Ceny mleka, zboża i żywca. Ile dostanie rolnik? [RAPORT]

oprac. Marzena ŚlusarzZaktualizowano 
freeimages.com
Analitycy Agencji Rynku Rolnego przygotowali prognozy cen produktów rolnych, jakie mogą otrzymać w skupach polscy rolnicy. Czy będą zadowalające? Na pewno pierwszy raz od lat w kilku branżach jednocześnie mówi się o stabilizacji.

OGLĄDAJ TAKŻE: Program Strefa Agro. Szkody na 40 tysiącach hektarów. Ile rolnik dostanie za mleko, zboża, żywiec owoce i warzywa? 

 

Na bazie globalnych danych i statystyk z ostatnich lat, analitycy Agencji Rynku Rolnego prezentują prognozy cen skupu mleka, zbóż, trzody chlewnej i bydła mięsnego.

 

Stabilne mleko

Po trzech latach dramatycznych płac za mleko, producenci wreszcie mogą mówić o stabilizacji. Wedle danych Głównego Urzędu Statystycznego średnia cena w regionie świętokrzyskim wyniosła około 1,22 za litr, najwięksi hodowcy otrzymują ponad 1,40. Zaś w kraju średnia kwota wynosi 1,31 za litr. Porównując - w analogicznym okresie 2016 roku, rolnikom za mleko płacono o ponad 27 procent  mniej. – Ceny dziś są stabilne, co zapewnia nam możliwości bezpiecznej pracy. Czy są satysfakcjonujące? Na pewno jest lepiej niż było w ostatnich latach. Wiele wskazuje na to, że w najbliższych miesiącach płace w skupach mleka nieco spadną. Ale nie można mówić, że będą to tak potężne zmiany, jak dwa lata temu – ocenia Michał Matuszczyk, hodowca krów mlecznych z Modliszewic w powiecie koneckim i największy producent mleka w Świętokrzyskiem. Wedle analityków Agencji Rynku Rolnego średnie ceny w naszym regionie utrzymają się na poziomie 1,20 - 1,30 za litr.

Dodajmy, że ceny w skupach w Świętokrzyskiem są jednymi z najmniejszych w kraju, najwięcej dostają rolnicy na Podlasiu, tu średnia stawka wynosi złoty 40 za litr. 

 

Więcej za zboże

Jak oceniają analitycy Agencji Rynku Rolnego, zbiory zbóż na świecie  w ostatnich czterech sezonach  były większe od zużycia, więc ceny spadły.  Ale w Polsce od jesieni 2016 roku duży eksport zbóż, przy małych zapasach  powodował wzrost cen. Wedle danych instytucji,  w Polsce w marcu cena pszenicy była wyższa od średniej ceny w Unii Europejskiej,  nasi rolnicy otrzymywali więcej niż gospodarze na Słowacji, na Węgrzech i w Czechach, ale mniej niż plantatorzy w Niemczech. Różnice w poziomie cen powodują, że Polska duże ilości zbóż eksportuje do Niemiec, natomiast importuje z południa.

W okresie od lipca 2016 roku do stycznia 2017 eksport pszenicy z Polski wyniósł 2,6 miliona ton, to 57 procent więcej niż w tym samym okresie sezonu 2015/2016, a kukurydzy – 0,8 miliona ton, czyli dwukrotnie więcej. Zmniejszył się natomiast wywóz pozostałych zbóż. Łącznie z Polski wywieziono 4,2 miliona ton ziarna zbóż, o 37 procent więcej niż przed rokiem.

Największym odbiorcą ziarna zbóż z Polski były Niemcy (1,7 mln ton, 41procent ogółu eksportu ziarna). Udział krajów pozaunijnych w eksporcie ziarna z Polski zwiększył się z 31% do 45%. Wywóz zbóż poza UE był skierowany głównie do Arabii Saudyjskiej i Algierii.

Co do importu - w okresie lipiec 2016 – styczeń 2017 do Polski przywieziono 721 tysięcy ton ziarna zbóż, o 6 procent mniej niż przed rokiem. Znacząco zmniejszył się przywóz kukurydzy (o 76%, do 81 tys. ton), a także owsa (o 73%, do 4 tys. ton). Zwiększył się natomiast przywóz m.in. pszenicy (o 60%, do 0,5 mln ton) i żyta (2,7 razy, do 10 tys. ton). Około 92% importowanego ziarna zbóż sprowadzono z krajów UE, głównie ze Słowacji, Czech, a także z Niemiec. Spośród krajów pozaunijnych najwięcej zbóż przywieziono z Ukrainy oraz Argentyny.

 

Na bazie danych o ilościach światowych zapasów, szacunku wielkości produkcji, zużyciu do celów konsumpcyjnych i paszowych, średnich cen, eksporcie, analitycy Agencji Rynku Rolnego zakładają optymistyczny scenariusz.

Przewidują, że krajowe ceny pszenicy i żyta we wrześniu 2017 roku mogą się kształtować na poziomie o 5–8 procent  wyższym od cen sprzed roku. Zespół Ekspertów ocenił, że w Polsce ceny pszenicy mogą kształtować się 660–690 złotych za tonę w czerwcu i 620–660 złotych za tonę w wrześniu, zaś pszenicy konsumpcyjnej 680–710 złotych za tonę w czerwcu i 650–690 złotych za tonę we wrześniu. Co do żyta, to ceny mogą oscylować wokół 550–580 złotych za tonę w czerwcu, 520–560 złotych za tonę we wrześniu.

 

Wieprzowina. Tak mało nie będzie

Od lutego ceny żywca wieprzowego znów rosną. Według Komisji Europejskiej w marcu tego roku  świnie rzeźne klasy E kupowano przeciętnie o 23 procent droższe niż rok temu. Zaś w naszym kraju była nieco niższa niż średnia europejska. Jak podają eksperci, spadek pogłowia odnotowano w wielu krajach europejskich, m.in.: w Niemczech, Holandii, Francji, Danii, Belgii i we Włoszech. Ale spośród znaczących unijnych producentów żywca wieprzowego wzrost pogłowia nastąpił w Polsce i w Hiszpanii . Mając na uwadze te zmiany, Komisja Europejska prognozuje, że unijna produkcja żywca wieprzowego w 2017 roku będzie nieco mniejsza niż w 2016 roku i może wynieść około 23,2 miliona ton. Z drugiej strony popyt na wieprzowinę maleje, a na światowym rynku rośnie znaczenie hodowli w USA, Kanadzie i Brazylii. Więc nie można liczyć, że ceny na świecie wzrosną.

Co do Polski, ostatni wzrost cen skupu żywca wieprzowego, spowodował, że i pogłowie wzrosło. Na początku grudnia 2016 roku w Polsce było 11,1 milionów sztuk trzody chlewnej, czyli o 4,9 procenta więcej niż przed rokiem. Te dane pozwalają wnioskować, że produkcja w 2017 roku będzie rosła. W ocenie analityków ARR krajowa produkcja żywca wieprzowego może być o około 3 procent większa niż w 2016 roku i wynieść około 2,4 miliona ton. Na szczęście rośnie zapotrzebowanie na polską wieprzowinę za granicą i poza Unią Europejska. Eksport produktów wieprzowych z Polski może być o około 5 procent większy niż w 2016 roku, zaś import mniejszy.

 

Jak przewidują eksperci, do września 2017 r. ceny trzody będą stabilne, choć można mieć nadzieję na wzrosty. Jednak ze względu na prognozowane zwiększenie krajowej produkcji i rosnącą konkurencję ze strony innych eksporterów tego mięsa, wzrost cen żywca wieprzowego w Polsce w okresie letnim nie będzie tak dynamiczny jak w 2016 roku. W czerwcu ceny mogą się kształtować na poziomie 5,00–5,20 złotych za kilogram, czyli o około 2–6 procent  wyższym niż w analogicznym okresie 2016 roku. Zaś we wrześniu mogą wynieść 5,10–5,50 złotych za kilogram, czyli będą zbliżone do relatywnie wysokich cen z września 2016.

 

Wołowina – Polska unijnym liderem eksportu

Jak czytamy w raporcie Agencji Rynku Rolnego, w pierwszym kwartale 2017 roku średnia cena zakupu żywca wołowego w Unii Europejskiej była względnie stabilna, ale o około pół procenta niższa niż w analogicznym okresie 2016 roku. Inaczej było w Polsce -  u nas cena bydła klasy R3 była o 3 procent wyższa niż w marcu 2016 roku. Na 2017 rok Komisja Europejska prognozuje wzrost unijnej produkcji wołowiny o około 1 procent w porównaniu z 2016 roku, czyli do 7 960 tysięcy ton. Podobną tendencję eksperci zauważają i w naszym kraju -  w grudniu 2016 roku pogłowie bydła ogółem liczyło 5 985 tysięcy sztuk i było o 3,9 procent większe niż przed rokiem.

 

Jak przewidują analitycy, wzrost się utrzyma, ale też wrośnie eksport. Największymi eksporterami mięsa z Unii Europejskiej w 2016 roku były Polska, Niemcy, Hiszpania, Holandia i Irlandia. Produkty wołowe pochodzące z Unii  sprzedawane były do Turcji, Hongkongu, Libanu, Izraela oraz Bośni i Hercegowiny. Rośnie zapotrzebowanie na wołowinę ze strony krajów pozaunijnych, między innymi Izraela, Hongkongu, Wybrzeża Kości Słoniowej i Filipin), więc eksport wołowiny z Unii może być o około 5 procent większy niż w 2016 roku. Zaś głównym rynkiem zbytu polskiej wołowiny są kraje unijne. Mięso wołowe eksportowano przede wszystkim do Włoch, Niemiec, Holandii, Hiszpanii i Francji. Przy tym wszystkim nie można zapomnieć o imporcie - rosnący popyt wewnętrzny sprawi, że import wołowiny do Unii może zwiększyć się o 3 procent, zaś w przypadku Polski nie powinien wiele wzrosnąć.

 

Mając na uwadze eksport, import i ilość zjadanej przez nas wołowiny (1,4 kilograma na osobę rocznie), płace w skupach prawdopodobnie będą względnie stabilne. Ceny żywca wołowego w Polsce są zależne od poziomu cen w UE oraz od kursu euro. Zespół Ekspertów przewiduje, że do września 2017 roku krajowe ceny skupu bydła będą oscylować wokół 5,90–6,20 złotego za kilogram w czerwcu,  5,90–6,30 złotego za kilogram we wrześniu. 

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Ceny mleka, zboża i żywca. Ile dostanie rolnik? [RAPORT] - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof

Jestem początkującym rolnikiem zaczynam od zera co nie jest łatwe w obecnych czasach zapraszam do wsparcia z góry wszystkim dziekuje pomagam.pl/y43airv5

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3