przełajowa z rowerem. Stanie nieopodal jeziora, bo tu swego czasu odbywały się słynne zawody przełajowe. Docelowo powstanie Szlak Czarownic, który - tak jak ja próbuję w tym tekście - poprowadzi do różnych ciekawych miejsc Strzelec.

Czary z brązu jednak na bok. Musimy zajść na chwilę na Rynek, który jest naszym sercem. Tuż obok jest kościół pw. Matki Boskiej Różańcowej, a przy nim studnia, która była częścią średniowiecznego cmentarza. Jest podświetlona, podobno gdy spojrzymy w dół, będzie sprzyjać nam szczęście…

Tuż przy Szkole Muzycznej mamy skwer Jerzego Bywalca, nieodżałowanego kapelmistrza Strzeleckiej Orkiestry Dętej, który zginął tragicznie w 1997 roku. Ku jego czci stoi tu grająca ławka (nagranie jest oryginalne!).

Można u nas dobrze i ciekawie zjeść. Każda knajpka to inny styl, inna ręka kucharza. A jak zjemy - to warto spalić kalorie. I tu mamy już wręcz tysiące możliwości. Służą nam nasze okoliczne wsie, które można objechać rowerem (lasami lub szosą). Hitem minionego roku i - mam nadzieję, że kolejnych lat - jest i będzie droga turystyczna na Długie, które szczyci się największym w województwie kąpieliskiem i Lubuskimi Mazurami z jeziorem Lipie na czele. Wcześniej najbezpieczniej było tam dojechać samochodem. Droga 22 nie zachęcała do jazdy rowerem, a tym bardziej do spacerów. Trasę polecam bardzo gorąco w każdym czasie. Jeżdżę tu rowerem i czasami biegam.

Gmina Strzelce, jak okiem sięgnąć, ma coś ciekawego do zobaczenia. Każdy rodzaj aktywności, i wszelkie „widzimisię” można u nas zaspokoić. Żyjemy nieco spokojniej. Blisko Gorzowa. Niedaleko stąd nad morze czy do Poznania i Szczecina. Podróż w góry też zniesiemy. To miejsce oczarowuje. Mamy przynajmniej taką nadzieję, bo to hasło naszego miasta. Dlatego z całą mocą zakrzyknę: Strzelce! Tu się żyje! I żyć się chce!

Zobacz również: Jaki jest budżet województwa lubuskiego na 2019 rok?

Wideo

Materiał oryginalny: Burmistrz Strzelec Mateusz Feder: Lubuskie to przede wszystkim moja gmina i miasto. Tu się żyje! - Gazeta Lubuska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3