Było kilka prób

ARTUR RYNKIEWICZ 0 95 722 57 72 arynkiewicz@gazetalubuska.pl
Aż 6 mln zł może kosztować Centrum Rozrywki i Gastronomii przy ul. Składowej. To kolejny pomysł Domów Kupca na ściągnięcie w to miejsce handlowców.

- To bardzo dobry punkt do handlowania. Nie wiem, dlaczego kupcy od dłuższego czasu omijają je z daleka. Przecież jest plac, namiot, są lampy i bonifikaty na opłaty targowe. Może jak będzie pawilon, to pojawi się więcej klientów i samych kupców? - mówi Jerzy Wójcik z Kłodawy, który na placu przy Składowej handluje od trzech lat.

Było kilka prób

Targowisko koło marketu Biedronka miało ruszyć w grudniu. Potem Domy Kupca kilkakrotnie przekładały termin otwarcia ze względu na nikłe zainteresowanie handlowców. Prezes Zbigniew Gewert liczył jednak, że po zamknięciu mostu targowisko wreszcie zostanie otwarte. - Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy. Od dłuższego czasu są kupcy zainteresowani handlowaniem na naszym placu. Nikt jednak się nie zadeklarował - przyznaje.
Aby przyciągnąć kupców, spółka napisała projekt pod nazwą Centrum Rozrywki i Gastronomii. Zakłada on zbudowanie wolno stojących pawilonów, w których mają powstać: ogródki do konsumpcji (letnie i zimowe oranżerie), duży lokal z dyskoteką, kabaret, galeria artystyczna, lokale gastronomiczne, kino letnie, salon z antykami, kwiaciarnia i sklep z pamiątkami. - Szczególnie pieczołowicie chcielibyśmy odrestaurować ponad stuletni spichlerz. Na nasz wniosek został on już wpisany przez miejskiego konserwatora zabytków do programu modernizacji starej zabudowy przemysłowej. To będzie najbardziej charakterystyczny punkt naszego centrum - tłumaczy prezes. Całość ma kosztować 6 mln zł. Część pieniędzy chce wyłożyć spółka, resztę musieliby dać inwestorzy.

Na razie rozmawiają

Domy Kupca przedstawiły projekt w magistracie. Spółka musi dostać zgodę na zagospodarowanie placu, który na razie tylko dzierżawi. Miasto jest jego właścicielem, jednak w przyszłym roku zamierza ten teren przekazać Gorzowskiemu Rynkowi Hurtowemu. - W tej sprawie nie ma jeszcze oficjalnego stanowiska. Toczą się dopiero rozmowy wstępne, na razie nie można mówić o konkretach - wyjaśnia rzeczniczka urzędu Jolanta Cieśla.
Prezes Gewert zapewnia jednak, że jeśli wszystko potoczy się zgodnie z planem, pierwsi klienci pojawią się w pawilonie przy Składowej latem przyszłego roku.

Biedronka wycofuje jaja z chowu klatkowego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.